

Prawdziwe "wejście smoka". Michał Karbownik w tym sezonie zadebiutował w najwyższej polskiej lidze i z miejsca okazał się czołowym bocznym defensorem rozgrywek. Dzięki temu dziewiętnastolatek zdobył tytuł Młodzieżowca Sezonu PKO Banku Polskiego.
Za jeden z bardzo ważnych punktów na drodze do mistrzostwa Polski Legii Warszawa, można śmiało uznać decyzję trenera Aleksandara Vukovicia o przestawieniu Michała Karbownika na lewą obronę. Mało znany przedtem debiutant, ogrywany w juniorskich czasach głównie w środku pola, wytrzymał presję, szybko przystosował się do taktyki szkoleniowca i stał się w ten sposób czołowym bocznym defensorem rozgrywek, bo bywał też przesuwany na przeciwległą flankę. Aż pięć razy znalazł się on w jedenastce kolejki. Wśród wszystkich obrońców w minionym sezonie wyprzedził go pod tym względem jedynie Alan Czerwiński (6).
Drużyna Legii Warszawa z nim w składzie straciła zaledwie 28 goli (stracony gol co około 85 minuty). Bilans bramkowy w tym czasie wyniósł zaś +36, czyli o jeden lepszy niż ten z którym ostatecznie ekipa z Łazienkowskiej skończyła zmagania. Był też czołową postacią ligi pod względem wygranych pojedynków na ziemi (12. miejsce), przejętych piłek (15. miejsce), w tym na połowie przeciwnika (10. miejsce). Według InStat Index to właśnie on okazał się najlepzym lewym obrońcą (choć to jedna z bardziej newralgicznych pozycji w futbolu) w Ekstraklasie. A przecież mowa tu o zawodniku, który w tych rozgrywkach pierwszy raz zagrał w elicie i zaledwie przed czterema miesiącami świętował 19. urodziny.
Nie zapomniał jednak o swoich piłkarskich korzeniach, gdy grał bliżej bramki przeciwnika. W ofensywie bowiem wpisał się do kronik sześcioma asystami, co jest najlepszym rezultatem wśród wszystkich młodzieżowców PKO Bank Polski Ekstraklasy w rozgrywkach 2019/2020. W ogólnym zestawieniu tych zagrań znalazł się na miejscach 8.-16. Ponadto należał do ścisłej czołówki dryblerów (15. miejsce pod względem wykonanych).
Jeśli uznać nagrodę Młodzieżowca Sezonu PKO Baku Polskiego za kontynuację kategorii Odkrycie Sezonu, przyznawaną w latach 2009-2018, to Michał Karbownik jest jej trzecim zdobywcą z szeregów Legii Warszawa. Poprzednio udało się to Bartoszowi Bereszyńskiemu w 2013 roku, którego życiorys piłkarski jest nawet nieco zbieżny z losami "Karbo". Podobnie jak młodszy kolega, także on został już jako dorosły gracz przestawiony na obronę i to nawet... z ataku! Poza nimi w 2012 roku triumf odniósł jeszcze Rafał Wolski. Na drugim miejscu w klasyfikacji klubów z największą liczbą tych nagród jest występujący aktualnie Ruch Chorzów (2 - Jarosław Niezgoda 2017; Artur Sobiech 2010).
STATYSTYKI:
• 28 meczów (2370 minut rozegranych)
• 6 asyst
• 28 goli straconych, gdy był na boisku
• +36 bilans bramkowy, gdy był na boisku
• 82% celności podań
• 56% wygranych pojedynków w obronie
• 2,3 udanego odbioru średnio na 90 minut gry
• 33 faule, 44 razy faulowany
• 133 dryblingi
• 250 przejętych piłek