

Jako pierwsi z gola cieszyli się goście - pechowo piłkę do własnej siatki skierował Samu Corral. Już po chwili strzałem z dystansu odpowiedział jednak Michał Trąbka i zrobiło się 1:1. Tuż przed przerwą pecha miał natomiast Maciej Wolski wbijając piłkę brzuchem do własnej bramki.
Po zmianie stron boiska częstochowianie nie utrzymali jednak nie tylko prowadzenia, ale nawet remisu. W roli głównej wystąpił pechowiec z pierwszej połowy - Corral. Hiszpan dwukrotnie wykorzystał dobre akcje swojego zespołu i zapewnił outsiderowi zwycięstwo.
ŁKS Łódź - Raków Częstochowa 3:2 (1:2)
Bramki: Trąbka 16', Corral 51', 71' - Corral 13' (s.), Wolski 39' (s.)