

Paweł Cibicki (Pogoń Szczecin)
Misja? Zastąpić Adama Buksę. Wypełnienie luki po najlepszym strzelcu zespołu to nie taka prosta sprawa, ale Pogoń znalazła gracza, który może sprostać temu wyzwaniu. Cibicki wniesie do Dumy Pomorza doświadczenie z różnych rozgrywek. Grał w Szwecji, Norwegii, Anglii i Holandii, miał też okazję zadebiutować w Lidze Mistrzów.
Poza tym zaliczył występy w szwedzkich i polskich kadrach młodzieżowych, co było możliwe dzięki temu, że legitymuje się podwójnym obywatelstwem. Do jego znajomych należy nowa gwiazda Borussii Dortmund, Erling Braut Haaland, z którym bronił barw Molde FK.

Paweł Cibicki brał udział w Mistrzostwach Europy U-21 rozegranych w Polsce w 2017 r.
Erik Jirka (Górnik Zabrze)
Nowy skrzydłowy Górnika ledwo przekracza wiek młodzieżowca, a już może pochwalić się tytułami mistrzowskimi dwóch różnych krajów – Słowacji i Serbii. W sezonie 2017/18 był ważną postacią Spartaka Trnava, a rok później otrzymał złoty medal za sześć występów dla Crvenej zvezdy Belgrad. Jirka miał u kogo zasięgnąć języka na temat polskiej ligi. W przeszłości dzielił szatnię z kilkoma graczami znanymi z występów w Ekstraklasie – choćby z Martinem Chudym, którego spotka w Zabrzu, czy też z Andrejem Kadlecem i Janem Vlasko.
Guillermo Cotugno (Śląsk Wrocław)
Dwa złote medale – tyle że ligi urugwajskiej – zdobył również nowicjusz w kadrze Śląska. Między jego pierwszym triumfem a drugim minęło jednak aż pięć lat. Po raz pierwszy świętował mistrzostwo w sezonie 2013/14, gdy grał dla Danubio FC. Drugi krążek otrzymał za miniony sezon w barwach Club Nacional. W międzyczasie 24-letni obrońca próbował swoich sił na Starym Kontynencie. Niestraszne będą mu niskie temperatury, bo przez dwa lata był piłkarzem Rubina Kazań, z którym nawet pokazał się w Lidze Europy.
Hebert (Wisła Kraków)
Akurat tego piłkarza raczej nie trzeba przedstawiać. Obrońca z Brazylii grał przecież dla Piasta Gliwice. W barwach tego klubu zaliczył 116 ligowych występów. Najlepiej wspomina te z sezonu 2015/16, gdy jako podstawowy stoper pomógł Piastunkom zająć drugie miejsce w tabeli.
Drogę Piasta do triumfu w poprzednich rozgrywkach śledził już z Japonii, gdzie grał przez ostatnie dwa lata. Kibice Białej Gwiazdy mają nadzieję, że z Hebertem w składzie Wisła będzie tracić mniej goli – mowa o zespole, który w tym sezonie ma najmniej szczelną defensywę.

Starcie z byłymi kolegami z Piasta Gliwice czeka Heberta w połowie marca, w ramach 27. kolejki.
Thiago Rodrigues de Souza (Cracovia)
Kolejny Brazylijczyk na naszej liście też nie powinien mieć problemów z aklimatyzacją. Wszystko dlatego, że w Polsce gra już od lata – w rundzie jesiennej reprezentował Sandecję Nowy Sącz. Pół roku na zapleczu Ekstraklasy wystarczyło mu, żeby przyciągnąć uwagę klubów z najwyższej ligi. W tym okresie uzbierał 2 gole i 2 asysty. Wlicza się do tego efektowne trafienie zza szesnastki w rywalizacji z Chojniczanką.

W ekipie Pasów Thiago będzie rywalizował o miejsce w środku pola.
Jakov Puljić (Jagiellonia Białystok)
16 goli i 10 asyst – bilans Puljicia z ubiegłego sezonu ligi chorwackiej robi wrażenie. Jednak runda jesienna trwających rozgrywek była dla niego zdecydowanie mniej udana. Szykowany na następcę Patryka Klimali 26-latek zagrał w ośmiu meczach HNK Rijeki i ani razu nie udało mu się trafić do siatki.
W Białymstoku postara się wrócić do formy, o której kiedyś przekonali się obrońcy AC Milan. Dwa lata temu pięknym strzałem z rzutu wolnego Puljić pomógł swojej drużynie pokonać Włochów w fazie grupowej Ligi Europy.