

Drużyną, która nie zapomniała jeszcze zupełnie smaku zwycięstwa, jest PGE FKS Stal Mielec. To właśnie piłkarze trenera Kamila Kieresia wygrali mecz w 24. kolejce, pokonując Ruch Chorzów 3:1. Ich rywale ostatni raz trzy punkty wywalczyli w połowie lutego, remisując i przegrywając naprzemiennie w siedmiu ostatnich kolejkach. Kielczanie od dziewięciu meczów nie zachowali też czystego konta, a w trzech ostatnich spotkaniach tracili co najmniej dwa gole. PGE FKS Stal Mielec natomiast w każdym starciu z Koroną zdobywała dokładnie dwie bramki.
WARTO WIEDZIEĆ:
U siebie Korona Kielce ma tyle samo zwycięstw co porażek (po 3)
PGE FKS Stal Mielec ma tyle samo goli strzelonych co straconych (po 33)
Więcej informacji: tutaj
W starciu beniaminków głód zwycięstwa będzie odczuwalny wyjątkowo mocno. Ruch Chorzów do ostatniej bezpiecznej drużyny, Puszczy Niepołomice, traci sześć punktów, więc stawką ich bezpośredniej rywalizacji będzie przysłowiowe “sześć punktów”. Niebiescy na wygraną w PKO Bank Polski Ekstraklasie czekają ponad miesiąc, choć marcowy triumf był ich drugim zwycięstwem w tym sezonie (najmniej). Żubry natomiast nie pokonały żadnego rywala od grudnia 2023 roku (dziewięć meczów z rzędu). Obie drużyny oddały niemal identyczną liczbę celnych strzałów w tym sezonie (92-91), ale to piłkarze Puszczy Niepołomice zdobyli trzy bramki więcej i dlatego zajmują wyższą lokatę.
WARTO WIEDZIEĆ:
4 ostatnie gole Ruchu strzelili zawodnicy, dla których to były pierwsze bramki w tym sezonie w Ekstraklasie (Sikora - Josema - Novothny - Moneta)
W 4 ostatnich meczach Puszczy żadna drużyna nie strzeliła więcej niż 1 gola (2x 1:1, 1x 0:0, 1x 0:1)
Więcej informacji: tutaj
Zarówno Śląsk Wrocław jak i Warta Poznań mają za sobą trzy mecze bez zwycięstwa. W lepszej pozycji są jednak ci pierwsi, bo wciąż zajmują pozycję wicelidera, będąc w ligowym TOP-2 od trzynastu kolejek. Mają najmniej goli straconych i lidera klasyfikacji strzelców w swoich szeregach. Erik Exposito przełamał się w poprzednim tygodniu, pozostając piłkarzem z największą liczbą bramek zdobytych lewą nogą (12), wykonującym najwięcej dryblingów (115) i oddającym najwięcej strzałów celnych (36). Problemem Hiszpana może być forma Warty Poznań, która w żadnym z czterech ostatnich meczów ze Śląskiem nie straciła więcej niż jednego gola.
WARTO WIEDZIEĆ:
W całym sezonie Śląsk Wrocław 69,4% swoich goli strzelił w II połowach (25/36 - najwięcej)
Warta Poznań ma 3 zwycięstwa w 4 ostatnich meczach ze Śląskiem
Więcej informacji: tutaj