
RADOMIAK RADOM - WISŁA PŁOCK
Dwa mecze drużyn z najwyższą średnią pozycją w tej kolejce to: Cracovia - Lech Poznań i przypadający na poniedziałek Radomiak Radom - Wisła Płock (po 5). Tyle, że o ile różnica w miejscach jest między tym mazowieckim duetem bardzo nieznaczna (4. i 6.), to już w punktach dość wyraźną przewagę posiadają gospodarze poniedziałkowego starcia. Oba zespoły wygrały w tej edycji zmagań po dziewięć razy. Radomiak jednak ma najmniej porażek w stawce po dziewiętnastu kolejkach (2, tyle samo: Pogoń Szczecin i Lech Poznań). Wisła Płock schodziła bez żadnej zdobyczy z kolei w ośmiu starciach.
Wszystkie te przegrane potyczki w wydaniu ekipy Macieja Bartoszka odbyły się poza obiektem Nafciarzy. W roli gości są bowiem najrzadziej punktującą drużyną w stawce z trzema punktami na koncie i największą liczbą porażek (8, tyle samo: Legia Warszawa). Należą też do duetu zespołów (wraz z Górnikiem Zabrze) bez czystego konta na wyjeździe. Tymczasem przybywają do Radomia, gdzie gospodarze jeszcze ani razu nie przegrali. W każdym z tych starć Zieloni zdobywali także przynajmniej jedną bramkę.
Pierwszą kolejkę 2022 roku zakończą jednocześnie zespoły z najdłuższymi obecnie seriami ze strzelonym golem. Radomiak trafiał w każdym z jedenastu ostatnich meczów ligowych. Wisła przewyższa go jednak o sześć spotkań. Dla obu drużyn to rekordowe wyniki w historii występów w Ekstraklasie. Nafciarze wypracowali nawet najlepszy rezultat w jednym sezonie najwyższej polskiej ligi od Legii Warszawa 2019/2020.
WARTO WIEDZIEĆ: