

Już pierwsza seria spotkań rewanżowej połowy rundy zasadniczej przynosi starcie dwóch najlepszych zespołów po piętnastu kolejkach. Lechia Gdańsk oraz Jagiellonia Białystok szczycą się jednak nie tylko największą liczbą zdobytych punktów w tym okresie. Przewodzą także w wielu inny
Rywalizacja tego duetu sprawia, że jako żywo przed oczami stają obrazki z sezonu 2016/2017. Również wtedy były one w czwórce ekip - wraz z Legią Warszawa oraz Lechem Poznań - które najmocniej nadawały ton rywalizacji. Wielokrotnie zmieniały się na pozycji lidera. Ostatecznie skończyło się na 2. miejscu Dumy Podlasia oraz 4. Lechii Gdańsk. W 34. kolejce gdańszczanie ograli wtedy aż 4:0 gości z Białegostoku. Gdyby w finałowej serii spotkań jedna z nich strzeliła jednego gola więcej, to miałaby już na koncie mistrzostwo Polski. Kto wie jednak, czy to marzenie nie ziści się w maju 2019 roku. Tak elektryzująco nie zapowiadało się bowiem żadne dotychczasowe starcie między nimi. Statystyki z tego sezonu obu tych drużyn są wprost skrojone pod hit.
ZWYCIĘSTWA
To nie tylko starcie dwóch najlepszych drużyn pod względem liczby zdobytych punktów (31:28 dla Lechii). Przewodzą one bowiem między innymi także w łącznej sumie zwycięstw (9:8 dla Lechii) w tym sezonie. To oznacza z kolei. że jako jedyne w stawce wygrały w ponad połowie kolejek tej edycji rozgrywek (60% - 53,3%). Gdyby zaś wziąć pod uwagę dorobek z całego 2018 roku to Jagiellonia nie ma konkurencji w lidze z dorobkiem osiemnastu triumfów. Ona także w tym czasie zdobyła najwięcej punktów (59). Jest to zatem jednocześnie starcie najlepszej drużyny bieżącego sezonu z najlepszą drużyną obecnie trwającego roku.

LIDERZY
To właśnie one najdłużej w bieżącym sezonie zajmowały pozycję lidera. Lechia Gdańsk ma już na swoim koncie sześć kolejek w tej roli. Na szczycie plasowała się po 6., 7., 11., 13., 14., 15. serii spotkań. Jako jedyna zdołała dokonać tego w trzech kolejkach z rzędu. Dorobek Jagiellonii pod tym względem jest dwa razy skromniejszy, ale to i tak co najmniej jedna seria spędzona na pierwszym miejscu w tabeli więcej od któregokolwiek z pozostałych rywali. Duma Podlasia z kolei otwierała klasyfikację w 9., 10. i 12. kolejce. Zatem od ponad dwóch miesięcy wyłącznie te dwa kluby zmieniają się na pozycji lidera. Na pewno jedna z nich znajdzie się na szczycie także po niedzielnym starciu. Lechii do zachowania swej lokaty w niedzielę wystarczy remis.
. @LechiaGdanskSA to pierwszy klub w tym sezonie, który w trzech kolejkach z rzędu utrzymał się na pozycji lidera. https://t.co/a97i82VeOe
— Wojtek Bajak (@WoBaj) 11 listopada 2018
SERIE BEZ PORAŻKI
Po porażce Legii Warszawa w ostatniej kolejce pierwszej połowy rundy zasadniczej obaj niedzielni rywale legitymują się też najdłuższymi aktualnymi seriami bez przegranej w stawce drużyn Ekstraklasy. Zdobywały one punkty w każdym z pięciu swych poprzednich spotkań. Lechia cztery z nich rozstrzygnęła na swą korzyść. Tak właśnie skończyły się też trzy poprzednie mecze gdańszczan. Jeśli Lechia Gdańsk wygra w niedzielę, to wyrówna swą rekordową passę zwycięstw w Ekstraklasie. Awansuje też na 17. miejsce pod względem łącznej liczby wygranych w najwyższej lidze, zrównując się z Szombierkami Bytom. Obecnie odniosła 234 triumfy. Jagiellonia z kolei na przemian przeplata remisy i zwycięstwa. Prawem serii w niedzielę wypada czas na... wygraną.
KRÓLOWA DOMU vs KRÓLOWA WYJAZDÓW
Obie drużyny w swej talii mają poważne statystyczne atuty związane z lokalizacją starcia. Lechia Gdańsk w bieżącym sezonie to jedyny zespół bez porażki u siebie. W roli gospodarza zdobyła także najwięcej punktów. Jagiellonia Białystok natomiast jest... jej wyjazdowym odpowiednikiem. Tylko ona w całej stawce uniknęła przegranej poza swym obiektem. Wywalczyła także największy dorobek w gościach (14 punktów), choć tu plasuje się na pierwszym miejscu ex aequo z Legią Warszawa oraz właśnie swym niedzielnym rywalem.
Lechia w każdym starciu bieżącego sezonu u siebie trafiała choć raz, natomiast Jagiellonia zrobiła to we wszystkich meczach wyjazdowych! Gdańszczanie mają najlepszy bilans bramkowy w roli gospodarza (+9). Identycznym jednak Jagiellonia Białystok legitymuje się na wyjazdach, co również daje jej pierwszą lokatę w stawce w tej klasyfikacji.

PIERWSZE POŁOWY vs DRUGIE POŁOWY
Duma Podlasia powinna wzmóc czujność szczególnie w pierwszym kwadransie. Wtedy Lechia trafiła już sześciokrotnie (najwięcej w lidze) i jako jedyna w stawce ani razu nie straciła goli. Gdańszczanie przewodzą też pod względem największej liczby goli strzelonych w pierwszych połowach (15). Jagiellonia Białystok natomiast w tej części gry - ex aequo z Pogonią Szczecin - najmniej bramek straciła (po 5). Dodatkowo jest ona bezkonkurencyjna pod względem skuteczności w drugich czterdziestu pięciu minutach. W tej części gry już osiemnastokrotnie znalazła drogę do siatki.
GOLE STRACONE
Gospodarze niedzielnej potyczki najlepiej w całej lidze wypadają w najmniejszej liczbie goli straconych z gry (5). Z kolei ich rywale najrzadziej przepuszczają bramki po stałych fragemntach gry spośród wszystkich zespołów (4)! Lechia Gdańsk ma w ogóle najlepszy wynik w liczbie spotkań bez straty bramki (7). Dodatkowo ex aequo z Koroną Kielce po piętnastu kolejkach prowadzi w pod względem najmniejszej sumy straconych goli (po 15). Jagiellonia natomiast w jedenastu meczach z rzędu dawała sobie strzelić co najmniej jedną bramkę, ale pod względem goli straconych na wyjazdach nie ma lepszej drużyny (4) od niej. Daje jej to średnią 0,67 straconej bramki poza swoim obiektem. W ogólnym bilansie bramkowym najlepsza w lidze jest Lechia (+10), ale Jagiellonia ustępuje jej ledwie dwoma golami, co daje tej drużynie trzecią lokatę.

INNE
Gole dla gospodarzy niedzielnego starcia to przede wszystkim zasługa Flavio Paixao. Portugalczyk zdobywał zwycięską bramkę w każdym z trzech ostatnich meczów gdańszczan. Na koncie ma już łącznie 60 trafień w najwyższej polskiej lidze w karierze, co czyni z niego trzeciego obcokrajowca w historii z takim wynikiem. Do wicelidera tej klasyfikacji traci zaledwie jednego gola. Pierwszą z bramek w Ekstraklasie zanotował on zaś właśnie w starciu przeciwko Jagiellonii. Obecnie jego bilans z tym rywalem to 12 meczów i 6 trafień.
Jest też pierwszym stranierim w historii z dwucyfrówką na koncie w trzech sezonach z rzędu. Po starciu z Cracovią stał się zaś jednocześnie współrekordzistą w liczbie bramek zdobytych dla Lechii w Ekstraklasie (36). Obecnie, ex aequo z Marcinem Robakiem, przewodzi również ligowej klasyfikacji strzelców bieżącego sezonu z dorobkiem dziesięciu goli.
