

Podrażniony ŁKS ośmioma porażkami z rzędu wszedł w niedzielne spotkanie na dużej intensywności, co zaowocowało pierwszą bramką w 27. minucie. Dani Ramirez dośrodkował, a Rafał Kujawa dołożył nogę i pokonał golkipera Korony. Kilkadziesiąt sekund później ponownie na listę strzelców wpisał się napastnik z Łodzi – tym razem po zagraniu Piotra Pyrdoła.
Przed zejściem do szatni Adnan Kovacević zanotował trafienie kontaktowe z rzutu karnego. Po zmianie stron ŁKS dopiął swego – najpierw gola zdobył Jan Grzesik, a trzecią bramkę do dubletu dodał Rafał Kujawa.