

Przed tym spotkaniem jeszcze nikomu nie udało się zdobyć stadionu Miedzi w Ektraklasie. Górnik mógł być pierwszym zespołem, który odniesie zwycięstwo w Legnicy, ale beniaminek nie przestraszył się pucharowicza i od pierwszych minut ruszył do ataku. Już w 7. minucie podopieczni Dominika przeprowadzili świetną akcję, lecz Adu Kwame przeniósł futbolówkę nad poprzeczką. Gospodarze objęli prowadzenie 20 minut później, kiedy to Fabian Piasecki podawał do Mateusza Piątkowskiego, a ten pokonał Tomasza Loskę.
Po zmianie stron gospodarze znów naciskali, doprowadzając do sytuacji strzeleckich, których nie wykorzystali. W 73. minucie losy meczu odwróciły się. Najpierw Dani Suarez przyjął piłkę po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, obrócił się i uderzył pod poprzeczkę, zgłaszając aspiracje do gola kolejki. Minęło 180 sekund, a Igor Angulo wyszedł sam na sam z Sapelą i umieścił futbolówkę w siatce, dając Górnikowi prowadzenie. Beniaminka dobił Szymon Żurkowski, pokonując na raty bramkarza gości.