

Trzy zespoły mają szansę na znalezienie się na samym szczycie tabeli po zakończeniu tej kolejki. Z tego dwie zagrają dziś, choć nie zmierzą się bezpośrednio ze sobą. Sobota rozpocznie się od starcia dotychczasowego numeru jeden, Pogoni Szczecin, z beniaminkiem Rakowem Częstochowa
POGOŃ SZCZECIN - RAKÓW CZĘSTOCHOWA
Już po trzeciej kolejce z rzędu tabelę otwiera Pogoń Szczecin. Portowcy dzieki rezultatom z poprzedniej serii spotkań powiększyli nawet swą przewagę nad wiceliderem do dwóch punktów. To największa różnica między dwima pierwszymi drużynami w całym obecnym sezonie. Ekipa prowadzona przez Kostę Runjaica jest aktualnie jedynym zespołem, który zdobywa w obecnych rozgrywkach ponad dwa punkty na spotkanie (2,1). Ma też najwięcej zwycięstw (6, tyle samo: Cracovia), a także najlepszy bilans bramkowy (+6, tyle samo: Cracovia i Jagiellonia Białystok). W połowie meczów nie straciła żadnej bramki. Także w tym zestawieniu znajduje się ona na szczycie, ex aequo z Piastem Gliwice.
Obie ekipy we wszystkich sześciu ostatnich kolejkach strzelały minimum po jednym golu. U Rakowa Częstochowa jednak zdecydowanie rzadziej zamieniały się one w zdobycz punktową. Zespół spod Jasnej Góry wygrał zaledwie raz w pięciu poprzednich starciach, w trzech meczach wyjazdowych z rzędu doznawał natomiast porażek. Trzy spotkania liczby także indywidualna passa z bramką na koncie Felicio Brown Forbesa. Jest on najlepszym strzelcem Rakowa w bieżącym sezonie. Jego odpowiednik w Pogoni, Adam Buksa trafił z kolei w trzech z czterech ostatnich starć.
WARTO WIEDZIEĆ
- Pogoń Szczecin u siebie nigdy nie przegrała z Rakowem Częstochowa w Ekstraklasie
- W meczach Rakowa Częstochowa padło najwięcej goli po stałych fragmentach gry (13)
- Bilans meczów między nimi w Ekstraklasie: 6 meczów - 2 zwycięstwa Pogoni, 2 remisy, 2 zwycięstwa Rakowa
LECH POZNAŃ - WISŁA KRAKÓW
To jedna z trzynastu par drużyn, które zmierzyły się w Ekstraklasie już co najmniej sto razy. Dokładnie bilans ich spotkań zawiera 108 starć i identyczną liczbę zwycięstw po obu stronach (40). Perłę w kolekcji triumfów Wisły nad Kolejorzem stanowi triumf 8:0 z sezonu 1975/1976. Do dziś to najwyższy rozmiar porażki Lecha w Ekstraklasie. Jeśli dziś natomiast górą okaże się Lech, wtedy nie tylko wyjdzie on na prowadzenie w zestawieniu, ale też wyrówna swój klubowy rekord największej liczby wygranych nad jedną drużyną w lidze. Wyśrubowany zresztą zaledwie przed tygodniem, gdy czterdziesty pierwszy raz w elicie pokonał Górnika Zabrze. W sześciu ostatnich meczach z najbliższym przeciwnikiem Lech zawsze trafiał minimum raz. Duża w tym zasługa Christiana Gytkjaera. Duńczyk legitymuje się aktualnie bilansem 5 goli w 5 meczach przeciwko Białej Gwieździe w Ekstraklasie.
