

"Witaj majowa jutrzenko..." - tak zaczyna się słynny wiersz Rajnolda Suchodolskiego, napisany na cześć uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Dziś, w dniu 230. rocznicy tego chwalebnego wydarzenia w historii Polski, dla Piasta Gliwice "majowa jutrzenka" świeci blaskiem nadziei na 4. miej
PIAST GLIWICE - PODBESKIDZIE BIELSKO-BIAŁA
Starcie dwóch najlepszych snajperów spośród rodzimych zawodników w tym sezonie PKO Bank Polski Ekstraklasy. Na czele tego zestawienia znajduje się bowiem Jakub Świerczok z Piasta Gliwice. Zawodnik ten już dwanaście razy wpisał się na listę strzelców w trakcie trwających rozgrywek. Bezpośrednio za nim w rankingu figuruje z kolei Kamil Biliński z Podbeskidzia Bielsko-Biała. "Bila" ustępuje przeciwnikowi tylko jednym trafieniem. Napastnik Górali średnio pokonuje golkipera przeciwników co 161,5 minuty przy niespełna 119 u Świerczoka. Pod względem liczby strzałów potrzebnych do uzyskania bramki górą jest jednak Biliński (średnio co 1,64 celnej próby vs 2,25 w przypadku przeciwnika).
Nieznacznie inny jest ich wpływ na łączny dorobek klubu: autorem 39,3% goli Podbeskidzia był "Bila", 34,3% trafień Piasta uzyskał zaś Świerczok. Tak jak i inne są cele tych zespołów. Piast Gliwice może jeszcze trzeci sezon z rzędu finiszować w czołowej "czwórce". Po 27 kolejkach znajduje się wśród pięciu ekip z dorobkiem 38-39 punktów, które obsadziły lokaty 4.-8. Górale natomiast zaciekle uciekają przed spadkiem. Wiadomo już, że przegrają co najmniej połowę meczów w tej edycji zmagań, bo na ich koncie znajduje się piętnaście przegranych (najwięcej).
WARTO WIEDZIEĆ:
- Piast Gliwice nigdy nie przegrał z Podbeskidziem Bielsko-Biała w Ekstraklasie
- Podbeskidzie Bielsko-Biała jako jedyna drużyna nie wygrała jeszcze meczu na wyjeździe
- W każdym z 7 ostatnich meczów między nimi padały minimum 3 gole
CRACOVIA - GÓRNIK ZABRZE
Pierwsza połowa 2021 roku to na pewno nie będzie dobrze wspominany czas w obu klubach. Górnik Zabrze wybornie rozpoczął ten sezon - od czterech wygranych z rzędu - ale po przerwie zimowej ma... najmniejszy dorobek punktowy w stawce (10). Cracovia jest zresztą tylko o dwa remisy lepsza w tym czasie od najbliższego przeciwnika. Zacięły się też ich celowniki. W przekroju całej kampanii właśnie one mają najmniej strzelonych goli w stawce. Pasy trafiły 26 razy, zawodnicy z Zabrza zaś - 27-krotnie. Górnik ma ponadto najmniej bramek zdobytych na wyjeździe (8). W pięciu ostatnich wyjazdach ani razu nie cieszyli się ze strzału possanego w sieci rywala.
Choć zawodzi ofensywa, to przynajmniej w tylnych formacjach te drużyny wyglądają całkiem przyzwoicie. Obie straciły po 30 bramek, co plasuje je w górnej połowie klasyfikacji PKO Bank Polski Ekstraklasy pod względem najszczelniejszej defensywy. Lukas Hrosso odkąd wszedł między słupki Cracovii w 25. kolejce nie przepuścił jeszcze bramki. Jego rodak z szeregów Górnika Zabrze, Martin Chudy, stał się z kolei najlepszym specjalistą od rzutów karnych w tej edycji zmagań. Rywale nie byli w stanie go pokonać w żadnej z trzech ostatnich prób z "wapna". To akurat zła wiadomość dla Pasów. Wraz z Wartą Poznań ma ona bowiem najwięcej zmarnowanych "jedenastek" w stawce (po 3).
WARTO WIEDZIEĆ:
- W meczach Cracovii padło najwięcej remisów w tym sezonie (12)
- Górnik Zabrze oddał najmniej strzałów w obramowanie bramki (2)
- Trenerzy obu drużyn, Michał Probierz i Marcin Brosz, występowali wspólnie w Górniku Zabrze (1998-2000)
