

Derby Krakowa to jednocześnie mecz między dwoma najstarszymi klubami grającymi obecnie w Ekstraklasie. Oba powstały jeszcze w 1906 roku. Te dwie wiekowe marki mają jednak obecnie bardzo młode twarze. Właśnie przedstawiciele tego duetu drużyn przewodzą bowiem na liście najmłodszyc
Pierwsza pozycja w tej klasyfikacji należy bezapelacyjnie do Aleksandra Buksy z Wisły Kraków. Po bramce zdobytej w starciu z Jagiellonią Białystok 23 sierpnia 2019 roku został on nawet najmłodszym strzelcem gola w najwyższej polskiej lidze w całym XXI wieku! W tym czasie liczył sobie zaledwie 16 lat 220 dni. To najlepszy wynik od Włodzimierza Lubańskiego w 1963 roku, który miał na koncie 16 lat 101 dni. Przedstawiciel Cracovii, Michał Rakoczy, po pokonaniu bramkarza Piasta Gliwice przed dwoma tygodniami w wieku 17 lat 170 dni z kolei wskoczył na 11. pozycję w zestawieniu obejmującym bieżący wiek. Jeśli zaś liczyć tylko debiutanckie trafienia to znajduje się on w rankingu na 9. lokacie, oddzielony od Buksy jeszcze przez Ariela Borysiuka, Filipa Marchwińskiego, Dawida Kownackiego, Grzegorza Bartczaka, Kacpra Łazaja, Adama Dźwigałę oraz Mariusza Stępińskiego.
Aleksander Buksa najmłodszym strzelcem gola w XXI wieku w @_Ekstraklasa_ ????⚽️#JAGWIS 3:2 pic.twitter.com/p6qQtyzJkL
— PKO BP Ekstraklasa (@_Ekstraklasa_) August 23, 2019
SPRAWA SENIORÓW
Aleksander Buksa dzięki swojemu wyczynowi ze starcia z Jagiellonią Białystok został też najmłodszym strzelcem gola w całej historii występów Wisły Kraków w najwyższej lidze. Poprzedni lider tego zestawienia, Mieczysław Gracz, figurował od ponad ośmiu dekad na pierwszej pozycji z wynikiem 17 lat 76 dni. Z kolei Michałowi Rakoczemu udało się objąć palmę pierwszeństwa w klubowym rankingu Cracovii za XXI wiek. Poprzednio młodszym zawodnikiem w Ekstraklasie w barwach Pasów ze zdobyczą bramkową był zaś Janusz Kowalik (17 lat, 158 dni), który 6 wrzesnia 1961 roku pokonał golkipera Lecha Poznań. W tamtym starciu zawodnicy przed 18. urodzinami zdobyli trafili w sumie trzy razy, bo raptem kilka dni starszy był też autor dubletu dla Pasów - Krzysztof Hausner. Obaj nastolatkowie w sezonie 1961 łącznie piętnaście razy pokonali posłali piłkę do siatek rywali (8 i 7), ale z Wisłą akurat ich celowniki były gorzej nastawione.
Pierwszy Polak, który strzela dla @MKSCracoviaSSA w sezonie 2019/2020 - w dodatku młodzieżowiec!#CRAPIA 2:0 pic.twitter.com/ZkPQ22XtXw
— PKO BP Ekstraklasa (@_Ekstraklasa_) September 16, 2019
Stąd też próżno ich szukać na liście najmłodszych zdobywców bramek w Derbach Krakowa w Ekstraklasie. Tutaj przodownictwo należy się przedwojennemu snajperowi Wisły - Arturowi Woźniakowi. Generalnie jednak pojedynki o taką stawkę to widać sprawa doświadczonych zawodników. Trudno bowiem z lidera tego rankingu robić zupełnego młokosa. Miał on bowiem już na koncie 18 lat, 7 miesięcy i 2 dni, gdy pierwszy raz w karierze w meczu Ekstraklasy pokonał golkipera Cracovii. Niewiele starsi od niego byli dwaj inni strzelcy goli w Derbach Krakowa w barwach Białej Gwiazdy: Kazimierz Kmiecik (18 lat, 7 miesięcy, 4 dni), który własnie w starciu z Pasami w ogóle zdobył swą premierową bramkę w najwyższej lidze, a także Mieczysław Gracz (18 lat, 8 miesięcy, 29 dni).
