

Tylko jedna kombinacja rozstrzygnięć nie wyłoni w piątek żadnego spadkowicza: porażka Wisły Kraków z ŁKS Łódź przy jednoczesnym zwycięstwie Korony Kielce nad Arką Gdynia. W pozostałych wariantach dziś matematyczne szanse na utrzymanie mogą stracić kielczanie lub gdynianie, a w na
ŁKS ŁÓDŹ - WISŁA KRAKÓW
To może być pierwszy w historii Ekstraklasy mecz, w którym przeciwko sobie zagrają dwaj czterdziestolatkowie! Piąty krzyżyk dźwigają bowiem na swoich plecach zarówno bramkarz ŁKS Łódź - Arkadiusz Malarz (ur. 19.06.1980), jak też obrońca Wisły Kraków - Marcin Wasilewski (ur. 09.06.1980). W dwóch ostatnich kolejkach każdy z nich zanotował po jednym występie. Dzięki temu zostali pierwszymi graczami po 40. urodzinach z występem w Ekstraklasie od Piotra Reissa w czerwcu 2013 roku.
Ich drużyny pierwszy raz w najwyższej polskiej lidze spotkały się na długo nawet przed iprzyjściem na świat tego wiekowego duetu. Aż 93 lata i 49 dni temu, czyli już w premierowym sezonie rozgrywek. Nic dziwnego, że rejestr ich spotkań stał się wyjątkowo pękaty. Również w rubryce "bramki". Jeśli ŁKS Łódź strzeli trzy gole, to dziś będzie świętował jubileuszową 150. bramkę zdobytą w starciach z Białą Gwiazdą na najwyższym szczeblu. Jeśli zaś taką liczbę trafień zanotuje Wisła Kraków, wówczas "odhaczy" 200 goli wbitych w rywalizacji z Rycerzami Wiosny w elicie. W przypadku wygranej piłkarze spod Wawelu wyrównają również swój klubowy rekord największej liczby zwycięstw nad jednym zespołem w Ekstraklasie (obecny - 58 nad Legią Warszawa).
Triumf (lub nawet remis) da Wiśle możność zapewnienia sobie dziś utrzymania w Ekstraklasie, lecz jeszcze będzie to zależało od rezultatu starcia Korony Kielce z Arką Gdynia. Łodzian nic natomiast nie uratuje od degradacji. W razie porażki w piątek, na pewno również nie wygrzebią się z ostatniej pozycji do końca rozgrywek. Cóż... nie ma w tym raczej przypadku. Ekipa obecnie prowadzona przez Wojciecha Stawowego to zespół ze zdecydowanie najmniejszą liczbą zwycięstw (5, czyli 15,2% wszystkich meczów), jak i największą liczbą przegranych (22, czyli 66,7% wszystkich meczów). Jeśli nie zdobędą punktów także dziś, to zostaną pierwszą ekipą z 23 porażkami w jednej edycji zmagań od Pogoni Szczecin (25) i KSZO Ostrowiec Świętokrzyski (23) w rozgrywkach 2002/2003.
WARTO WIEDZIEĆ:
• ŁKS Łódź zdobył łącznie 1 punkt w ośmiu ostatnich meczach
• Wisła Kraków wygrała pięć ostatnich meczów z ŁKS Łódź
• W pięciu ostatnich meczach między nimi zawsze padały minimum trzy gole
ARKA GDYNIA - KORONA KIELCE
To już mecz naprawdę o wszystko. Kielczanie de facto mogą stracić szanse na utrzymanie nawet przed wejściem na boisko. Stanie się tak, jeśli Wisła Kraków, w pierwszym piątkowym meczu nie przegra z ŁKS Łódź. W razie porażki Białej Gwiazdy i tak Koronę ratuje wyłącznie zwycięstwo nad Arką Gdynia. Arkowcy muszą zaś zdobyć dziś przynajmniej tyle samo punktów co Wiślacy, aby przedłużyć matematyczną możliwość zachowania ligowego bytu. Wygrane Wisły i Korony oznaczają z kolei wariant, że w ten piątkowy wieczór obie strony kieleckiej potyczki pożegnają się z Ekstraklasą. W przypadku gospodarzy stałoby się tak po jedenastu sezonach z rzędu; w przypadku Arki - po czterech sezonach z rzędu spędzonych w najwyższej polskiej lidze. Kielczanie dotąd spadli z tego szczebla tylko raz (2008), zespół z Trójmiasta natomiast smakował goryczy degradacji czterokrotnie (1975, 1982, 2007, 2011).
Kiedy w 2009 roku Korona powracała do ligi w jej składzie był już obecny Jacek Kiełb. Właśnie w tamtym pierwszym sezonie po awansie strzelił on swojego premierowego gola w elicie. Stało się tak w październikowej rywalizacji z najbliższym rywalem jego klubu, czyli Arką Gdynia. Od tego czasu pomocnik zyskał miano najlepszego snajpera w historii występów kielczan w najwyższej polskiej lidze. Jeśli dziś znów pokona golkipera Arkowców, to na jego koncie będzie figurować równe czterdzieści bramek zdobytych w barwach Korony w Ekstraklasie.
Po stronie Arki Gdynia na piątkowy mecz z kolei przypada jubileusz setnego meczu w roli trenera w Ekstraklasie Ireneusza Mamrota. W każdym z sześciu spotkań przeciwko Koronie Kielce na tym szczeblu jego zespoły strzelały co najmniej jednego gola. Jego vis a vis, Maciej Bartoszek, serię ma zaś... dokładnie odwrotną. Nigdy zmagań przeciwko Arce Gdynia nie skończył z czystym kontem i ani razu nie zdobył w nich pełnej puli (2 porażki, 2 remisy).
WARTO WIEDZIEĆ:
• Połowa meczów na stadionie Korony Kielce w tym sezonie zakończyła się wynikiem 1:0 (8 z 16)
• Arka Gdynia wygrała w 3 z 4 ostatnich meczów z Koroną w Kielcach bez straty bramki
• W meczach między nimi w Kielcach nigdy nie padł remis
