

Ostatnie mecze może pozwoliły trochę zapomnieć o tak dużej skali dominacji Legii Warszawa w rywalizacji z Pogonią Szczecin. Na osiem poprzednich potyczek między nimi Portowcy wszak wygrali pięciokrotnie, w dwóch padł remis, a tylko raz górą byli Wojskowi. Perspektywa historyczna przemawia jednak wyraźnie za stołecznym klubem.
TRZY MIEJSCA NA PODIUM LEGII
Kto by się mógł spodziewać, że tak to się potoczy? W pierwszym sezonie, w którym te dwie drużyny spotkały się w elicie Legia Warszawa wprawdzie wygrała w Szczecinie 2:1. Pogoń jednak srodze się jej zrewanżowała, zwyciężając aż 4:0 przy ulicy Łazienkowskiej. Do dziś to jej najwyższy rozmiar triumfu na wyjeździe w historii bojów w Ekstraklasie. W kolejnych latach jednak zdecydowanie górowała ekipa z Warszawy. Wojskowi potrafili wygrywać w siedmiu meczach z rzędu (1967-1970) albo nawet w ośmiu kolejnych starciach (2006-2014) z Portowcami!
Tym sposobem Legia Warszawa uzbierała łącznie aż 64 zwycięstwa w 106 meczach w Ekstraklasie z Pogonią Szczecin. To rekordowa liczba triumfów w rywalizacji dwóch drużyn w elicie. W trakcie sezonu 2017/2018 udało się pobić poprzedni najlepszy wynik pod tym względem. Jego posiadaczką również była Legia Warszawa, która do końca rozgrywek 2016/2017 zdołała 61 razy ograć Ruch Chorzów. Dziś ta rywalizacja jest zresztą dopiero na trzecim miejscu. Wyprzedza ją jeszcze pokaźny rejestr zwycięstw Wojskowych przeciwko ŁKS Łódź. Rycerze Wiosny polegli 62 razy ze stołecznym klubem na najwyższym szczeblu rozgrywkowym. Zarazem właśnie akurat w tej parze jeden z uczestników pierwszy raz odniósł 60 zwycięstw nad rywalem w Ekstraklasie. Stało się tak 3 marca 2012 roku przy Łazienkowskiej 3 (2:0).
PONAD 60%
Legia Warszawa zajmuje zatem trzy pierwsze miejsce pod względem największej liczby wygranych jednym z przeciwników w elicie. A właściwie to cztery, tylko pozycję tuż za podium, dzieli z Wisłą Kraków. Wojskowi pokonali 59 razy właśnie Białą Gwiazdę. Z kolei krakowski klub 59-krotnie wygrał dla odmiany z... ekipą z Łazienkowskiej! W dalszej części tej klasyfikacji znów figuruje Wisła z 58 wygranymi nad ŁKS Łódź. Aż wreszcie pojawia się Ruch Chorzów i jego 56 triumfów nad Wiślakami. Tak samo często Legia wygrywała też z Górnikiem Zabrze. W starciach z Lechem Poznań natomiast odniosła tylko jedno zwycięstwo mniej. Niebiescy pokonali również 53 razy Rycerzy Wiosny. Listę ekip z przynajmniej pięćdziesięcioma triumfami nad jednym z przeciwników zamyka znów Wisła Kraków z 51 wygranymi z Ruchem Chorzów. Najbliżej wejścia do tego grona są obecnie: Legia Warszawa ze Śląskiem Wrocław (48 wygranych) i Górnik Zabrze z Pogonią Szczecin (47 wygranych).
