

Dziś zagrają trzy najwyżej sklasyfikowane drużyny ubiegłego sezonu. Lechia Gdańsk podejmie Legię Warszawa, urzędujący mistrz Polski, Piast Gliwice, zmierzy się zaś z Arką Gdynia. Oba te mecze zaczną się o 20:30. Wcześniej, o 18:00, oko w oko staną zawodnicy Śląska Wrocław i Koron
ŁKS ŁÓDŹ - KGHM ZAGŁĘBIE LUBIN
- A tymczasem Słoweńcy - można by powtórzyć za Dariuszem Szpakowskim, komentującym ostatni mecz byłego zawodnika KGHM Zagłębia Lubin, Łukasza Piszczka, w reprezentacji Polski. W dzisiejszym starciu możliwy jest bowiem występ aż trzech przedstawicieli tej nacji. Tadej Vidmajer z ŁKS Łódź jest dopiero na początku polskiego etapu w swej karierze. Jego dwaj rodacy, ale z przeciwnej strony barykady, stanowią już natomiast uznane marki nad Wisłą. Właśnie ten duet plasuje się na samym czele wśród Słoweńców pod względem liczby goli strzelonych w Ekstraklasie. Sasa Zivec w tym momencie ma wszak 22 trafienia, Damjan Bohar ustępuje mu tylko jedną bramką.
Ten drugi prymat utracił w poprzedniej kolejce i to... poniekąd dzięki sobie. On bowiem był autorem obu asyst, gdy Zivec zapisał dublet przeciwko Śląskowi Wrocław. Już przy sześciu golach Miedziowych w bieżącym sezonie ta dwójka obsadzała role zarówno strzelca, jak i asystenta. To najskuteczniejszy taki duet klubowy w trwającej edycji zmagań. A sam Bohar ma najwięcej meczów ze strzelonym golem w tym sezonie po 24 kolejkach (10, tyle samo: Jarosław Niezgoda i Jorge Felix). W dwóch ostatnich starciach łącznie zanotował trzy punkty w klasyfikacji kanadyjskiej.
WARTO WIEDZIEĆ:
• ŁKS Łódź ma najwięcej goli strzelonych z rzutów karnych (5, tyle samo: Raków Częstochowa)
• KGHM Zagłębie Lubin wygrało 3 ostatnie mecze z ŁKS Łódź w Ekstraklasie
• Pierwsza bramka w tym meczu, będzie 100. golem w ich spotkaniach w Ekstraklasie
ŚLĄSK WROCŁAW - KORONA KIELCE
Nawet mimo niepowodzenia w niedzielnej derbowej potyczce z KGHM Zagłębiem Lubin, Śląsk Wrocław ma najmniej porażek w tej edycji zmagań (5). Przegrywa również najrzadziej w roli gospodarza (1, tyle samo: Górnik Zabrze). I to mimo tego, że jako jedyny zespół w stawce w trwającym sezonie na swoim obiekcie w każdym spotkaniu tracił minimum jedną bramkę. Ale też - poza tym jedynym niepowodzeniem - prawie zawsze znajdował odpowiedź, co zrodziło dość wysoką średnią bramkową na stadionie (3,33 gola/mecz), który przed blisko ośmiu laty gościł uczestników EURO 2012.
Czy pierwsze czyste konto od maja 2019 roku na własnym terenie uda się zawodnikom Vitezslava Lavicki zapisać na swoje konta właśnie dziś? Środowy rywal Śląska Wrocław to przecież najgorzej usposobiona w ofensywie drużyna całego sezonu zarówno ogółem (13 goli; średnio co 166 minut), jak też na wyjeździe (4 gole; średnio co 270 minut). W żadnym starciu poza swoim obiektem w tej edycji zmagań ekipa z województwa świętokrzyskiego nie trafiła więcej niż raz, ale ten nikły dorobek wystarczył w sumie do dwóch wygranych 1:0. Za to w sześciu ostatnich meczach z najbliższym przeciwnikiem Korona Kielce zawsze zdobywała bramki i żadnej z tych potyczek nie przegrała.
