

Dobiegł końca wrzesień. Oznacza to zarazem już trzecią okazję do zdobycia nagrody Młodzieżowca Miesiąca PKO Banku Polskiego w bieżącym sezonie. Za ten okres nominowani zostali: Patryk Klimala (Jagiellonia Białystok), Tymoteusz Puchacz (Lech Poznań) i Bartosz Slisz (KGHM Zagłębie
To pierwszy sezon gry z obowiązkowym młodzieżowcem w najwyższej polskiej lidze. Status taki posiadają wyłącznie zawodnicy z rocznika 1998 i młodsi z polskim obywatelstwem. Oni zarazem w bieżącej edycji rozgrywek mogą ubiegać się o tytuł Młodzieżowca Miesiąca PKO Banku Polskiego. Trójka pretendentów - wraz z laureatem - wybierana jest na podstawie statystyk, zachowania w meczach oraz postawy pozaboiskowej. Za wrzesień rozpatrywano ich formę zaprezentowaną w 8., 9. i 10. kolejce.
Żaden z trójki kandydatów nie ma jeszcze w swej kolekcji tego tytułu. Spośród nich tylko Bartosz Slisz był zaś w ogóle nominowany do takiej nagrody. Ubiegał się o nią w marcu 2019 roku. Ostatecznie jednak zawodnik z Lubina przegrał wtedy rywalizację z Tomaszem Makowskim z Lechii Gdańsk. Zarówno on, jak i dwaj pozostali konkurenci są z kolei już drugimi przedstawicielami swoich klubów w walce o laur Młodzieżowca Miesiąca PKO Banku Polskiego w obecnym sezonie. Z KGHM Zagłębia w sierpniu kandydował Patryk Szysz, natomiast w lipcu do bezpośredniego starcia stanęli: Bartosz Bida z Jagiellonii Białystok oraz Robert Gumny występujący w Lechu Poznań. Ostatecznie pojedynek zakończył się triumfem drugiego z nich. Tak się złożyło, że właśnie te trzy kluby mają najwięcej goli strzelonych przez młodzieżowców w obecnych rozgrywkach. Tu na czele znajdują się ex aequo KGHM Zagłębie i Lech (po 6). Jagiellonia jest trzecia (4).
Każdy z trójki nominowanych w minionym miesiącu przyczynił się do powiększenia konta bramkowego swojego klubu. Najlepiej z tego tercetu w punktacji kanadyjskiej przedstawia się sytuacja Bartosza Slisza. Środkowy pomocnik Miedziowych we wrześniu bowiem dwukrotnie trafił do bramki rywali, a ponadto także zanotował jedną asystę. Do tego, jak zwykle przodował w statystykach biegowych. W każdej wrześniowej kolejce miał najwyższy wynik przebiegniętych kilometrów w swoim zespole. Jako jedyny z grona pretendentów nie opuścił placu gry.
Ex aequo ze Sliszem, Patryk Klimala z kolei najczęściej usiłował zaskakiwać bramkarzy rywali. Obaj strzelali łącznie sześć razy na bramkę przeciwników. Napastnik Dumy Podlasia wykazał się jednak lepszym okiem. Połowa jego prób powędrowała bowiem w światło bramki przy dwóch takich zagraniach u konkurenta. Oznacza to średnio jeden strzał na trzydzieści jeden minut gry. Ponadto na swym koncie zapisał również asystę. Popisał się także najwyższą osiągniętą prędkością (35 km/h) z grona kandydatów.
Trzeci z nominowanych wyróżnił się natomiast między innymi liczbą zwodów. Tymoteusz Puchacz spróbował tego elementu piętnaście razy, z czego dziewięciokrotnie zakończyło się to powodzeniem. To ponad dwa razy więcej niż u jego dwóch rywali... razem wziętych! Zanotował też ponad 80% skuteczność pod względem dokładności podań. Także w tej kategorii okazał się najlepszy z tercetu pretendentów.
MŁODZIEŻOWIEC MIESIĄCA PKO BANKU POLSKIEGO W SEZONIE 2019/2020
Wrzesień 2019 - ?
Sierpień 2019 - Przemysław Płacheta (Śląsk Wrocław)
Lipiec 2019 - Robert Gumny (Lech Poznań)