

Multiliga jak zwykle nie zawiodła pod względem emocji! W ciągu dwóch godzin, w których szesnaście drużyn toczyło równoległą rywalizację, rozstrzygnęły się losy pozycji lidera, składów grup oraz terminarzy. Kibice byli świadkami aż dwudziestu pięciu goli, co oznacza średnią ponad
JAGIELLONIA BIAŁYSTOK 1:3 WISŁA PŁOCK
0:1 - Arkadiusz Reca
0:2 – Arkadiusz Reca
1:2 – Martin Pospisil
1:3 – Semir Stilić
Do nie lada niespodzianki doszło w Białymstoku. Po dwóch golach Arkadiusza Recy Nafciarze prowadzili po I połowie 2:0 po dublecie Arkadiusza Recy. Potem na krótko przywrócił nadzieję Dumie Podlasia Martin Pospisil. Wkrótce potem Semir Stilić rozwiał jednak wątpliwości. Dzięki trafieniu awansował na 8. miejsce w klasyfikacji najskuteczniejszych obcokrajowców w historii Ekstraklasy. Swojemu klubowi pozwolił zas uplasować się na 4. miejscu w tabeli rundy zasadniczej. Tym samym Nafciarze zagrają cztery mecze u siebie w fazie finałowej.
LECH POZNAŃ 3:1 GÓRNIK ZABRZE
1:0 – Kamil Jóźwiak
1:1 – Damian Kądzior (k.)
2:1 – Łukasz Trałka
3:1 - Radosław Majewski
Wobec porażki Jagiellonii Białystok Lech Poznań otrzymał szansę pierwszego zwycięstwa w klasyfikacji końcowej rundy zasadniczej w historii. Wisiało ono na włosku. Wprawdzie Kolejorz w pierwszej połowie prowadził 1:0 po bramce Kamila Jóźwiaka. Karny w wykonaniu Damiana Kądziora strącał go jednak z pozycji lidera. Ostateczne dwa ciosy wyprowadizli jednak Łukasz Trałka i Radosław Majewski. "Trała" strzelił gola w trzecim meczu z rzędu w Poznaniu. W ten sposób Lech zakończył zmagania na pierwszym miejscu w rundzie zasadniczej. To oznacza, że w 37. kolejce zmierzy się u siebie z Legią Warszawa.
LEGIA WARSZAWA 3:0 POGOŃ SZCZECIN
1:0 – Kasper Hamalainen
2:0 – Jarosław Niezgoda
3:0 – Sebastian Szymański
Legia Warszawa ustanowiła swój nowy rekord zwycięstw nad jednym zespołem w Ekstraklasie. Dziś odniosła swoją 62. wygraną na tym poziomie rozgrywkowym przeciwko Pogoni Szczecin. Do tej pory na pozycji numer jeden figurowali u niej ex aequo Portowcy oraz Ruch Chorzów. Bramki zdobyli dwaj najlepsi strzelcy Legii w tym sezonie – Kasper Hamalainen i Jarosław Niezgoda oraz nadzieja Wojskowych – Sebastian Szymański. Triumf ten nie dał jej jednak awansu w tabeli. Do rundy finałowej przystąpi z trzeciej lokaty.
ŚLĄSK WROCŁAW 1:1 KORONA KIELCE
1:0 – Marcin Robak (k.)
1:1 – Ivan Jukić
Korona Kielce była zespołem z największą liczbą remisów na wyjeździe i dziś znów się to potwierdziło. Pierwszego gola strzelił Marcin Robak, który pewnie wykorzystał rzut karny. Była to jego 97. bramka w Ekstraklasie. Końcowy rezultat ustalił Ivan Jukić, trafiając głową wkrótce po rozpoczęciu drugiej połowy.
SANDECJA NOWY SĄCZ 0:0 WISŁA KRAKÓW
Nie udało się przełamać Sandecji Nowy Sącz długiej serii meczów bez zwycięstwa. Na trzy punkty czeka już od dziewiątej kolejki. W związku z tym obecnie passa już dwadzieścia jeden spotkań z rzędu bez pełnej puli. Wiśle Kraków ten remis pozwolił z kolei awansować już w drugim sezonie z rzędu do Grupy A. Do ataku na wyższe pozycje przystapi z siódmego miejsca. To był jedyny mecz podczas tej multiligi w którym nie padł żaden gol.
CRACOVIA 2:2 KGHM ZAGŁĘBIE LUBIN
0:1 – Jakub Mares
1:1 – Krzysztof Piątek (k.)
2:1 – Krzysztof Piątek
2:2 - Bartłomiej Pawłowski
Wszystkie bramki w tym meczu padły w II połowie. Najpierw KGHM Zagłębie Lubin na prowadzenie wyprowadził Jakub Mares. Potem jednak dublet zaliczył Krzysztof Piątek. To już jego 14. i 15. bramka w tym sezonie! Na koniec wyrównał jednak Bartłomiej Pawłowski. Remis przypieczętował awans Miedziowych do Grupy A. Nawet w przypadku porażki udałoby im się jednak dostać do górnej połowy tabeli, bowiem swoje spotkanie przegrała Arka Gdynia.
LECHIA GDAŃSK 4:2 ARKA GDYNIA
1:0 - Flavio Paixao
2:0 – Sławomir Peszko
3:0 – Flavio Paixao (k.)
4:0 – Flavio Paixao
4:1 – Luka Zarandia
4:2 - Enrique Esqueda
Wszystkie dotychczasowe mecze między tymi drużynami w Ekstraklasie kończyły się remisami lub jednobramkowymi zwycięstwami Lechii. Tym razem gdański zespół jeszcze mocniej udowodnił swoją wyższość nad derbowym rywalem, choć pod względem punktów ustępuje mu w tabeli. Na swoim stadionie zwyciężył 4:2. W pewnym momencie miał już zaś nawet czterobramkową przewagę. Hat-trickiem popisał się Flavio Paixao. To pierwsze takie osiągnięcie jednego z graczy w historii Derbów Trójmiasta w najwyższej klasie rozgrywkowej. Dzięki temu gdańszczanie doprowadzili do sytuacji, że jeszcze raz rozegrane zostanie starcie z rywalem zza miedzy. Dzięki wygranej pozbawili bowiem Arkę Gdynia szansę awansu do Grupy A i oba spotkają się w fazie finałowej
PIAST GLIWICE 1:1 BRUK-BET TERMALICA NIECIECZA
1:0 - Jakub Czerwiński
1:1 - Vladislavs Gutkovskis
Jak dotąd wszystkie mecze tych zespołów w Ekstraklasie w Gliwicach wygrywał Piast. Tym razem było inaczej i to pomimo tego, że rozpoczęło się dobrze dla gliwiczan, bo kwadrans po pierwszym gwizdku do siatki trafił Jakub Czerwiński. Długo wydawało się, że wynik nie ulegnie już zmianie. Tak się jednak nie stało, gdyż w doliczonym czasie gry Vladislavs Gutkovskis dał niecieczanom wyrównanie. To pierwszy remis między tymi drużynami w Ekstraklasie