

Marcin Robak do grona posiadaczy "trzycyfrówki" bramkowej w Ekstraklasie awansował 30 kwietnia 2018 roku w barwach Śląska Wrocław i to w dość wyjątkowy sposób. Jako jedyny dotąd setnego gola w karierze w najwyższej polskiej lidze strzelił bowiem, wykorzystując rzut karny. Ten wyczyn przyniósł mu 217. występ na najwyższym szczeblu rozgrywkowym. Pod względem szybkości promocji do Klubu 100, liczonej liczbą rozegranych spotkań, zajmuje on 21. miejsce, wyprzedzając: Pawła Brożka, Grzegorza Latę, Kazimierza Kmiecika, Eugeniusza Lercha, Joachima Marxa, Mariusza Śrutwę, Marka Koniarka, Eugeniusza Fabera, Marka Saganowskiego oraz Piotra Reissa. Przeliczając ten wynik na czas, wejście od debiutu zajęło mu 12 lat i 36 dni. Robak nie poprzestał na samej promocji do Klubu 100. Z biegiem tygodni piął się w elicie snajperskiej Ekstraklasy, ostatecznie kończąc na 16. miejscu na liście wszech czasów (120 goli). W samym XXI wieku pod względem liczby zdobyczy bramkowych ustępuje zaś wyłącznie Pawłowi Brożkowi.
W historycznym dniu wejścia do Klubu 100 Marcin Robak liczył sobie 35 lat 152 dni. Stał się dzięki temu trzecim najstarszym zawodnikiem w tym gronie. Bo w ogóle jego talent snajperski dojrzał w zaawansowanym piłkarsko wieku. Aż 94 ze swoich trafień uzyskał już po 30. urodzinach, kiedy to wrócił z wojaży w Turcji. W trzech ostatnich edycjach na tym koncie zawsze kończył z przynajmniej osiemnastoma trafieniami (poprzednio udało się to Maciejowi Żurawskiemu w latach 2003-2005). Również po pokonaniu tej bariery wieku wywalczył oba swoje tytuły króla strzelców w karierze. Był on 18. zawodnikiem w historii Ekstraklasy z więcej niż jedną taką koroną, w tym czwartym, który dokonał tego w dwóch różnych klubach (Pogoni Szczecin i Lechu Poznań). Drugą z nich uzyskał, choć ponad połowę goli (9 z 17) strzelił... po wejściu z ławki rezerwowych.
O wiele uboższa jest jego kolekcja drużynowych sukcesów. Na podium piłkarskich mistrzostw Polski zameldował się tylko raz - w sezonie 2016/2017 z Lechem Poznań. Do tego dochodzą też dwa Superpuchary Polski i trzy finały Puchary Polski, wszystkie jednak zakończyły się porażkami jego ekip. Indywidualnie dwukrotnie wygrywał nagrodę Napastnika Sezonu w Ekstraklasie (2013/2014 i 2016/2017). W reprezentacji Polski zagrał dziewięć razy (w tym razy w eliminacjach MŚ) i strzelił jednego gola.
PRZECZYTAJ PEŁNY BIOGRAM I ZAGŁOSUJ W APLIKACJI EKSTRAKLASY
