

W dwunastu pierwszych meczach tej odsłony zmagań Nafciarze stracili po jednej bramce w dziewięciu potyczkach. W trzech pozostałych ich bramkarz zachowywał zaś czyste konto. To dopiero trzeci przypadek od kampanii 2008/2009, by zespół w żadnym spotkaniu na tym etapie zmagań nie dał sobie wbić przynajmniej dwóch goli. W tamtym sezonie dokonał tego Raków Częstochowa. Medaliki miały wtedy cztery spotkania z jedną zainkasowaną bramką i osiem czystych kont. Taka seria potrwała do 15. meczu (2:2). Poza tym w rozgrywkach 2016/2017 tak dobrze funkcjonowała także defensywa Jagiellonii Białystok (7x 1 gol stracony, 5x czyste konto). Zespół kierowany podówczas przez Michała Probierza zatrzymał się w 13. starciu, przegrywając 1:2 z KGHM Zagłębiem Lubin.