

Zawodnicy obu drużyn wyszli na to spotkanie bardzo skoncentrowani. Nic dziwnego, skoro w Legnicy rozgrywano pierwsze takie Derby, a na trybunach zasiadł komplet publiczności. Na prowadzenie wyszli gospodarze w 23. minucie. Fabian Piasecki prostopadle zagrał do Artura Pikka, ten wycofał do Marquitosa i Hiszpan pokonał Dominika Hładuna. Goście chcieli szybko wyrównać. Filip Starzyński wrzucił piłkę w pole karne, ta dociera do Bartłomieja Pawłowskiego, który strzela z woleja, jednak świetną interwencją popisał się Kanibołocki.
W drugiej połowie Patryk Tuszyński podał do Damjana Bohara, Słoweniec stanął sam na sam z bramkarzem Miedzi, lecz przy futbolówce szybszy okazał się Ukrainiec. W kolejnej części spotkania przeważali podopieczni Dominika Nowaka. Strzelec gola przeprowadził znakomitą akcję, a jego uderzenie głową z trudem obronił Hładun. Wynik ustanowił Petteri Forsell w ostatniej minucie podstawowego czasu gry. Ojama szarżował prawą stroną, wyłożył piłkę do Fina, ten szczęśliwie trafia między słupki. Ekipa z Legnicy pewnie pokonała Zagłębie Lubin.