

Już tylko dwunastu spotkań brakuje do półmetka sezonu 2019/2020 PKO Bank Polski Ekstraklasy, czyli pierwszej edycji zmagań z obowiązkowym młodzieżowcem w składzie. W najbliższej kolejce do bezpośredniej potyczki staną zaś dwie drużyny z największą liczbą goli strzelonych przez za
Status młodzieżowca przysługuje wyłącznie zawodnikom urodzonym w 1998 roku lub młodszym z obywatelstwem polskim. W każdym momencie meczu drużyny muszą posiadać w swoich składach minimum jednego zawodnika spełniającego oba te warunki. Na liście strzelców figuruje póki co dwudziestu dwóch piłkarzy z dziesięciu klubów z takim statusem.
Nie było jeszcze w bieżących rozgrywkach kolejki bez choćby jednego gola autorstwa młodzieżowców. Czterokrotnie zaś (9.-11. i 17. kolejka) zawodnicy z tej kategorii wiekoej pokonywali aż po cztery razy bramkarzy przeciwników. Łącznie w tym sezonie młodzieżowcy strzelili już 42 gole, co stanowi 12,4% całej sumy trafień. W poprzedniej serii spotkań byli oni zaś autorami aż 22,2% wszystkich strzałów posłanych do siatki.
???? Co za wejście do ligi! W listopadzie Bartosz Białek zadebiutował, zaliczył 2 gole i 1 asystę, teraz dokłada do tego tytuł Młodzieżowca Miesiąca PKO Banku Polskiego!https://t.co/3mqv5v7NyR #OficjalnyBankEkstraklasy pic.twitter.com/q7i6PHkSaB
— PKO BP Ekstraklasa (@_Ekstraklasa_) December 6, 2019
ZACZĘŁO SIĘ OD BIDY...
I ten przełomowy sezon rozpoczął się nie inaczej niż... od gola strzelonego przez młodzieżowca. Dokonał tego bowiem Bartosz Bida z rocznika 2001 z Jagiellonii Białystok, już w szóstej minucie starcia z Arką Gdynia. Stał się dzięki temu zaledwie czwartym graczem w ogóle - po Filipie Marchwińskim, Aleksandrze Buksie i Macieju Śliwie - urodzonym w XXI wieku z trafieniem na koncie w najwyższej polskiej lidze. Dziś, z trzema golami na konciem zajmuje on pozycję lidera wśród najbardziej bramkostrzelnych graczy, którzy przyszli na świat w obecnym stuleciu.
Ale to nie do niego należy miano najskuteczniejszego młodzieżowca obecnych rozgrywek. Tu pola ustępuje wszak swemu koledze klubowemu - Patrykowi Klimali. Trzy lata starszy napastnik już siedmiokrotnie pokonał bramkarzy przeciwników w obecnych rozgrywkach. To ponad dwa razy więcej niż którykolwiek z innych zawodników urodzonych w 1998 roku lub później.
I cyk - pod poprzeczkę! Patryk Klimala w formie!#JAGCRA 3:2 pic.twitter.com/mgT1fUF9YB
— PKO BP Ekstraklasa (@_Ekstraklasa_) October 19, 2019
Zbliża się on już także do najlepszego wyniku ubiegłego sezonu, ustanowionego przez swojego poprzednika w ataku Jagiellonii Białystok - Karola Świderskiego. "Świder" miał na koncie tylko jedno trafienie więcej od niego. I choć odszedł zimą, to nikt nie zdołał go doścignąć na koniec rozgrywek. Zwycięzca młodzieżowej klasyfikacji z 2017/2018, Mateusz Wieteska - zresztą obrońca! - miał zaś taki sam rezultat jak obecnie Klimala.
RÓWNAJĄC DO "PIONY"
Ostatnim graczem z kategorii młodzieżowców z dwucyfrówką na koncie był Krzysztof Piątek (rocznik 1995) w edycji rozgrywek 2016/2017. Tamten sezon zakończył z dwunastoma golami.
Klimala, jeśli tylko utrzyma regularność, może osiągnąć liczbę około czternastu bramek. Ma więc pełne dane ku zdystansowaniu obecnego napastnika AC Milan. Tym bardziej, że jesienią już powtórzył jeden z jego wyczynów. Dzięki trafieniom z Cracovią, Wisłą Płock oraz ŁKS Łódź został pierwszym młodzieżowcem z serią trzech meczów z rzędu z golem w Ekstraklasie właśnie od czasów "Piony" i Dawida Kownackiego. Obaj poprzednicy dokonali tego w tym samym czasie - w lutym 2017 roku.
Łącznie obaj z Bartoszem Bidą mają na koncie dziesięć goli. W ten sposób Jagiellonia Białystok jest jedyną drużyną z dwucyfrową liczbą bramek autorstwa młodzieżowców.
Najwięcej goli strzelonych przez młodzieżowców
| JAGIELLONIA BIAŁYSTOK | 10 |
| KGHM ZAGŁĘBIE LUBIN | 9 |
| LECH POZNAŃ | 9 |
| WISŁA PŁOCK | 4 |
| WISŁA KRAKÓW, ŚLĄSK WROCŁAW, POGOŃ SZCZECIN, ŁKS ŁÓDŹ | po 2 |
MŁODZIEŻOWA PIĄTKA
Na drugim miejscu w tej klasyfikacji - ex aequo z Lechem Poznań - znajduje się ich najbliższy rywal - KGHM Zagłębie Lubin. Ekipa prowadzona przez Martina Sevelę ustępuje Dumie Podlasia zaledwie jednym strzałem posłanym w sieci przeciwników. U Miedziowych jednak ten wynik rozkłada się na dużo większą liczbę zawodników.
To właśnie lubiński zespół ma najwięcej piłkarzy z roczników 1998 i młodszych z trafieniami w obecnych rozgrywkach. Z tej kategorii wiekowej na listę strzelców wpisywali się bowiem już z szeregów KGHM Zagłębia - Bartosz Białek (2001), Bartosz Slisz (1999), Patryk Szysz (1998), Dawid Pakulski (1998) i Łukasz Poręba (2000). Łącznie ich dorobek to dziewięć trafień.
Najwięcej młodzieżowców ze strzelonym golem
| KGHM ZAGŁĘBIE LUBIN | 5 |
| LECH POZNAŃ | 4 |
| JAGIELLONIA BIAŁYSTOK, ŁKS ŁÓDŹ, WISŁA KRAKÓW, WISŁA PŁOCK | 2 |
XXI-WIECZNI SNAJPERZY
Najmłodszy z nich, Bartosz Białek, w swoich trzech pierwszych spotkaniach w karierze w lidze zaliczył dwie bramki oraz jedną asystę. To oznacza średnio jeden punkt w klasyfikacji kanadyjskiej na rozegrany mecz w Ekstraklasie.
Został on dopiero trzecim piłkarzem w historii urodzonym w XXI wieku z więcej niż jednym golem na najwyższym szczeblu rozgrywkowym. Przed nim udało się to wyłącznie Filipowi Marchwińskiemu z Lecha Poznań oraz... Bartoszowi Bidzie. Obaj wyprzedzają Białka tylko o jednego gola.
W poprzedni weekend imiennicy z szeregów dwóch sobotnich rywali strzelili po jednym golu. Była to pierwsza kolejka w której więcej niż jedna bramka była autorstwa zawodników z obecnego stulecia. I przesądziła los statutetki dla Młodzieżowca Listopada PKO Banku Polskiego. Kosztem Patryka Klimali zdobył ją bowiem Białek.