Po stronie Cracovii najmłodszym zdobywcą bramki w starciach z Wisłą jest zaś Bartłomiej Dudzic, legitymujący się wiekiem 19 lat, 2 miesięcy i 2 dni. Do niego też należy pierwszeństwo w całym XXI wieku, jeśli chodzi o zdobycze bramkowe w Świętej Wojnie. W Wiśle w tym okresie numerem jeden pozostaje póki póki co Patryk Małecki (20 lat, 7 miesięcy, 21 dni). Wszystkie te wyniki są w zasięgu Buksy oraz Rakoczego, a także wśród zgłoszonych graczy jeszcze: Dawida Szota i Daniela Hoyo-Kowalskiego (obaj - Wisła).
Żaden z nich nie ma zaś już szans na pobicie rekordu w kategorii najmłodszych uczestników Świętej Wojny. Tu prymat dzierży Mieczysław Gracz z Wisły Kraków. Debiut tego zawodnika w Ekstraklasie przypadł właśnie na starcie z lokalnym rywalem. Liczył on sobie wtedy tylko 16 lat i 36 dni. Najmłodszy z graczy w obecnych kadrach, Hoyo-Kowalski, będzie dziś 43 dni starszy, Buksa zaś nawet o 284. Po stronie Cracovii prymat dzierży z kolei Janusz Kowalik z wynikiem 17 lat 77 dni. To 107 mniej niż dziś Rakoczy.
NAJMŁODSI STRZELCY GOLI W DERBACH KRAKOWA
| IMIĘ I NAZWISKO | WIEK | DATA MECZU |
| Artur Woźniak | 18 lat, 7 miesięcy, 2 dni | 12.06.1932 |
| Kazimierz Kmiecik | 18 lat, 8 miesięcy, 4 dni | 23.05.1970 |
| Mieczysław Gracz | 18 lat, 8 miesięcy, 29 dni | 01.05.1938 |
| Andrzej Sykta | 19 lat, 4 dni | 13.09.1959 |
| Mieczysław Gracz | 19 lat, 1 miesiąc, 30 dni | 02.10.1938 |
| Bartłomiej Dudzic | 19 lat, 2 miesiące, 2 dni | 20.10.2007 |
| Tadeusz Roczniak | 19 lat, 6 miesięcy, 26 dni | 01.05.1938 |
| Artur Woźniak | 19 lat, 7 miesięcy | 10.06.1933 |
| Wilhelm Góra | 19 lat, 7 miesięcy, 21 dni | 08.09.1935 |
kolor niebieski - gracz Wisły Kraków
kolor czerwony - gracz Cracovii
PIERWSI W ROCZNIKACH
Dzięki trafieniom Aleksandra Buksy (ur. 2003) i Michała Rakoczego (ur. 2002) w tym sezonie minimum jednego gola w Ekstraklasie strzelili przedstawiciele wszystkich roczników od 1983 do 2003 roku. W zeszłym sezonie paleta autorów trafień również zawierała 21 kolejnych lat, ale udało się ją skompletować dopiero w grudniu. Tym razem - już po ośmiu kolejkach.
PIERWSI ZAWODNICY W EKSTRAKLASIE Z ROCZNIKA:
| ROCZNIK | ZAWODNIK | DEBIUT |
| 2003 | Aleksander Buksa (Wisła Kraków) | 22.04.2019 |
| 2002 | Michał Rakoczy (Cracovia) | 19.05.2018 |
| 2001 | Mateusz Żukowski (Lechia Gdańsk) | 16.12.2017 |
| 2000 | Przemysław Bargiel (Ruch Chorzów) | 29.04.2016 |
| 1999 | Przemysław Macierzyński (Lechia Gdańsk) | 07.06.2015 |
| 1998 | Przemysław Mystkowski (Jagiellonia Białystok) | 31.05.2014 |
| 1997 | Michał Walski (Pogoń Szczecin) | 29.11.2013 |
To właśnie oni dwaj byli pierwszymi przedstawicielami swoich roczników z występem w najwyższej polskiej lidze. Michał Rakoczy zadebiutował już w maju 2018 roku w wieku 16 lat, 1 miesiąca i 19 dni. Był on w ogóle drugim graczem na boiskach najwyższej polskiej ligi, który przyszedł na świat już w XXI wieku po Mateuszu Żukowskim Na następnego rówieśnika w lidze, czekał potem aż siedem miesięcy. Wtedy na boisku pojawił się Filip Marchwiński z Lecha Poznań i od razu zapisał na swym koncie trafienie. Przez to gracz Kolejorza, a nie Rakoczy został pierwszym przedstawicielem swego rocznika z golem w najwyższej polskiej lidze.
