

Właśnie lata siedemdziesiąte polscy kibice wspominają z największą nostalgią. Reprezentacja Polski w ciągu czterech lat zdobyła medal MŚ, a także mistrzostwo i wicemistrzostwo olimpijskie. Na boiskach Ekstraklasy zaroiło się dzięki temu od medalistów tych imprez. W największej mi
Lata sześćdziesiąte w Polsce należały do piłki klubowej. Reprezentacja Polski nie wzięła udziału w żadnym międzynarodowym turnieju aż od Igrzysk Olimpijskich w Rzymie w 1960 roku. Nie z powodu izolacji, jak w czasach stalinowskich, ale z powodów sportowych. Choć do awansu na mundial w 1970 roku zabrakło ledwie jednego punktu. Biało-czerwonych wyprzedziła tylko Bułgaria. Ta sama reprezentacja z Georgim Asparuchowem, Christo Bonewem i Petyrem Żekowem omal nie stanęła też na drodze Polaków do Igrzysk w Monachium. Po stronniczym sędziowaniu i czerwonej kartce dla kapitana – Włodzimierza Lubańskiego, Polacy stanęli na krawędzi odpadnięcia z kwalifikacji z powodu porażki 1:3. W rewanżu wygrali jednak 3:0, a dodatkowo Bułgarzy potknęli się na amatorskiej reprezentacji Hiszpanii i drużyna Kazimierza Górskiego mogła jechać do Niemiec.
Od tej batalii rozpoczyna się najpiękniejszy epizod polskiego futbolu reprezentacyjnego. W Monachium Polacy zdobyli złoto. Rok później pokonali Anglię w Chorzowie, a na wyjeździe osiągnęli „zwycięski remis” na Wembley po najsłynniejszym meczu w historii kadry, co dało awans na mundial. Po raz pierwszy po II Wojnie Światowej zawodnikom znad Wisły udała się ta sztuka. W gronie najlepszych drużyn świata zgarnęli zaś trzecie miejsce, zwyciężając z Argentyną, Włochami, Brazylią, Jugosławią, Szwecją i Haiti. Wreszcie, w Montrealu w 1976 roku, Polacy weszli na drugi stopień podium olimpijskiego. I ten wynik przyjęto z niedosytem… Dodatkowo Polska miała króla strzelców każdego z tych trzech turniejów. Kolejno: Kazimierza Deynę, Grzegorza Latę i Andrzeja Szarmacha. Kilku kolejnych polskich zawodników nominowanych było do Złotej Piłki.
Mecze ligowe Ekstraklasy regularnie były więc w tej dekadzie polem rywalizacji jednych z najlepszych piłkarzy świata. Mimo to klubom dysponującymi w swych szeregach tak wielkimi gwiazdami międzynarodowego formatu nie udało się powtórzyć takich sukcesów w europejskich pucharach jak w poprzednim dziesięcioleciu. Batalie kończyły się najdalej na etapie ćwierćfinałów. W Pucharze Europejskich Mistrzów Klubowych osiągnęły tę granicę – Legia Warszawa (1971), Ruch Chorzów (1975) i Wisła Kraków (1979), w Pucharze Zdobywców Pucharów – Górnik Zabrze (1971), w Pucharze UEFA zaś Ruch Chorzów (1974), Stal Mielec (1976) i Śląsk Wrocław (1977).
W lidze po okresie dominacji Górnika Zabrze nastąpiła większa różnorodność wśród zdobywców mistrzowskich tytułów. Dwie pierwsze edycje należały jeszcze do drużyny Włodzimierza Lubańskiego. Najwięcej razy w tej dekadzie na pierwszym miejscu Ekstraklasę kończył jednak jego derbowy rywal – Ruch Chorzów. Niebiescy wygrali zmagania trzy razy. Złoto należało ponadto dwukrotnie do Stali Mielec. Do dziś jest to zespół z najmniejszego miasta, który wygrał ligę. Pojedyncze tytuły zgarnęły: Śląsk Wrocław, Wisła Kraków oraz uważane do dziś za jedną z najważniejszych niespodzianek w gronie triumfatorów – Szombierki Bytom. Dzięki temu Bytom został trzecim miastem po Krakowie i Warszawie z którego dwie drużyny zdobyły mistrzostwo Polski. Później dołączyły do tego grona także Łódź i Poznań.
Przyszedł też pierwszy wyraźny exodus polskich piłkarzy do lig zagranicznych. Polskie władze nadal niechętnie udzielały pozwoleń na wyjazd. Większość z zawodników wywalczyła sobie do prawo po trzydziestym roku życia. W ten sposób do Manchesteru City wyjechał Kazimierz Deyna, na rzecz FC Nantes opuścił Ekstraklasę - Robert Gadocha, a Włodzimierz Lubański zasilił szeregi KSC Lokeren w Belgii.
* * * * * * *
NOMINOWANI DO GALERII #MOJELEGENDY 1971-80
BRONISŁAW BULA
(pomocnik)

LESŁAW ĆMIKIEWICZ
(pomocnik)

KAZIMIERZ DEYNA
(pomocnik)

JAN DOMARSKI
(napastnik)

JERZY GORGOŃ
(obrońca)

ROBERT GADOCHA
(pomocnik/napastnik)

HENRYK KASPERCZAK
(pomocnik)

KAZIMIERZ KMIECIK
(napastnik)

GRZEGORZ LATO
(pomocnik/napastnik)

ADAM NAWAŁKA
(pomocnik)

ANDRZEJ SZARMACH
(napastnik)

ANTONI SZYMANOWSKI
(obrońca)

STANISŁAW TERLECKI
(pomocnik)

JAN TOMASZEWSKI

WŁADYSŁAW ŻMUDA
(obrońca)

Wojciech Bajak