Na razie jednak tylko trzy kluby - Legia, Wisła i Ruch - zdołały osiągnąć przynajmniej pół setki zwycięstw w rywalizacji z pojedynczym rywalem w Ekstraklasie. Przy czym to Wojskowym przeciwko Pogoni Szczecin potrzeba było najmniej spotkań do osiągnięcia tego progu. W trakcie sezonu 2012/2013 dopisali do swego konta już pięćdziesiątą wygraną nad rywalem z województwa zachodniopomorskiego, a przecież wtedy mierzyli się dopiero 81 razy. Po 85 meczach mieli 54 zwycięstwa, czyli współczynnik wygranych wynosił wtedy aż 63,5%. Dziś ten wynik to 60,4%. Z zespołów, które mierzyły się przynajmniej 100 razy w elicie pułap 50% zwycięstw nie przebija już nikt inny. Najbliżej póki co znajduje się Wisła Kraków, która wygrała 48,7% meczów w Ekstraklasie z ŁKS Łódź. Obie ekipy są jednak w tym momencie na zapleczu, więc zmiana współczynnika nie nastąpi zbyt rychło. By znaleźć następną rywalizację z progiem 50% trzeba się cofnąć do starć Górnika Zabrze z Pogonią Szczecin. Zawodnicy ze Śląska wygrali dokładnie połowę z 94 rozegranych potyczek w tym duecie. Lepszym współczynnikiem niż Legia z Pogonią legitymuje się zaś dopiero Wisła Kraków z 66,1% triumfów w 62 spotkaniach z Polonią Warszawa.
PROCENTOWO NAJWIĘCEJ WYGRANYCH WŚRÓD DRUŻYN, KTÓRE ROZEGRAŁY ZE SOBĄ MINIMUM 100 MECZÓW W EKSTRAKLASIE:
Gdyby podzielić spotkania między Legią Warszawa, a Portowcami na rozgrywane w domu i na wyjeździe, wyjdzie że Wojskowi 38 razy wygrywali jako gospodarze, zaś 26-krotnie w roli gości. W pierwszej z tych kategorii nie jest to jednak najlepszy wynik w Ekstraklasie. Legioniści bowiem potrafili na własnym terenie rozprawić się już po 42 razy z Wisłą Kraków i Ruchem Chorzów. Niebiescy zaś dokonali tego samego w starciach z Białą Gwiazdą. Najszybciej do tego wyniku Wojskowi będą mogli więc dojść w sezonie... 2025/2026.
REKORDOWY MECZ PASÓW
W tej kolejce dojdzie także do potyczki Cracovii z Lechem Poznań, a tak się składa że to właśnie Kolejorz jest tym rywalem, z którym Pasy najczęściej wygrywały na najwyższym poziomie rozgrywkowym. Udało im się to już 24 razy. To jedno spotkanie z pełną pulą więcej niż zanotowali w zmaganiach z Wisłą Kraków (wliczając dodatkowe starcie o mistrzostwo Polski w 1948 roku) i dwa więcej niż osiągnęli z Ruchem Chorzów, czy ŁKS Łódź. A ponieważ cały ten tercet jest obecnie poza Ekstraklasą, nie dojdzie tu do szybkiej zmiany. Jeśli w niedzielę pokona Lecha Poznań, zostanie szóstą ekipą w obecnej stawce, która przynajmniej 25 razy triumfowała w potyczkach z jednym zespołem.
Do końca 2022 roku jest jeszcze kilka takich meczów: Widzew Łódź w 15. kolejce zmierzy się z Górnikiem Zabrze (dotąd 27 wygranych), w 16. kolejce Górnik Zabrze zagra z Pogonią Szczecin (dotąd 47 wygranych), a w 17. kolejce Jagiellonia Białystok podejmie Lecha Poznań (dotąd 17 wygranych). Ba! Raków i w 16. i w 17. serii spotkań stanie do rywalizacji z ekipami (Wisła Płock, KGHM Zagłębie Lubin), które na razie ex aequo plasują się na szczycie jego wewnętrznej klasyfikacji pod względem częstotliwości triumfów (po 6). Najczęściej wśród klubów przeciwko którym ekipy z obecnej Ekstraklasy ustanawiały swe aktualne rekordy figurują zaś: Wisła Kraków (6 razy, w tym 3 razy ex aequo z innymi drużynami) Lech Poznań (5 razy, w tym 2 razy ex aequo), Pogoń Szczecin (4 razy, w tym 2 razy ex aequo), Górnik Zabrze (3 razy, w tym raz ex aequo).
DRUŻYNY Z KTÓRYMI NAJCZĘŚCIEJ WYGRYWAŁY W EKSTRAKLASIE OBECNE KLUBY TEGO SZCZEBLA: