

W sobotę zagramy na stadionie PGE FKS Stali Mielec, Korony Kielce i Widzewa Łódź. Piłkarze Kamila Kieresia na własnym obiekcie nie przegrali siedmiu meczów z rzędu, kielczanie jako gospodarze wygrali siedem z dziesięciu ostatnich spotkań, a gdy derby Łodzi odbywają się przy al. P
PGE FKS Stal Mielec na własnym stadionie nie przegrała siedmiu meczów z rzędu, ale łącznie w PKO Bank Polski Ekstraklasie na siedem ostatnich prób, tylko raz wychodziła zwycięsko. Śląskowi Wrocław nie udało się zdobyć trzech punktów w dziewięciu ostatnich spotkaniach wyjazdowych, choć w czterech z pięciu poprzednich strzelał dokładnie jednego gola. To nie wystarczało, bo w 2023 roku ich każde zwycięstwo wynikało z co najmniej dwóch zdobytych bramek. Odkąd do zespołu dołączył Nahuel Leiva, wszystkie jego trafienia gwarantowały drużynie uzyskanie kompletu punktów, ale na nieszczęście wrocławian, Hiszpan tylko trzykrotnie umieszczał piłkę w siatce.
Piłkarze Kamila Kieresia od stycznia zremisowali już dziewięć spotkań (najwięcej w lidze) i z podobnym nastawieniem rozpoczęli sezon 2023/24 (dwa remisy w trzech meczach). Podobny rezultat nie zdziwi nas w sobotnim starciu obu drużyn, bo choć gospodarze nie przegrywali między nimi siedem razy z rzędu, to w cztery z sześciu ostatnich spotkań kończyły się podziałem punktów.
WARTO WIEDZIEĆ:
Trzeci gol w tym meczu będzie 100. bramką między nimi w Ekstraklasie
Martin Konczkowski - jeśli zagra, zostanie 100. zawodnikiem z 300 meczami w Ekstraklasie
Więcej informacji: tutaj
Piłkarze Kamila Kuzery twierdzę w Kielcach zbudowali jeszcze wiosną poprzedniego sezonu. Wówczas dobre wyniki w spotkaniach domowych pozwoliły im wywalczyć spokojne utrzymanie w lidze, więc nic dziwnego, że Żółto-Czerwoni chcieliby ten schemat powtórzyć. Aktualnie ich licznik wskazuje dziewięć nieprzegranych meczów na własnym stadionie na dziesięć ostatnich prób. Aż siedem z nich kończyły się zwycięstwami Korony, która w 2023 roku zdobyła 23 punkty na 30 możliwych w roli gospodarza.
Jeśli Górnik Zabrze ma się przełamać, to paradoksalnie wyjazd do Kielc może być dobrą ku temu okazją. Trójkolorowi nie przegrali sześciu ostatnich meczów z Koroną - w tym trzech jako goście. Co więcej w siedmiu z ośmiu poprzednich spotkań z tym rywalem strzelali gole (w czterech z pięciu co najmniej dwa). W sezonie 2023/24 Górnik Zabrze nie zdobył jeszcze ani jednej bramki (jako jedyni) a łącznie od czterech meczów nie zdołali pokonać golkipera rywali. I choć piłkarze Jana Urbana dotychczas tylko trzykrotnie strzelali celnie, to w trzech ostatnich meczach z Koroną obie drużyny trafiały do siatki.
WARTO WIEDZIEĆ:
Adrian Dalmau - strzelił wszystkie gole Korony w tym sezonie (2, oba po 83. minucie)
Richard Jensen - najwięcej podań (218), podań celnych (179) i podań do przodu (98) w tym sezonie
Więcej informacji: tutaj
Po jedenastu latach derby Łodzi wracają do Ekstraklasy. To 65. mecz pomiędzy dwiema drużynami z czwartego największego miasta w Polsce (we wszystkich brał udział ŁKS). W sobotę zmierzą się w nim dwa zespoły z TOP 10 rankingu wszechczasów (dziesiąte i szóste miejsce). Spodziewamy się zatem nie tylko emocjonującego starcia, ale także meczu, z którego jedna z drużyn wyjdzie zwycięsko. W jedenastu meczach z rzędu z udziałem Widzewa nie padł żaden remis - tak samo w dwunastu poprzednich, w których grał ŁKS Łódź. Problem polega jednak na tym, że oba zespoły wygrywały w tych spotkaniach tylko po dwa razy.
Nadzieją gospodarzy jest nie tylko dobry bilans derbowy na własnym stadionie (szesnaście zwycięstw, osiem remisów, cztery porażki), ale także dobra postawa Bartłomieja Pawłowskiego. Pomocnik w każdej kolejce zdobywał punkty w klasyfikacji kanadyjskiej, więc i jego zespół strzelał gole we wszystkich dotychczasowych meczach tego sezonu. Na jego drodze stanie Aleksander Bobek, utalentowany bramkarz, który średnio w trwających rozgrywkach broni cztery strzały na mecz. To także jedyny golkiper w tym sezonie, który obronił rzut karny, więc ŁKS Łódź może liczyć na trzeci mecz z rzędu bez straty gola na stadionie Widzewa.
WARTO WIEDZIEĆ:
Zdobył 10 punktów w 5 ostatnich meczach z ŁKS u siebie (średnio - 2/mecz)
Nie przegrał 5 ostatnich meczów z Widzewem w Ekstraklasie
Więcej informacji: tutaj