

Każdy z czterech uczestników rywalizacji w piątek 20 kwietnia legitymuje się dodatnim bilansem bramkowym. W przypadku Wisły Płock i Jagiellonii Białystok to solidarnie po +1. Warta Poznań ma +7, a jej rywal, Legia Warszawa aż +15. Ona też plasuje się najwyżej z tego kwartetu.
WISŁA PŁOCK - JAGIELLONIA BIAŁYSTOK
W 7. kolejce sezonu 2007/2008 doszło do derbów na Śląsku pomiędzy Górnikiem Zabrze, a Polonią Bytom. W składzie gospodarzy w tym meczu zagrał Michał Pazdan. Barw gości bronił z kolei Pavol Stano. Dla obu zawodników był to debiut w Ekstraklasie. Bardziej pozytywne wspomnienia po nim zapewne ma ten pierwszy. Jego ekipa wygrała wszak aż 4:0 w prestiżowym starciu. Później Słowak okresowo był rekordzistą w liczbie występów w najwyższej polskiej lidze wśród obcokrajowców, a dziś to szkoleniowiec Nafciarzy. Wielokrotny reprezentant Polski z kolei w piątek może wystąpić 300. raz na tym szczeblu. Zostanie wtedy 98. takim zawodnikiem w historii rozgrywek.
W tym sezonie te dwie drużyny kojarzą się raczej z ofensywnymi zapędami. Jedynie prowadzący kwartet ma od nich lepsze wyniki zdobyczy bramkowych. Do takiej taktyki obie ekipy mają solidnych wykonawców. Jesus Imaz to przecież najskuteczniejszy gracz sezonu (12 goli - wszystkie bez rzutów karnych). Przeciwko Wiśle Płock w każdym ze swoich trzech ostatnich meczów wpisywał się na listę strzelców. Do tego dochodzi Marc Gual, który także osiągnął już dwucyfrowy wynik bramkowy. Każdy z nich oddał też powyżej 25 celnych strzałów. Z kolei Stano może posłać w bój między innymi Łukasza Sekulskiego z wynikiem 11 goli z 16 ostatnich strzałów celnych (w tym sezonie: 4 z 6), czy czołowych zmienników rozgrywek - Damiana Warchoła i Marko Kolara (po 3 gole). Dodatkowo Rafał Wolski znajduje się na 1. miejscu w liczbie asyst (7, tyle samo: Lukas Podolski i Erik Janza).
WARTO WIEDZIEĆ:
WARTA POZNAŃ - LEGIA WARSZAWA
To trzecie z czterech ostatnich spotkań Legii Warszawa, w którym będzie musiała zmierzyć się z rywalem z TOP-5 klasyfikacji ligowej. Dorobek z rywalizacji z bezpośrednimi sąsiadami - Rakowem Częstochowa oraz Lechem Poznań - z tego okresu jest całkiem przyzwoity. Wojskowi zdobyli wszak cztery punkty. Łącznie w tym momencie mają najdłuższą serię bez porażki. Wynosi ona piętnaście kolejnych spotkań, z których dziewięć zakończyli zwycięstwami, a w sześciu padł remis. Bez wyłonionego triumfatora zakończyły się między innymi dwa poprzednie starcia ekipy Kosty Runjaicia. Ba! I z Miedzią Legnica i z Kolejorzem zespół stołeczny musiał nawet ratować punkt, trafiając dopiero po 86. minucie gry. Jeśli dziś również uniknie przegranej, to pierwszy raz od 2021 roku zanotuje szesnaście spotkań z rzędu bez porażki.
Warciarze jednak również nieprzypadkowo znajdują się w czołówce tabeli. W porównaniu z 20. kolejką zaliczyli awans z 10. na 5. miejsce. Tak jak ostatnio na ogół byli chwaleni za grę na wyjazdach (mają najwięcej zwycięstw w delegacji - 7, tyle samo też: Raków, Lech i Legia), tak teraz układa im się również w Grodzisku Wielkopolskim. Zieloni jako gospodarze nie przegrali już dziewięciu kolejnych potyczek, notując cztery zwycięstwa oraz pięć remisów. W czterech poprzednich meczach zdobyli dziesięć punktów. W tej edycji jeśli wygrywają w tej roli to zawsze różnicą minimum dwóch goli (2x 2:0, 1x 3:1, 1x 5:1).
WARTO WIEDZIEĆ: