

Lechia Gdańsk jest już ostatnią niepokonaną drużyną w tym sezonie. Sama wygrała z innym zespołem z takim statusem po czterech kolejkach – a zarazem największą liczbą spotkań bez porażki w 2018 roku - Górnikiem Zabrze. Trzeci z dotychczasowych członków tego grona, Lech Poznań, po czterech zwycięstwach z rzędu uległ Wiśle Kraków.
SPECJALISTA OD STARTÓW
Ostatni raz tak dobry start gdańszczanie zanotowali w edycji 2013/14. Wówczas swą pierwszą porażkę ponieśli dopiero w dziewiątej kolejce. To najlepszy wynik w historii tego klubu. Ponadto jeszcze w 1957 i 1959 roku nie zaznali przegranej w sześciu pierwszych spotkaniach.
Specjalistą od tak dobrych startów jest szkoleniowiec tego zespołu – Piotr Stokowiec. W każdym z trzech ostatnich sezonów drużyna przez niego prowadzona po pięciu kolejkach nowych rozgrywek legitymowała się identycznym bilansem: trzy zwycięstwa, dwa remisy!
I trzeci sezon z rzędu zespół Piotra Stokowca jest najdłużej niepokonanym w Ekstraklasie (KGHM Zagłębie dwa lata temu do 8., a rok temu do 7.kolejki)
— Kuba Jarecki (@JareckiKuba) 21 sierpnia 2018
Dla Lechii był to już ósmy mecz z rzędu bez porażki w lidze, a zarazem jedenaste kolejne spotkanie przeciwko Górnikowi Zabrze ze zdobyczą punktową. Dzięki temu gdańszczanie wyrównali swą rekordową passę w starciach z jednym przeciwnikiem w Ekstraklasie. Takim samym rezultatem legitymują się bowiem też w rywalizacji z Arką Gdynia, ale także ta seria jeszcze trwa.
Nadal bez zwycięstwa są natomiast w bieżących rozgrywkach: Pogoń Szczecin, Cracovia oraz Wisła Płock. Po wygranej 3:1 nad tym ostatnim rywalem grono to opuściła natomiast Arka Gdynia. Był to jej pierwszy triumf w starciu z Nafciarzami w Ekstraklasie poza swoim stadionem.
"150" WISŁY
W spektakularny sposób serię czterech triumfów z rzędu Lecha Poznań przerwała Wisła Kraków. Biała Gwiazda, choć przegrywała 0:2 z Kolejorzem na wyjeździe, to jednak ostatecznie zwyciężyła 5:2. Dzięki temu osiągnęła swój rekordowy rozmiar wygranej z Lechitami na ich stadionie. Pierwszy raz strzeliła też na tym obiekcie więcej niż cztery gole w jednym spotkaniu. Przed nią zaledwie sześć drużyn (w tym dwukrotnie Ruch Chorzów) zdołało zanotować taki wyczyn na koncie.
Po tym spotkaniu Lech Poznań został już szóstym zespołem w Ekstraklasie przeciwko któremu Wisła Kraków uzyskała co najmniej sto pięćdziesiąt goli. Wcześniej na tej liście znalazły się: Ruch Chorzów, Legia Warszawa, Górnik Zabrze, ŁKS Łódź i Polonia Warszawa. Kolejorz natomiast więcej bramek jak dotychczas niż z Białą Gwiazdą stracił tylko w starciach z Legią. To zarazem pierwsza porażka tego klubu pod wodzą Ivana Djurdjevicia.
Lech Poznań dziś został szóstą drużyną, której @WislaKrakowSA strzeliła co najmniej 150 goli w @_Ekstraklasa_. #LPOWIS
— Wojtek Bajak (@WoBaj) 19 sierpnia 2018
Trzycyfrowym dorobkiem bramkowym przeciwko Zagłębiu Sosnowiec od niedzielnego popołudnia może się natomiast poszczycić Legia Warszawa. Dla Wojskowych to już jedenasty przeciwnik w Ekstraklasie, któremu strzelili co najmniej sto goli. Pod względem liczebności takiego grona nie może się z nimi równać żaden inny klub. Druga na liście jest Wisła Kraków z dziewięcioma konkurentami na koncie, którym zaaplikowała ponad "setkę" trafień. W piątej kolejce Legioniści pod wodzą deboiutującego w roli szkoleniowca na tym szczeblu Ricardo Sa Pinto odnieśli jednocześnia swe trzydzieste szóste zwycięstwo z Zagłębiem na tym poziomie rozgrywkowym. To największa liczba porażek z jedną drużyną w dorobku sosnowiczan. Dotychczas Legia w ich kronikach pod tym względem plasowała się na pierwszym miejscu ex aequo z Górnikiem Zabrze.
