

W pierwszą sobotę sezonu 2024/2025 w terminarzu PKO Bank Polski Ekstraklasy zadebiutują nowe godziny rozgrywania dwóch sobotnich meczów. Pierwsze spotkanie (GKS Katowice - Radomiak Radom) rozpocznie się o 14:45. W ostatnim starciu sędzia zaś da sygnał do gry o 20:15 (Legia Warsza
Nigdy dotąd GKS Katowice nie miał tak długiej przerwy między swymi dwoma kolejnymi spotkaniami w najwyższej lidze. Sobotni występ przeciwko Radomiakowi Radom zamknie okres liczący 19 lat 38 dni. Poprzednio zespół z największego miasta Górnego Śląska grał w Ekstraklasie 12 czerwca 2005 roku. Pokonał wtedy Górnika Zabrze 1:0 po golu w samej końcówce z rzutu karnego. Nie zapobiegło to jednak spadkowi na zaplecze. Zgłoszonych do rozgrywek 2024/2025 w barwach Gieksy, Kacpra Ćwielonga i Łukasza Trepki, nie było wtedy nawet na świecie. Obecny szkoleniowiec tej drużyny, Rafał Górak, zaś jako trzydziestodwulatek w ekipie Szczakowianki Jaworzno zbliżał się ku końcowi kariery piłkarskiej. Jak nietrudno policzyć dziś ma już przeszło 51 lat. Później jako trenerzy w elicie poprzednio debiutowali - Tomasz Tułacz (53 lata 206 dni) oraz Jarosław Skrobacz (55 lat 346 dni); obaj w 1. kolejce rozgrywek 2023/2024.
Górak prowadzi jednak katowiczan nieprzerwanie od początku kampanii 2019/2020. Tymczasem Radomiak Radom rozpocznie swój piąty sezon w najwyższej lidze i każdy z nich inaugurował z innym szkoleniowcem na ławce! W 1984/1985 był to Józef Antoniak. Potem kolejno w edycjach XXI-wiecznych (2021/2022, 2022/2023 i 2023/2024) zaś: Dariusz Banasik, Mariusz Lewandowski i Constantin Galca. Teraz Zielonych powiedzie zaś w bój Bruno Baltazar. Żaden z poprzedników Portugalczyka nie przegrał za to tego premierowego spotkania ligowego w sezonie Ekstraklasy. Dorobek radomian z pierwszych kolejek to jedno zwycięstwo i trzy remisy.
CZY WIESZ, ŻE...:
GKS Katowice ma w kadrze najwięcej Polaków uprawnionych do gry w sezonie 2024/2025 PKO Bank Polski Ekstraklasy (26)
Radomiak Radom 8 z 9 swoich ostatnich goli w PKO Bank Polski Ekstraklasie strzelił w II połowach (w tym 5 z 6 ostatnich - po 65. minucie)
Więcej informacji: tutaj
Gospodarze to jedyna drużyna, która w każdym z czterech poprzednich sezonów, kończyła rywalizację w TOP-4. Trzy z nich rozpoczynała od triumfów. W ogóle to już jej 13. edycja z rzędu w elicie, co stanowi wyrównanie najlepszej serii tego klubu. W sumie zaś zagra w 52. kampanii. Obecnie daje to Pogoni 7. miejsce pod tym względem. Ostatnio Portowcy przyzwyczaili obserwatorów do mocnej ofensywy. W dwudziestu ośmiu starciach kończących rozgrywki 2023/2024 trafiali średnio dwa razy na spotkanie. U siebie z kolei ich średnia za dwadzieścia dwa poprzednie starcia wynosi 2,32/mecz, z tego w osiemnastu z nich zdobywała przynajmniej dwie bramki. Czołowa postać ofensywy to Kamil Grosicki. Jego wynik w 91 ostatnich meczach to 35 goli, 16 asyst i 6 razy kluczowy udział przy golu bez asysty. Ma też najwięcej bramek zdobytych z Polaków zgłoszonych do rozgrywek (52).
Korona Kielce z kolei zarówno w sezonie 2022/2023, jak i 2023/2024 zapewniała sobie przedłużenie ligowego bytu dopiero w ostatniej kolejce. Obie te edycje otwierała zaś remisami 1:1. Najpierw z Legią Warszawa, potem ze Śląskiem Wrocław. Zrządzeniem losu ten duet rywali kończył potem te rozgrywki z... wicemistrzostwem Polski! Tak jak w ekipie Portowców miano weterana dzierży "Grosik", tak u Złocisto-Krwistych rola ta przypadła w udziale Piotrowi Malarczykowi. Może zagrać już w swoim piętnastym sezonie w najwyższej lidze, jak Rafał Janicki z Górnika Zabrze, Dusan Kuciak z Rakowa Częstochowa, Artur Jędrzejczyk z Legii Warszawa, czy Damian Dąbrowski z KGHM Zagłębia Lubin. Z tego dotąd w jedenastu edycjach przynajmniej raz bronił barw kielczan!
CZY WIESZ, ŻE...
Alexander Gorgon - 2 mecze z rzędu z golem przeciwko Koronie Kielce
Jewgienij Szykawka - 5 goli strzelonych w swoich 5 ostatnich meczach w Ekstraklasie (średnio co 62,4 min. w tym okresie)
Więcej informacji: tutaj
Mecz między tymi drużynami miał miejsce w ostatniej kolejce sezonu 2023/2024, a teraz w terminarzu znalazł się w inauguracyjnej serii spotkań edycji PKO Bank Polski Ekstraklasy 2024/2025. W maju Legia Warszawa pokonała KGHM Zagłębie Lubin 2:1. Było to już ósme zwycięstwo z rzędu Wojskowych nad Miedziowymi. To najdłuższa passa w rywalizacji dwóch ekip aktualnie znajdujących się w elicie. Dublet zanotował wtedy zaś Marc Gual. To sprawia, że Hiszpan legitymuje się wynikiem czterech meczów i czterech goli strzelonych w rywalizacji z lubinianami na najwyższym szczeblu rozgrywkowym! W całej historii ich zmagań Legioniści wygrali 39 razy (54,9% spotkań) - najwięcej ze wszystkich drużyn w Ekstraklasie - u siebie zaś 21 razy (58,3% spotkań).
W końcówce poprzedniej odsłony Legia i KGHM Zagłębie były jednak godnymi siebie rywalami. Obie ekipy wygrały po cztery z pięciu ostatnich meczów rozgrywek. Architektem sukcesu Miedziowych był Kacper Chodyna - zdobywca sześciu punktów w klasyfikacji kanadyjskiej w tym okresie. W ogóle asystował on przy 32,3% ostatnich goli swej drużyny, które padły, gdy był na boisku. Tyle, że teraz gra już po drugiej stronie barykady. W Lubinie pozostał za to najskuteczniejszy piłkarz całego 2024 roku - Dawid Kurminowski. Już dziewięć razy skierował on od przerwy zimowej piłkę do siatki przeciwników.
CZY WIESZ, ŻE...
Legia Warszawa ma 13 meczów z rzędu z golem strzelonym w Ekstraklasie z KGHM Zagłębiem Lubin
29 meczów z rzędu bez bezbramkowego remisu między nimi (ostatni 04.12.2009)
Więcej informacji: tutaj