

W Krakowie obejrzymy drużyny, które w pięciu ostatnich meczach zdobyły po sześciu punktów. W minionej kolejce pokonali zespoły, znajdujące się na podium tabeli - Jagiellonię Białystok i Lecha Poznań. Dla Cracovii było to pierwsze zwycięstwo na przestrzeni ośmiu ostatnich meczów, mimo, że w pięciu spotkaniach z rzędu zdobywali bramki. Jeszcze lepiej wygląda to na ich stadionie, na którym średnio pada w tym sezonie 3,5 gola/mecz, a Cracovia w siedmiu poprzednich starciach domowych zdobyli osiemnaście trafień. Puszcza Niepołomice zagra w roli gościa, ale na tym samym stadionie występują jako gospodarze. Jeśli beniaminek nie przegra z Pasami, pierwszy raz w historii nie przegra pięciu meczów z rzędu. Na wyjazdach piłkarze Tomasza Tułacza mają jednak dwa bezbramkowe remisy z rzędu.
WARTO WIEDZIEĆ:
Cracovia w każdym z 5 ostatnich meczów zarówno strzelała, jak i traciła gole
Puszcza Niepołomice wszystkie gole w 5 ostatnich meczach strzeliła do 23. minuty
Więcej informacji: tutaj
W meczu przyjaźni do walki staną drużyny, których forma nie odzwierciedla miejsca w tabeli. ŁKS Łódź po siedmiu miesiącach opuścił pozycję czerwonej latarnii, dzięki temu, że w ostatnich sześciu meczach przegrali tylko jedno spotkanie, zdobywając w nich ponad połowę swoich punktów z całego tego sezonu. Autorem sukcesów beniaminka okazuje się Dani Ramirez, który w dwóch poprzednich meczach wykonywał podanie prostopadłe i zdobywał punkty w klasyfikacji kanadyjskiej. Obrońcy Lecha Poznań powinni jednak wiedzieć najlepiej, jak zatrzymać Hiszpana, który w drużynie brązowego medalisty spędził trzy lata. Kolejorz zachował sześć czystych kont w dziewięciu poprzednich meczach, a z ŁKS Łódź ma pięć zwycięstw z rzędu.
WARTO WIEDZIEĆ:
W każdym z 3 ostatnich meczów ŁKS padały minimum 4 gole
Lech Poznań 3 ostatnie gole strzelił po 75. minucie
Więcej informacji: tutaj
Po porażce 0:4 w rundzie jesiennej Legia Warszawa ma ogromną motywację, by zrewanżować się wiceliderowi. U siebie ze Śląskiem Wrocław stołeczna drużyna nie przegrała dwunastu poprzednich starć, więc Goncalo Feio może kontynuować swoją serię bez porażki jako szkoleniowiec Legii Warszawa. Dla młodego Portugalczyka będzie to debiut przed własną publicznością, ale od razu będzie mógł zapisać się kartach historii. Jeśli Legia Warszawa wygra, będzie to jej 50. zwycięstwo ze Śląskiem Wrocław w Ekstraklasie. Piłkarze Jacka Magiery walczą natomiast o wygraną numer 500 w historii swoich występów na najwyższym szczeblu rozgrywkowym. Wicelider jest drużyną, która na wyjazdach zdobyła najwięcej punktów (25), wygrywając najczęściej (7) i przegrywając najrzadziej (3).
WARTO WIEDZIEĆ:
Legia Warszawa średnio traci gola raz na 124,1 min ze Śląskiem
Śląsk Wrocław ma najkorzystniejszą różnicę goli straconych do goli oczekiwanych rywala (+6,7)
Więcej informacji: tutaj