

BRAMKARZ: Dusan Kuciak (Lechia Gdańsk)
Chociaż nie miał za dużo pracy, to w meczu z Pogonią pokazał w pełni swoje ogromne doświadczenie. Popisał się dwoma ważnymi interwencjami – najpierw po stałym fragmencie wybronił strzał Malca, a następnie świetnie „przeczytał” uderzenie głową Żurawskiego. Remis w tym meczu zapewnił Lechii udział w europejskich pucharach i duża w tym zasługa słowackiego bramkarza.
OBROŃCA: Kamil Pestka (Cracovia)
Pierwszą połowę meczu możemy określić jako „one man show”. Wahadłowy „Pasów” mógł ustrzelić nawet hat-tricka, jednak zabrakło do tego trochę szczęścia i skończyło się „tylko” na dublecie. Świetna forma zawodnika Cracovii. Kto wie, może otrzyma powołanie do reprezentacji
OBROŃCA: Tomas Huk (Piast Gliwice)
Pewnie wykorzystał jedenastkę w Niecieczy, tym samym zapewniając drużynie z Gliwic trzy punkty. Obrońca gliwiczan był nie do przejścia dla gospodarzy i tym samym odebrał im nadzieję na pozostanie w Ekstraklasie.
OBROŃCA: Cornel Rapa (Cracovia)
W meczu z Wisłą Płock zrobił to, czego wymaga się od obrońcy – zapewnił spokój w defensywie, dzięki czemu ofensywa Cracovii z Kamilem Pestką na czele, łatwo rozprawiła się z „Nafciarzami”.
OBROŃCA: Dawid Abramowicz (Radomiak Radom)
Z krakowską Wisłą zanotował świetny występ. Najpierw dwukrotnie asystował przy golach Angielskiego, a w ostatnich minutach, strzelając czwartego gola w meczu, pozbawił Wiślaków wszelkich złudzeń w Radomiu.
POMOCNIK: Lukas Podolski (Górnik Zabrze)
Poprowadził Górnika po kolejne zwycięstwo w lidze. Drugi mecz z rzędu z golem, do którego w weekend dołożył także asystę. Były mistrz świata udowadnia, że nie przyszedł do Zabrza na spokojną piłkarską emeryturę.
POMOCNIK: Mathias Rasmussen (Cracovia)
Popisał się precyzyjnym strzałem zza pola karnego i tym samym przypieczętował pewne zwycięstwo „Pasów” nad Wisłą Płock. W środku pola nie dawał szans do stworzenia groźnych akcji drużynie przyjezdnej. Dla Duńczyka był to drugi gol strzelony w barwach Cracovii.
POMOCNIK: Joao Amaral (Lech Poznań)
W nie najłatwiejszym momencie spotkania z Wartą pięknym strzałem w samo okienko doprowadził do remisu. Po raz kolejny w kluczowym momencie sezonu był motorem napędowym Kolejorza.
POMOCNIK: Kacper Chodyna (KGHM Zagłębie Lubin)
Wytrzymał wojnę nerwów i wykorzystał rzut karny podyktowany w doliczonym czasie gry. Młody piłkarz „Miedziowych” odebrał tym samym marzenia Rakowa Częstochowa o mistrzostwie Polski, jednocześnie zapewniając swojej drużynie upragnione utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej.
NAPASTNIK: Karol Angielski (Radomiak Radom)
45 minut – tyle czasu potrzebował rezerwowy napastnik, aby odebrać Wiśle Kraków szanse na utrzymanie. Angielski po wejściu na boisko w drugiej połowie meczu strzelił nie jednego, nie dwa, a trzy gole. Hat-trick w meczu z Wisłą Kraków pozwolił mu włączyć się przed ostatnią kolejką do walki o koronę króla strzelców.
NAPASTNIK: Przemysław Banaszak (Górnik Łęczna)
Pierwszego gola strzelił już w 5. minucie spotkania
pewnie wykorzystując błąd Manneha. Drugą bramkę zdobył na początku drugiej
połowy i wydawało się, że piłkarze z Łęcznej wyjazdową wygraną pożegnają się z
Ekstraklasą. To jednak nie nastąpiło. Dla napastnika Górnika Łęczna był to
pierwszy dublet w karierze.