To dwukrotnie więcej niż najlepszy strzelec Jagiellonii. Status ten współdzielą między sobą Arvydas Novikovas i Karol Świderski. Białostocczanie mają jednak więcej armat od rywali. Razem z Legią Warszawa posiadają najwięcej zawodników z co najmniej dwoma strzelonymi golami w tym sezonie (po 6), a razem z Wojskowymi i Zagłębiem Sosnowiec także najwięcej z trzema strzelonymi golami (po 4). Dodatkowo Novikovas trafiał co najmniej raz w każdym z trzech ostatnich meczach wyjazdowych Jagiellonii.
Drużyny różnią się także bilansem rzutów karnych. W meczach Lechii Gdańsk podyktowano już dwanaście takich fragmentów gry. Osiem z nich zostało wykorzystanych, cztery zakończyły się niepowodzeniem egzekutorów. W każdej z tych kategorii gdańszczanie przewodzą w lidze. W starciach Jagiellonii arbitrzy zaś tylko dwukrotnie wskazali na "wapno" i wykonawcy w obu tych próbach się pomylili! To sprawia, że jest jedyną drużyną w której spotkaniu w tym sezonie nie padł żaden gol z rzutu karnego i jedną z dwóch bez straty gola z "jedenastki". Być może jednak ten bilans ulegnie zmianie. W każdym z pięciu ostatnich spotkań na stadionie Lechii Gdańsk sędziowie minimum raz dyktowali ten fragment gry.
CO JESZCZE WARTO WIEDZIEĆ O TYM SPOTKANIU?
Lechia Gdańsk:
- Jeśli w tym meczu drużyny podzielą się punktami, będzie to 200. remis Lechii Gdańsk w historii występów w Ekstraklasie.
- Jeśli Lechia Gdańsk strzeli dwa gole, to drugi z nich będzie jej 800. bramką w najwyższej lidze.
- Pod wodzą obecnego szkoleniowca Lechii Gdańsk, Piotra Stokowca, Jagiellonia Białystok odniosła swe najwyższe zwycięstwo w historii występów w Ekstraklasie (6:0 nad Ruchem Chorzów).
- W czterech ostatnich meczach u siebie z Jagiellonią Białystok Lechia Gdańsk zawsze strzelała co najmniej trzy gole.
- Średnio u siebie Lechia Gdańsk strzela Jagiellonii Białystok 2,17 gola/mecz.
- Jeśli Lechia Gdańsk wygrywa u siebie z Jagiellonią Białystok to zawsze różnicą co najmniej dwóch goli.
Jagiellonia Białystok
- Jagiellonia Białystok w pięciu ostatnich meczach zarówno zdobywała, jak i traciła bramki
- W każdym meczu wyjazdowym Jagiellonii Białystok w tym sezonie padały co najmniej dwa gole.
- Karol Świderski w dwóch ostatnich meczach ligowych strzelił łącznie trzy gole.
- Jagiellonia Białystok w 2018 roku ma najwięcej meczów bez remisu w całej lidze (9).
- Jeśli Jagiellonia Białystok wygrywa z Lechią Gdańsk w Ekstraklasie to zawsze różnicą jednego gola.
- W meczach Jagiellonii Białystok pada najwięcej goli spoza pola karnego (9, tyle samo - w meczach Lecha Poznań).
Lechia vs Jagiellonia:
- Bilans spotkań między tymi drużynami: 25 meczów – 13 zwycięstw Lechii, 5 remisów, 7 zwycięstw Jagiellonii. Bramki: 44-28
- Bilans spotkań między tymi drużynami w Gdańsku: 12 meczów – 6 zwycięstw Lechii, 3 remisy, 3 zwycięstwa Jagiellonii. Bramki: 26-12
- Obie drużyny mają tyle samo remisów w tym sezonie (po 4)
- 11 meczów z rzędu między tymi drużynami w Gdańsku bez bezbramkowego remisu (ostatni – 1987/88)
- 20 meczów z rzędu między tymi drużynami bez bezbramkowego remisu
- W 4 ostatnich meczach między tymi drużynami w Gdańsku łącznie padło 19 goli (średnio – 4,75/mecz)