

Filip Marchwiński zadebiutował w Lechu Poznań w sezonie 2018/19. W pierwszym meczu na najwyższym szczeblu rozgrywkowym, mając szesnaście lat, udało mu się wpisać na listę strzelców w starciu z Zagłębiem Sosnowiec. W każdym kolejnym sezonie wychowanek Lecha Poznań odgrywał coraz ważniejszą rolę w zespole, z którym rok temu świętował mistrzostwo Polski. W inauguracyjnym spotkaniu bieżących rozgrywek Filip Marchwiński odwrócił losy meczu z Piastem Gliwice, strzelając dwa gole. Kilka dni później przedłużył kontrakt z Kolejorzem do 2025 roku. W 3. kolejce, 21-letni zawodnik rozegrał swoje setne spotkanie w Ekstraklasie. To pierwszy piłkarz urodzony w XXI wieku, któremu udało się to osiągnąć.