WARTO WIEDZIEĆ:
• Krzysztof Mączyński (Śląsk Wrocław) – jeśli zagra, będzie to jego 200. mecz w Ekstraklasie (debiut - 2 grudnia 2007 roku, Górnik Zabrze 1:3 Wisła Kraków
• W 7 ostatnich meczach Korony Kielce nie podyktowano rzutu karnego
• W 15 ostatnich meczach między nimi zawsze padały bramki

PIAST GLIWICE - ARKA GDYNIA
Po starciu dwóch Wiseł z zeszłej soboty, zakończonym wynikiem 2:2, Piast Gliwice został drużyną z najdłuższą aktualną serią bez remisu. Wynosi ona aż dziesięć meczów. Z tego siedem ostatnich starć z udziałem tej ekipy zawsze kończyło się wygraną zespołu występującego w roli gospodarza. Na swoim terenie Piast w sumie wygrał 7 z 8 spotkań bezpośrednio poprzedzających dzisiejszą konfrontację. W obydwóch rozegranych już po przerwie zimowej nie stracił nawet żadnej bramki.
W tej edycji zmagań królem obiektu leżącego przy ulicy Okrzei 20 jest definitywnie Jorge Felix. Ma on najwięcej goli strzelonych na swoim stadionie ze wszystkich piłkarzy ligi (9, tyle samo: Igor Angulo w Zabrzu). Licząc cały dorobek Piasta z tej kampanii do niego należy aż 44% trafień, co również stanowi największy udział jednego piłkarza w bramkach swego klubu w bieżącej edycji zmagań. Tylko on, Jarosław Niezgoda i Damjan Bohar, mają dwucyfrową liczbę spotkań ze zdobytą bramką w tej edycji zmagań (wszyscy po 10).
Po przerwie zimowej Hiszpan trafił jednak tylko w 21. kolejce. Obecnie zatem na jego koncie znajdują trzy mecze z rzędu bez żadnej zdobyczy. Arka Gdynia ma z kolei w składzie Marko Vejinovicia, który jako jeden z dwóch graczy - obok Jakuba Błaszczykowskiego - zdobywał bramki w każdej z dwóch ostatnich kolejek.
WARTO WIEDZIEĆ:
• Piast Gliwice stracił najmniej goli w I połowach (7, tyle samo: Legia Warszawa)
• Arka Gdynia strzeliła najmniej goli w I połowach (6)
• Wszystkie zwycięstwa między nimi zostały odniesione różnicą 1 bramki
LECHIA GDAŃSK - LEGIA WARSZAWA
Osiemnaście kolejek z rzędu (13.-30.) trwało panowanie Lechii Gdańsk w tabeli Ekstraklasy w sezonie 2018/2019. Na szczycie zmienił ją po tak długim okresie w tamtej edycji zmagań własnie najbliższy rywal - Legia Warszawa. Dziś Wojskowi sami przewodzą stawce. Ligową tabelę otwierali po każdej z sześciu ostatnich serii spotkań, co stanowi najdłuższą passę w obecnych rozgrywkach. Jeśli zatriumfują także dziś, to będą mieć 9 punktów przewagi nad wiceliderem. Tak dużej różnicy między dwoma pierwszymi zespołami nie było od 17. kolejki sezonu 2015/2016, gdy prowadzący Piast Gliwice uciekł peletonowi na dziesięć punktów.
Zespół Aleksandara Vukovicia wygrał już 15 spotkań w bieżącej kampanii. To największa liczba zwycięstw po dwudziestu czterech kolejkach wśród wszystkich drużyn Ekstraklasy od sezonu 2013/2014. Wtedy także to Legia miała najlepszy rezultat w stawce - 16 triumfów. Pod względem liczby strzelonych goli (51) stołeczni piłkarze legitymują się z kolei najbardziej okazałym wynikiem od Wisły Kraków w sezonie 2007/2008 (56). Jeśli dziś zwyciężą, definitywnie zapewnią sobie udział w Grupie A w rundzie finałowej jako pierwsza ekipa w stawce.
To szczególny mecz dla Dusana Kuciaka, nie tylko ze względów sentymentalnych. Słowacki bramkarz w latach 2011-2015 bronił barw Legii Warszawa. W sumie w jej barwach zdobył trzy mistrzostwa Polski i rozegrał 134 spotkania na najwyższym szczeblu. Dziś z kolei może po raz setny wystąpić w szeregach Lechii Gdańsk w elicie. Jeśli tak się stanie, wówczas zostanie pierwszym obcokrajowcem w historii z trzycyfrową liczbą meczów dla dwóch różnych drużyn w Ekstraklasie.
WARTO WIEDZIEĆ:
• Flavio Paixao strzelił 5 ostatnich goli Lechii Gdańsk na swoim stadionie
• Legia Warszawa w każdym z 4 ostatnich meczów strzelała minimum dwa gole
• W 5 ostatnich meczach między nimi goście ani razu nie przegrali