

W sierpniu rozegrano łącznie cztery kolejki najwyższej polskiej ligi. Za ten okres do nagrody Młodzieżowca Miesiąca PKO Banku Polskiego zostali nominowani: Jakub Kamiński (Lech Poznań), Krzysztof Kubica (Górnik Zabrze) i Mateusz Żukowski (Lechia Gdańsk).
W tym sezonie status młodzieżowca przysługuje zawodnikom z polskim obywatelstwem, urodzonym w 2000 roku i młodszym. Piłkarze spełniający oba te kryteria mogą się jednocześnie ubiegać o nagrodę Młodzieżowca Miesiąca PKO Banku Polskiego. Trójka kandydatów - wraz z laureatem - wybierana jest na podstawie statystyk, zachowania w meczach oraz postawy pozaboiskowej. Za sierpień wzięto pod uwagę dokonania z 3., 4., 5. i 6. kolejki.
Jakub Kamiński może wzorem Kamila Piątkowskiego wygrać dwie kolejne nagrody tej rangi. Triumfator z lipca został bowiem nominowany także w sierpniu. Dotąd zaś tylko eks-obrońcy Rakowa Częstochowa (obecnie piłkarzowi Red Bull Salzburg) udało się zwyciężać w dwóch miesiącach z rzędu. Czy pomocnik Lecha Poznań pójdzie w jego ślady? Wciąż pozostawał on jednym z najaktywniejszych ofensywnych zawodników w lidze. W sumie aż 8 razy próbował pokonać bramkarzy rywali, z tego 4 powędrowały w światło bramki. Ostatecznie jednak cel zrealizował tylko raz. W kwestii asyst jego dorobek nie powiększył się w ogóle, choć trzeba przyznać, że koledzy zmarnowali kilka sytuacji stworzonych przez "Kamyka". Łącznie zaliczył bowiem 6 celnych podań kluczowych.
W związku z tym zawodnik powołany przez Paulo Sousę ma z trójki nominowanych w sumie najgorsze liczby w klasyfikacji kanadyjskiej z ostatniego okresu. Tu zdecydowanie góruje pomocnik Górnika Zabrze - Krzysztof Kubica. Jego bilans z sierpnia zawiera bowiem dublet przeciwko Jagiellonii Białystok i asystę z PGE FKS Stal Mielec. Bez tych zagrań zabrski klub nie miałby jeszcze żadnego zwycięstwa na koncie. A jeszcze lepiej wygląda to w przeliczeniu na czas gry. Zawodnik ten bowiem przebywał na boisku 215 minut, co oznacza punkt raz na 71,7 minuty gry.
Dwa trafienia w sierpniu ma także trzeci z kandydatów do nagrody - Mateusz Żukowski. Do tej pory znany był jako obiecujący napastnik, pierwszy w ogóle zawodnik urodzony w XXI wieku z występem w Ekstraklasie. Kiedy jednak występował na napadzie Lwów Północy jego dorobek bramkowy nie drgnął. Podobnie zresztą jak na wypożyczeniu w Chojniczance Chojnice w 1. Lidze. Ale gdy były już trener Lechii, Piotr Stokowiec, na początku bieżących rozgrywek przestawił go na prawą obronę, to... wyszło, że nieprzypadkowo niedawno kreowano go na snajpera. W sierpniu zdobył bowiem bramki w dwóch kolejnych starciach w Gdańsku (z Cracovią i Radomiakiem Radom). Oba jego celne strzały oddane w trwających rozgrywkach powędrowały więc w sieci.
Dla Jakuba Kamińskiego to już czwarta nominacja w karierze. Dwaj pozostali kandydacie po raz pierwszy znaleźli się w finałowej "trójce". Wraz z nimi lista zawodników, którzy kiedykolwiek byli w ścisłym gronie pretendentów liczy już 47 nazwisk. W klasyfikacji klubowej Lech Poznań ma już 16 nominacji, Górnik Zabrze - 5, a Lechia Gdańsk - 3.
MŁODZIEŻOWIEC MIESIĄCA PKO BANKU POLSKIEGO 2021/2022
Sierpień 2021 - ?
Lipiec 2021 - Jakub Kamiński (Lech Poznań)