W tej chwili zajmuje on trzecie miejsce w klasyfikacji najlepszych strzelców obecnych rozgrywek. Na drugiej pozycji jest w niej - zarazem najlepszy wśród wszystkich Polaków pod tym względem - Paweł Brożek z Wisły Kraków. Zapisywał on na swoim koncie trafienie przy okazji każdego z trzech poprzednich wyjazdów Białej Gwiazdy. W sezonie 2019/2020 "Broziu" zdobył zaś łącznie siedem bramek. W całej swojej karierze w najwyższej polskiej lidze natomiast już 148 razy skierował piłkę do siatki przeciwników. Zaledwie dublet dzieli go więc od miana ósmego gracza w historii z minimum 150 trafieniami w Ekstraklasie. Przeciwko Kolejorzowi doświadczony napastnik w 23 meczach uzbierał łącznie 12 goli. W starciu z poznańskim zespołem także w czasie gry na najwyższym szczeblu zanotował na swoim koncie premierowego hat-tricka (24 września 2005 r.). Jeśli dziś zagra, to jednocześnie na pewno awansuje na 18. miejsce w klasyfikacji zawodników z największą liczbą występów w Ekstraklasie. Obecnie z dorobkiem 366 meczów, ustępuje o jedno spotkanie... rekordziście Lecha Poznań pod tym względem - Hieronimowi Barczakowi.
WARTO WIEDZIEĆ
- Lech Poznań ma najwięcej goli straconych w I połowach (10, tyle samo: Wisła Płock) i najmniej straconych goli w II połowach (3)
- Wisła Kraków strzeliła najwięcej goli w 2019 roku (47)
- Ostatnie 2 mecze między nimi kończyły się zwycięstwami drużyn gości
LECHIA GDAŃSK - KGHM ZAGŁĘBIE LUBIN
W meczu tym mogą wystąpić dwaj zawodnicy z największą liczbą strzelonych goli z rzutów karnych w najwyższej polskiej lidze spośród wszystkich zgłoszonych obecnie do rozgrywek. Numerem jeden w owym zestawieniu jest bowiem Filip Starzyński z KGHM Zagłębia Lubin. W Ekstraklasie już 28 razy pokonał bramkarzy po strzale z "wapna". Flavio Paixao z Lechii Gdańsk, wicelider rankingu ma zaś na koncie piętnaście wyegzekwowanych skutecznie "jedenastek". W tym sezonie jednak Portugalczykowi brakuje jednak jeszcze trafienia. Na zdobycz w tych rozgrywkach czeka od kwietnia. Jeśli wreszcie uda mu się przełamać niemoc, to automatycznie wyrówna rekord w liczbie goli strzelonych przez obcokrajowców w Ekstraklasie. Aktualnie z dorobkiem 65 bramek, jest o jedną gorszy od Miroslava Radovicia.
Starzyński - który nota bene pokonywał bramkarza Lechii Gdańsk w każdym z dwóch ostatnich starć między tymi zespołami - w odróżnieniu od Paixao również w obecnych rozgrywkach już raz pokazał swą najskuteczniejszą broń. Z rzutu karnego pokonał bowiem w 9. kolejce golkipera Śląska Wrocław. Był to jeden z czterech goli Miedziowych w tamtym spotkaniu. Obecnie legitymują się oni serią trzech starć z minimum trzema zdobytymi bramkami. Zarówno oni, jak i ich dzisiejsi rywale zdobywali zaś co najmniej dwie bramki w każdej z czterech kolejkach bezpośrednio poprzedzających sobotnie starcie. U Lechii zawsze ten dorobek dawał w ostatecznym rozrachunku pełną pulę. Jeśli wygra także dziś, to wyrówna swoją najdłuższą passę zwycięstw w Ekstraklasie. Rekord ten ustanowiła przed rokiem. Będzie to także jej 250. wygrana w najwyższej polskiej lidze.
WARTO WIEDZIEĆ
- Lechia Gdańsk ma najwięcej meczów bez porażki w tym sezonie (9, tyle samo: Pogoń Szczecin i Śląsk Wrocław)
- Sasa Zivec (KGHM Zagłębie Lubin) - ma obecnie najdłuższą serię meczów ze strzelonym golem (4)
- Z oboma drużynami brązowe medale zdobył w Ekstraklasie trener Piotr Stokowiec (z Zagłębiem - 2016, z Lechią - 2019)