Aleksander Buksa dzierży z kolei w swych dłoniach prawo do używania zarówno tytułu pierwszego gracza, jak i pierwszego strzelca najwyższej polskiej ligi ze swojego rocznika. Natomiast już trzy dni po debiucie stracił miano najmłodszego gracza Wisły Kraków w historii występów w Ekstraklasie. Zabrał mu je rówieśnik, Daniel Hoyo-Kowalski, urodzony kilka miesięcy po nim. Obecnie grupa graczy, którzy przyszli na świat w bieżącym stuleciu i zanotowali minimum jedno trafienie poza krakowską dwójką zawiera jeszcze: Mateusza Młyńskiego, Macieja Śliwę, Bartosza Bidę (wszyscy rocznik 2001) i wspomnianego już Filipa Marchwińskiego (2002).
PIERWSI ZAWODNICY W EKSTRAKLASIE Z GOLEM Z ROCZNIKA:
| ROCZNIK | ZAWODNIK | DATA GOLA |
| 2003 | Aleksander Buksa (Wisła Kraków) | 23.08.2019 |
| 2002 | Filip Marchwiński (Lech Poznań) | 16.12.2018 |
| 2001 | Mateusz Młyński (Arka Gdynia) | 20.10.2018 |
| 2000 | Łukasz Poręba (KGHM Zagłębie Lubin) | 07.12.2018 |
| 1999 | Sebastian Szymański (Legia Warszawa) | 03.03.2017 |
| 1998 | Przemysław Mystkowski (Jagiellonia Białystok) | 14.05.2016 |
| 1997 | Dawid Kownacki (Lech Poznań) | 21.02.2014 |
A MOŻE WETERANI?
Długo zapowiadało się, że wiekowe derby będą tym razem także polem rywalizacji między dwoma najmłodszymi zawodnikami wystawionymi do gry w podstawowym składzie w bieżącym sezonie. Do końca 8. kolejki na szczycie tej klasyfikacji znajdowali się bowiem: Dawid Szot (18 lat, 3 miesiące, 11 dni) z Wisły Kraków oraz Michał Rakoczy (17 lat, 5 miesięcy, 20 dni) z Cracovii. Obaj spadli jednak o jedną pozycję po zeszłotygodniowym występie Jakuba Kamińskiego z Lecha Poznań (17 lat, 3 miesiące, 15 dni). Ponadto Aleksander Buksa był najmłodszym graczem na boisku już w czterech kolejkach sezonu, Michał Rakoczy - w jednej.
Dla przeciwwagi należy jednak dodać, że mecz ten może zmienić swój wektor o sto osiemdziesiąt stopni i pójść w stronę rywalizacji weteranów. W składach tych drużyn znajduje się bowiem aż 3 z 5 najstarszych zawodników, którzy w tym sezonie wystąpili w Ekstraklasie. Są to: lider tej klasyfikacji - Marcin Wasilewski (09.06.1980), sklasyfikowany na trzeciej pozycji - Michal Pesković (08.02.1982), a także piąty w rankingu - Paweł Brożek (21.04.1983). W trzech kolejkach "Wasyl" był najstarszym graczem na boisku, w pięciu zaś - slowacki golkiper Pasów. Tylko raz oddali oni pierwszeństwo Lubomirowi Guldanowi (1. kolejka).
Wielką żywotnością wykazuje się też "Broziu". W pięciu ostatnich spotkaniach zawsze trafiał chociaż raz. Serię pięciu meczów z rzędu ze zdobytą bramką jako ostatni przed nim zanotował były gracz Cracovii - Airam Cabrera w marcu 2019 roku, wśród Polaków zaś Łukasz Zwoliński - cztery lata temu. Już tylko dwóch goli brakuje mu do granicy 150 trafień w najwyższej polskiej lidze.
Paweł Brożek (@WislaKrakowSA) jest pierwszym Polakiem z serią 5 kolejek z rzędu w @_Ekstraklasa_ ze strzelonym golem od Łukasza Zwolińskiego (wtedy @PogonSzczecin): 11.04.-09.05.2015
— Wojtek Bajak (@WoBaj) September 26, 2019
Wojciech Bajak