
01.07.2026
Ekstraklasa

Tylko w Legnicy nie oglądaliśmy bramek w pierwszych 45 minutach. Bliższy zdobycia gola był Śląsk po uderzeniu Krzysztofa Mączyńskiego, jednak świetnie poradzili sobie w obronie gospodarze. W trzecim kwadransie prosto w poprzeczkę trafił Mateusz Cholewiak.
Po zmianie stron goście stali się skuteczni i wyszli na prowadzenie po znakomitym strzale Augusto z rzutu wolnego. Utrzymanie w LOTTO Ekstraklasie przypieczętował ekipie z Wrocławia Mateusz Radecki w doliczonym czasie gry.