

Tylko jedna drużyna figurująca w sobotnim terminarzu przegrała swoje starcie w poprzedniej kolejce. To Pogoń Szczecin. Za to wygrała trzy kolejne mecze, poprzedzające tamten weekend. Tym razem podejmie u siebie Lecha Poznań. Dzień rozpocznie rywalizacja Wisły Płock z Piastem Gliw
WISŁA PŁOCK - PIAST GLIWICE
Na pięć dotychczas rozegranych meczów między tymi drużynami, trzykrotnie wygrali gliwiczanie. Dzięki jednemu z tych triumfów (4:0 w sezonie 2016/17) wyrównali nawet swój rekord najwyższego zwycięstwa w Ekstraklasie. Komplet punktów w starciach z Nafciarzami trafiał na ich konto po każdym meczu w którym strzelali im minimum jednego gola.
Piast jako jedyny zespół zdobywał bramkę w każdym spotkaniu bieżących rozgrywek. W połączeniu z dwoma ostatnimi meczami sezonu 2017/2018, w których także potrafili kierować piłkę do siatek przeciwników, daje to serię czternastu meczów z rzędu ze strzelonym golem. Jeśli trafią także z Wisłą Płock, wówczas wyrównają swą najdłuższą serię w tej kategorii w historii występow w Ekstraklasie. Jedyny raz piętnaście kolejnych spotkań z minimum jedną bramką zanotowali między kwietniem, a wrześniem 2017 roku. Jeśli uda im się pokonać Nafciarzy to będą mieli także natomiast okazję do świętowania setnej wygranej w historii występów w Ekstraklasie.
W czternastu ostatnich kolejkach Piast strzelał minimum jednego gola, ale jego rywal przez ten czas nie trafił natomiast tylko raz (6 października, 0:4 z Pogonią Szczecin). Jeśli po raz drugi w historii ogra gliwiczan (na razie jedyne zwycięstwo Wisły Płock nad tym rywalem to 1:0), wtedy awansuje na 28. miejsce w tabeli wszech czasów Ekstraklasy, spychając w dół zestawienia Wartę Poznań. Póki co traci do niej dwa punkty. Do zakończenia starcia jednak Wisła Płock (29.) i Piast Gliwice (30.) są sąsiadami w tabeli wszech czasów.
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- Jeśli zagra Dominik Furman (Wisła Płock), będzie to jego 150. mecz w Ekstraklasie
- W meczach wyjazdowych w 2018 roku strzelił najwięcej goli w lidze (22, tyle samo - Górnik Zabrze)
- W meczach między tymi drużynami gospodarze nigdy nie przegrali
LECHIA GDAŃSK - ARKA GDYNIA
Już po raz dwunasty dojdzie do starcia dwóch najbardziej utytułowanych drużyn z Trójmiasta na poziomie Ekstraklasy. Jak na razie zdecydowanie większe powody do chluby po tych potyczkach ma Lechia Gdańsk. Wygrała dziewięć razy, dwa razy zremisowała i nie poniosła żadnej porazki! Jedenaście meczów z rzędu bez porażki, to rekordowa seria gdańszczan ze zdobytymi punktami z jednym klubem w Ekstraklasie (tyle samo ma z Górnikiem Zabrze). Obecnie legitymuje się jednocześnie serią czterech zwycięstw z rzędu nad tym rywalem.
Zawsze także Lechia strzelała minimum jednego gola Arkowcom. W tym momencie w bezpośrednich starciach ma dwa razy więcej bramek zdobytych niż gdyńska ekipa (20-10). Pięć z nich należy do Flavio Paixao. Ten dorobek wypracował w trzech ostatnich spotkaniach z derbowym przeciwnikiem. Wśród tych trafień znajduje się hat-trick - jedyny w historii starć między tymi rywalami w najwyższej lidze.
W Gdańśku Lechia wygrała wszystkie mecze z Arką w Ekstraklasie. W bieżącym sezonie zaś jest jedynym klubem bez porażki w roli gospodarza. Dodatkowo w czterech ostatnich meczach u siebie strzelała zawsze co najmniej dwa gole.
Arka Gdynia to jednak jedyna drużyna, która wygrała swe spotkania w obu ostatnich kolejkach. Ma też najmniej goli straconych w całej stawce (12). W każdym z trzech ostatnich meczów tej drużyny co najmniej raz na listę strzelców wpisywał się Maciej Jankowski.
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- Lechia Gdańsk ma najlepszy bilans bramkowy jako gospodarz w tym sezonie (+7)
- W pięciu ostatnich meczach Arka Gdynia traciła maksymalnie jedną bramke w meczu
- Mecz między drużyną, która strzela najwięcej (Lechia - 13) i najmniej (Arka - 3, tyle samo: Górnik, Cracovia) goli w I połowach
POGOŃ SZCZECIN - LECH POZNAŃ
Przeciwko Lechowi Poznań Pogoń Szczecin zanotowała najwięcej zwycięstw w historii swoich występów w Ekstraklasie (25, tyle samo - z Ruchem Chorzów). Ostatnio jednak nie wiedzie jej się w starciach z tym rywalem. W czterech poprzednich meczach z Kolejorzem ani razu nie potrafiła nawet pokonać bramkarza tego klubu. Lech z kolei wygrał aż cztery z pięciu spotkań z Portowcami rozgrywanych w sezonach 2016/2017 i 2017/2018. W bieżącej edycji rozgrywek ma natomiast dwa razy więcej wygranych niż Pogoń (6-3).
W każdym meczu na stadionie w Szczecinie w bieżącej edycji rozgrywek padały co najmniej dwa gole. W dwóch ostatnich spotkaniach tam rozegranych wygrali gospodarze. W pięciu kolejnych starciach na obiekcie im. Floriana Krygiera zawodnicy Kosty Runjaicia natomiast zawsze trafiali minimum raz. Wszystkie bramki dla Portowców u siebie w tym sezonie zdobyli Polacy. Rodzimi gracze są zresztą autorami 13 z 14 goli tego zespołu w bieżącej edycji zmagań.
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- Jeśli zagra Radosław Majewski (Pogoń Szczecin) będzie to jego 150. mecz w Ekstraklasie
- Lech Poznań to 1 z 2 drużyn w tym sezonie bez gola straconego z rzutu karnego (też: Górnik Zabrze)
- Obie drużyny mają tyle samo goli straconych w tym sezonie (po 15)