HISTORYCZNY REMIS
W tej kolejce przypadł 400. mecz w Ekstraklasie Korony Kielce. Jej rywalem w tym spotkaniu był beniaminek – Miedź Legnica. I ostatecznie również dla niego mecz ten zyskał historyczną rangę. W nim bowiem Miedzianka zanotowała swój pierwszy remis podczas występów na najwyższym poziomie rozgrywkowym. Kielczanie prowadzili już 1:0, ale gospodarze zdołali wyrównać stan rywalizacji i ostatecznie starcie zakończyło się wynikiem 1:1.
W każdym meczu z udziałem Korony w tym sezonie bramki zdobywały oba zespoły. Podobną serią legitymuje się jeszcze tylko Wisła Płock. Ona też dzierży palmę pierwszeństwa pod względem najdłuższej passy meczów ze strzelonym golem (8 meczów z rzędu). Poza Nafciarzami oraz kielczanami w każdym meczu tej edycji rozgrywek na listę strzelców wpisywali się jeszcze tylko piłkarze Piasta Gliwice i Lecha Poznań. W meczach tej ostatniej drużyny padło też jako dotychczas najwięcej bramek (17). Oni też jako jedyni osiągnęli dwucyfrowy dorobek w liczbie trafień.
JEDEN Z TRZYSTU
Mimo dotkliwej porażki Kolejorz został na pierwszym miejscu w tabeli. Jednak dorobkiem zrównała się z nim już Jagiellonia Białystok, która odniosła swe szóste zwycięstwo w siedmiu ostatnich spotkaniach w Ekstraklasie. Nikt w 2018 roku nie może się równać Dumą Podlasia pod względem liczby zdobytych punktów (43) oraz odniesionych zwycięstw (14). W rywalizacji z Piastem Gliwice zanotowała już swoją siódmą wygraną z rzędu z drużyną prowadzoną przez byłego selekcjonera reprezentacji Polski – Waldemara Fornalika.
W starciu tym mogło dojść do konfrontacji dwóch zawodników z ponad trzystoma występami w Ekstraklasie na koncie – Rafała Grzyba i Tomasza Jodłowca. Ostatecznie jednak żaden z nich nie pojawił się na boisku. Na boisku w Poznaniu zabrakło zaś Łukasza Trałki, którego już tylko jedna gra dzieli od wejścia do grona trzydziestu piłkarzy z największą liczbą rozegranych spotkań w najwyższej polskiej lidze. W związku z tym jedynym przedstawicielem Klubu 300 na murawach w tej kolejce był Piotr Celeban ze Śląska Wrocław. Kapitan drużyny z Dolnego Śląska zanotował już swój 91. mecz z rzędu od pierwszej do ostatniej minuty w Ekstraklasie! Awansował jednocześnie na 62. miejsce w klasyfikacji wszech czasów pod względem liczby występów. Wraz z nim na tej lokacjie ex aequo plasują się Marek Bęben i… Rafał Grzyb.
Do roszady doszło też na szczycie klasyfikacji strzelców obecnego sezonu. Dotychczasowych liderów – Ivana Jukicia z Korony Kielce oraz Patryka Tuszyńskiego z KGHM Zagłębia Lubin wyprzedził czeski napastnik Wisły Kraków – Zdenek Ondrasek. Jednocześnie grupa pościgowa ustępująca nowemu przodownikowi o jedno trafienie powiększyła się jeszcze o Ricardinho (Wisła Płock), Flavio Paixao (Lechia Gdańsk) i Konrada Wrzesińskiego (Zagłębie Sosnowiec).
OSTATNI Z GOLEM
Stadion Cracovii był ostatnim obiektem w tym sezonie na którym nie padł żaden gol. Serię tę zakończyło trafienie Bartłomieja Pawłowskiego z KGHM Zagłębia Lubin. Dało to skromną, jednobramkową wygraną Miedziowym.
Od tego starcia rozpoczęła się rywalizacja w ten weekend. Zakończyło ją zaś spotkanie Śląska Wrocław z Pogonią Szczecin, rozgrywane dokładnie w 79. rocznicę ostatniej ligowej kolejki przed wybuchem II Wojny Światowej.
???? #OnThisDay
— LOTTO Ekstraklasa (@_Ekstraklasa_) 20 sierpnia 2018
79 lat temu rozegrano ostatnie mecze #Ekstraklasa przed wybuchem II Wojny Światowej. Rozgrywki o mistrzostwo Polski wznowiono w 1946 roku, liga powróciła 14 marca 1948. pic.twitter.com/gHcdPL4bTz
Szóstą kolejkę rozpocznie zaś rywalizacja Piasta Gliwice z Pasami w piątek 24 sierpnia o godzinie 18:00.
WYNIKI KOLEJKI
Cracovia 0:1 KGHM Zagłębie Lubin
Miedź Legnica 1:1 Korona Kielce
Wisła Płock 1:3 Arka Gdynia
Górnik Zabrze 0:2 Lechia Gdańsk
Legia Warszawa 2:1 Zagłębie Sosnowiec
Lech Poznań 2:5 Wisła Kraków
Jagiellonia Białystok 2:1 Piast Gliwice
Śląsk Wrocław 0:0 Pogoń Szczecin
LICZBY KOLEJKI
11 - goli w tym sezonie strzelił już Lech Poznań. Jest dzięki temu jedynym zespołem ze średnią ponad dwóch bramek zdobytych na mecz.
5 - goli po raz pierwszy w spotkaniu tego sezonu strzeliła jedna z drużyn. Była nią Wisła Kraków.
4 - mecze w tej kolejce zakończyły się zwycięstwami gości. Gospodarze wygrali tylko dwa razy.
3 - zawodników Korony Kielce strzelało już w tym sezonie gole w dwóch kolejkach z rzędu (Elia Soriano, Ivan Jukić, Maciej Górski).
3 - zawodników w tej kolejce zdobyło swoje pierwsze bramki w Ekstraklasie. Wszyscy to obcokrajowcy (Martin Kostal, Marko Kolar, Mile Savković)
1 - karny został podyktowany w tej kolejce. Wykorzystał go Christian Gytkjaer
1 - trener zadebiutował w tej kolejce. Był nim Ricardo Sa Pinto z Legii Warszawa.
SERIE TRWAJĄCE
26 - meczów wyjazdowych z rzędu Zagłębia Sosnowiec bez wyjazdowego remisu w Ekstraklasie
18 - meczów z rzędu bez bezbramkowego remisu Korony Kielce
15 - meczów z rzędu między Cracovią, a KGHM Zagłębiem Lubin bez bezbramkowego remisu
9 - meczów z rzędu Śląska Wrocław u siebie bez porażki z Pogonią Szczecin
6 - meczów z rzędu Lechii Gdańsk z minimum jednym strzelonym golem z Górnikiem w Zabrzu
5 - mecz z rzędu między Lechem Poznań, a Wisłą Kraków w którym obie drużyny zdobywały po minimum jednej bramce
SERIE ZAKOŃCZONE
11 -- meczów z rzędu Cracovii z minimum jednym strzelonym golem KGHM Zagłębiu Lubin
7 - meczów z rzędu Lecha Poznań bez porażki z Wisłą Kraków
5 - meczów z rzędu Górnika Zabrze z minimum jednym strzelonym golem
5 - meczów z rzędu między Śląskiem Wrocław, a Pogonią Szczecin w których padały co najmniej dwa gole
3 - mecze z rzędu u siebie Wisły Płock bez straty bramki z Arką Gdynia
3 - mecze z rzędu bez straty bramki Jagiellonii Białystok