

"Kolekcjoner", "łowca trofeów", "złoty zawodnik". Można mnożyć kolejne określenia w kierunku Jakuba Rzeźniczaka na widok jego pokaźnego rejestru sukcesów i półki uginającej się pod ciężarem nagród. Kiedy kończyły się zmagania ligowe 2018/2019 w Europie, środkowy obrońca miał na koncie aż sześć krajowych mistrzostw, zdobytych w siedmiu ostatnich sezonach! Takiego wyniku z polskich graczy nie posiadał wówczas nawet sam Robert Lewandowski (5 mistrzostw). Ani razu też jego zespoły w tym okresie nie spadły niżej drugiej lokaty. Łącznie zaś w całej karierze na jego koncie znalazło się pięć mistrzostw Polski i dwa Azerbejdżanu. Do tego dochodzą trzy wicemistrzostwa Polski oraz trzy brązowe medale. Wywalczył również sześć Pucharów Polski i jeden Superpuchar Polski. Z dwunastoma trofeami na koncie wywalczonymi w barwach Legii Warszawa jest on najbardziej utytułowanym zawodnikiem w historii tego klubu. Nic dziwnego, że doszedł tu do opaski kapitana, choć jako rodowity łodzianin swą przygodę przy Łazienkowskiej 3 rozpoczął od słynnej scysji z kibicami, w czasie której miało dojść nawet do rękoczynów.
W dniu pierwszej kolejki bieżącego sezonu przypadła akurat 17. rocznica jego debiutu w Ekstraklasie (sierpień 2003). Zaledwie szesnastoletni wówczas obrońca został przez Andrzeja Kretka wystawiony do składu Widzewa Łódź w starciu z Odrą Wodzisław Śląski (0:1). Dziś na jego koncie znajduje się już 314 meczów (stan na 15 marca 2021 r.), co daje mu 63. miejsce na liście wszech czasów. W XXI wieku jako siedemnasty zawodnik uzbierał taki wynik, choć jego wejście do Klubu 300 dwukrotnie się odwlekło w czasie. W swoim 299. meczu dostał bowiem żółtą kartkę. A że było to już jego czwarte takie ostrzeżenie, przyszło mu pauzować w następnym starciu. Zaraz potem wybuchła zaś pandemia koronawirusa... W sumie zagrał w 18 latach kalendarzowych (od 2003 zabrakło go tylko w 2018 roku) i w szesnastu sezonach. Jest on już ostatnim zdobywcą mistrzostwa Polski 2006 obecnym na boiskach Ekstraklasy.
W edycji 2016/2017 wyprowadził Legię Warszawa na pięć z sześciu spotkań tego szczebla w roli kapitana. W następnym sezonie bronił zaś w tych rozgrywkach barw azerskiego Qarabag FK, gdzie uzyskał identyczny dorobek. Łącznie uzbierało mu się więc dziesięć meczów na tym poziomie. Trzydzieści dwa razy wystąpił zaś w Lidze Europy. Mniejszy dorobek wypracował w reprezentacji Polski. Biało-czerwonych barw bronił dziewięć razy, w tym dwukrotnie w spotkaniach eliminacji Mistrzostw Świata.
PRZECZYTAJ PEŁNY BIOGRAM I ZAGŁOSUJ W APLIKACJI EKSTRAKLASY
