
W dwóch pierwszych spotkaniach w niedzielę zagra komplet medalistów sezonu 2020/2021. Najpierw wicemistrzowie, Raków Częstochowa, podejmą trzecią wówczas Pogoń Szczecin. Po nich zaś do boju wyjdą obrońcy najcenniejszego tytułu, czyli Legia Warszawa. Wojskowi skonfrontują się z PG
RAKÓW CZĘSTOCHOWA - POGOŃ SZCZECIN
To mecz na szczycie 14. kolejki przynajmniej z dwóch powodów. Po pierwsze biorą w nim udział srebrny i brązowy medalista sezonu 2020/2021. Wtedy w końcowym rozrachunku częstochowianie wyprzedzili Portowców aż o siedem punktów, zwiększając przewagę jeszcze dzięki wygranej w bezpośrednim starciu w ostatniej kolejce (3:1). I dziś także te ekipy potwierdzają swoje aspiracje, co stanowi drugi argument dla nazwania tego starcia "hitowym". Obie zgromadziły po 7 zwycięstw i 4 remisy, co daje im aktualnie 25 punktów. Średnia zdobycz Rakowa na mecz jest jednak wyższa - przekracza nawet poziom 2/spotkanie - bowiem przed nim zaległe starcie z Górnikiem Zabrze. Aktualny dorobek plasuje je na 3. i 4. lokacie w stawce. Pod względem średniej pozycji to najwyższy wynik w tej serii spotkań.
Drużyna Marka Papszuna to jeden z najmocniejszych bloków ofensywnych w stawce. Wprawdzie Górnika Łęczna nie zdołała w zeszłej kolejce pokonać ani razu. W siedmiu starciach poprzedzających tamtą rywalizację jednak zawsze zdobywała przynajmniej dwie bramki. Przeciętnie w tym sezonie trafia właśnie dwa razy w meczu, u siebie zaś jeszcze nie odnotowała rezultatu poniżej tego progu. Ale i Pogoń Szczecin dotrzymuje tu kroku częstochowianom. Dorobek bramkowy Portowców za cztery ostatnie starcia to 10 goli, czyli średnio 2,5 w meczu. Do tego dochodzi tradycyjnie już mocna za kadencji Kosty Runjaica defensywa. W żadnym z dziewięciu ostatnich meczów Dante Stipica nie wyjmował piłki z siatki więcej niż raz.
WARTO WIEDZIEĆ:
- Raków Częstochowa nie przegrał 24 z 25 ostatnich meczów
- Pogoń Szczecin wygrała 4 z 5 ostatnich meczów
LEGIA WARSZAWA - PGE FKS STAL MIELEC
Podobno były trener Legii Warszawa, Ricardo Sa Pinto, nierad słuchał dzwonów z kościoła położonego opodal stadionu, ponieważ przeszkadzały mu w prowadzeniu zajęć. Dziś przy Łazienkowskiej słychać - jeszcze bardziej wyraźnie - z kolei dzwony, wzywające stołeczny zespół do przebudzenia. Przed startem tej kolejki Wojskowi mają najwięcej porażek w stawce (8), ex aequo z Górnikiem Łęczna, ale z racji rozegrania mniejszej liczby potyczek to im spotkania bez punktów zajmują procentowo największą część dorobku (72,7%). Pierwszy raz od 2001 roku zdarzyło się tej drużynie przegrać pięć meczów z rzędu! Jeśli i dziś nie zdobędą punktów, to pobiją swój XXI-wieczny rekord pod tym względem. Od edycji 2015/2016 nie było po jedenastu starciach obrońcy mistrzowskiego tytułu z gorszym wynikiem punktowym (9) niźli Legioniści w tym momencie.
Tymczasem ich rywal jest na dokładnie przeciwnym biegunie pod względem nastroju. Tak długo jak Legia nie może wygrać w lidze żadnej potyczki, PGE FKS Stal Mielec nie znalazła jeszcze żadnego pogromcy. To zdarzyło się Biało-Niebieskim w Ekstraklasie pierwszy raz od przełomu września i października 1995 roku. W sumie mają też dwukrotnie mniej przegranych niż Wojskowi (4-8). Obecnie ponadto legitymują się najdłuższą serią bez straty bramki w stawce (229 minut).
WARTO WIEDZIEĆ:
- Mahir Emreli (Legia Warszawa) oddał łącznie 4 strzały w słupek lub poprzeczkę w 2 ostatnich meczach
- Trener PGE FKS Stali Mielec, Adam Majewski, jako piłkarz zdobył mistrzostwo Polski z Legią Warszawa w 2002 roku (łącznie: 87 meczów)
WISŁA KRAKÓW - CRACOVIA
Te dwie drużyny rozegrały najwięcej meczów w Ekstraklasie ze wszystkich rywali z jednego miasta w historii. Łącznie zmierzyły się bowiem ze sobą na tym szczeblu 82 razy (w tym 1 rozegrany na neutralnym gruncie, jako rozstrzygający losy mistrzostwa Polski 1948). W elicie po raz pierwszy stanęły naprzeciwko sobie w 1928 roku. Wisła była wówczas obrońcą złotego medalu. To ona bowiem zakończyła premierowy sezon ligowy na najwyższej pozycji. Pasy za to wygrały pierwszą edycję mistrzostw Polski w ogóle - dokładnie sto lat temu. Łącznie zaś te dwa kluby triumfowały 18-krotnie. Żadne inne miasto nie ma takiego duetu, następna w kolejności jest Warszawa, gdzie Legia i Polonia mają wspólnie 17 zwycięstw. Nad każdą potyczką tej pary unosi się więc potężny duch historii.
Do tego starcia przystąpią z chęcią odwetu za niepowodzenia z poprzedniej kolejki. Oba krakowskie zespoły przegrały bowiem swoje mecze: Wisła poległa 0:2 z imienniczką z Płocka, Cracovia zaś oddała punkty Radomiakowi po 1:2, o czym przesądziła ostatnia akcja. W lepszej sytuacji są jednak Pasy. Dla nich tamta porażka zastopowała serię ośmiu meczów ze zdobyczą punktową. Tymczasem Biała Gwiazda ma aż pięć porażek w sześciu ostatnich spotkaniach.
WARTO WIEDZIEĆ:
- W Wiśle Kraków gra 3 z 4 piłkarzy z największą liczbą podań w tym sezonie (1. Matej Hanousek, 2. Aschraf El Mahdioui, 4. Michal Frydrych)
- 4 mecze z rzędu Cracovii z golem strzelonym przez zmiennika