

Dziś w bezpośrednich starciach zmierzą się cztery z pięciu najwyżej sklasyfikowanych drużyn w sezonie 2018/2019. O 17:30 zagrają ze sobą drużyny, które zgarnęły trzy ostatnie tytuły wicemistrzowskie: Legia Warszawa (2019) i Jagiellonia Białystok (2018 i 2017). Po nich zaś mistrz
ARKA GDYNIA - RAKÓW CZĘSTOCHOWA
Obie drużyny w 2020 roku zdobyły łącznie zaledwie... jeden punkt. Arka Gdynia ma aktualnie wspólnie z KGHM Zagłębiem Lubin najdłuższą serię porażek (2 mecze), samodzielnie zaś - najdłuższą serię meczów ze straconą bramką (4). Jako jedna z czterech ekip nie nie dopisała też jeszcze żadnej zdobyczy do swojego konta bramkowego po przerwie zimowej. I chociaż grudzień kończyła nad "kreską", dziś jest już przedostatnia.
Raków Częstochowa z kolei jedyny punkt w nowym roku uzyskał dzięki remisowi 2:2 w ostatnią sobotę z Legią Warszawa. To był już ósmy mecz z rzędu ekipy prowadzonej przez Marka Papszuna w którym odnotowano minimum trzy gole. Na wyjazdach ostatnio na dobre zaprzyjażniła się zaś z rezultatem 3:0. Taki wynik padł w każdym z czterech jej ostatnich starć rozgrywanych w roli gościa, przy czym trzykrotnie oznaczał porażkę ekipy spod Jasnej Góry.
WARTO WIEDZIEĆ:
• Pavels Steinbors (Arka Gdynia) ma najdłuższą serię występów w Ekstraklasie (103 mecze) z rzędu od Łukasza Surmy (2014-2017: 116 meczów z rzędu)
• W meczach Rakowa Częstochowa padło najwięcej goli po 75. minucie (19)
• Obie drużyny mają tyle samo meczów bez porażki w tym sezonie (po 11)
LEGIA WARSZAWA - JAGIELLONIA BIAŁYSTOK
Legia Warszawa to prawdziwa machina ofensywna. Średnio w całym sezonie strzela 2,05 gola w meczu. Nic w tym dziwnego bo aż w dwunastu z dwudziestu dwóch spotkań (54,5%) w bieżącej edycji zmagań przynajmniej dwukrotnie wpisywała się na listę strzelców. Skala wyczynów w ataku Wojskowych rośnie jeszcze bardziej przy uwzględnieniu tylko spotkań na własnym obiekcie. Przy Łazienkowskiej w obecnej edycji zmagań zawodnicy Aleksandara Vukovicia trafiają przeciętnie aż 2,72 raza w spotkaniu! W pięciu ostatnich starciach tu rozegranych zawsze odprawiali rywali z bagażem co najmniej trzech trafień. Łącznie w tym czasie zdobyli aż 22 bramki, czyli przeciętnie aż 4,4 w pojedynczym starciu.
I akurat trafiają na ekipę, która ostatnio ma największe kłopoty ze zdobywaniem bramek w stawce. Pod wodzą Iwajło Petewa zawodnicy z Podlasia jeszcze nie trafili do siatki przeciwników. Nie udało im się to także w ostatnim starciu w czasie przejściowej kadencji Rafała Grzyba. Oznacza to trzy mecze z rzędu z "zerem" na koncie. Żaden z pozostałych zespołów nie czeka tak długo na zdobycz bramkową.
Niestety dla siebie do tego zawodnicy Jagi dokładają też nie najlepszą postawę w defensywie. W pięciu ostatnich starciach wyjazdowych zawsze pozwalali rywalom na co najmniej dwie zdobycze bramkowe. Każde z tych starć zakończyli bez punktów.
WARTO WIEDZIEĆ:
• Legia Warszawa w każdej z dwóch ostatnich kolejek oddawała 12 strzałów celnych (najwięcej w lidze)
• Z Legią Warszawa Jagiellonia Białystok zanotowała najwięcej meczów bez porażki w Ekstraklasie (22)
• Jedyne drużyny, które każdy z trzech ostatnich sezonów kończyły w TOP-5
PIAST GLIWICE - CRACOVIA
W pierwszych połowach Piast Gliwice stracił najmniej goli z uczestników ligowych zmagań (6). Cracovia pod względem szczelności w defensywie jest najlepsza z kolei po przerwie (8), ale też w całym sezonie (17). Średnio rywale są w stanie pokonać ją zaledwie co 116,5 minuty. Uzbierała także najwięcej meczów bez straty bramki w stawce (10). Obie drużyny - ex aequo z Wisłą Płock - mają ponadto na swoim koncie najmniej goli straconych po stałych fragmentach gry (6).
A przecież ich starcia dotychczas słynęły właśnie z ofensywnego nastawienia obu zespołów. Średnio pada w nich bowiem aż 3,21 gola/mecz i nigdy nie odnotowano bezbramkowego remisu. Obie drużyny wniosły do tego dorobku identyczną liczbę trafień (po 37). Remis panuje też w liczbie wygranych między nimi (9). Jeśli dziś Piast wygra, wówczas Pasy będą pierwszym zespołem z którym osiągnął dwucyfrową liczbę triumfów.
Ofensywa gliwiczan zależy w największej mierze od Jorge Felixa. To on ze wszystkich zawodników ligi ma największy udział w golach strzelonych przez swój klub (45,8%) w trwającej edycji. Legitymuje się także największą liczbą meczów ze zdobyczą bramkową (10, tyle samo: Jarosław Niezgoda) oraz najpokaźniejszym rejestrem trafień na swoim stadionie (9). W Cracovii do głosu doszedł z kolei ostatnio Sergiu Hanca - w każdej z czterech poprzednich kolejek zapisywał na swoje konto w klasyfikacji kanadyjskiej.
Pasy mają jednak najszerszą grupę zawodników, którzy w tej edycji zmagań już zdobywali bramki (13). W tej klasyfikacji ich najbliższy rywal jest zaś na końcu stawki (4), ale dodatkowo też najwięcej trafień uzyskał dzięki samobójom przeciwników (3).
WARTO WIEDZIEĆ:
• Piast Gliwice w meczach z Cracovią strzelił najwięcej goli w Ekstraklasie (37)
• W 10 ostatnich meczach Cracovia traciła maksymalnie jednego gola
• Mecz między trenerami, z najwyższą liczbą spotkań w Ekstraklasie wśród aktualnie pracujących (Michał Probierz – 410. mecz, Waldemar Fornalik – 392. mecz