

Pięć razy pierwsza, trzynaście razy druga i siedem razy trzecia. W dwudziestu pięciu ostatnich sezonach Legia Warszawa zawsze w przerwie zimowej plasowała się na jednej z trzech pierwszych pozycji w Ekstraklasie. Tym razem Wojskowi znajdują się bezpośrednio za plecami lidera.
POSTAWA
W pierwszej "czwórce" są jednak jedynym zespołem, który ani razu nie objął prowadzenia w bieżących rozgrywkach. Po pierwszej lokacie zajmowanej podczas zeszłotocznej przerwy zimowej, obecnie tracą obecnie trzy punkty do Lechii Gdańsk. Drugą pozycję - także ustępując wyłącznie gdańszczanom - zajmują również pod względem odniesionych zwycięstw (11-12), poniesionych porażek (3-2), najmniejszej liczby straconych goli (20-17), meczów bez straty bramki (9-11), czy bilansu bramkowego (+12 - +17). Tylko te dwa zespoły wygrały co najmniej połowę swoich spotkań w bieżących rozgrywkach (Legia: 55%). Ex aequo ze swym głównym konkurentem, a także Jagiellonią Białystok ma na koncie z kolei najwięcej strzelonych goli (po 34). Jej specjalnością są starcia wyjazdowe. W całej stawce to Legia zanotowała najwięcej wygranych poza swym obiektem (6), ma też najwięcej meczów bez porażki (9), najmniej przegranych (1, tyle samo: Jagiellonia Białystok), najmniej goli straconych (8), najlepszy bilans bramkowy (+8, tyle samo: Jagiellonia Białystok) oraz najwięcej zdobytych punktów (21). Jest jednym z trzech zespołów, który częściej wygrywa na wyjeździe niż u siebie (też: Górnik Zabrze i KGHM Zagłębie Lubin). Także jako jeden z trzech zespołów ma dodatni bilans bramkowy zarówno u siebie (+6) jak i na wyjeździe. Tylko ona, Lechia i Jagiellonia zanotowały tak u siebie jak też na wyjeździe więcej wygranych niż przegranych. Wraz z Dumą Podlasia, Wisłą Płock i Śląskiem Wrocław tworzą zaś kwartet zespołów przegrywających rzadziej poza swym obiektem niż na nim.
ATUTY
+ Legia Warszawa najlepiej ze wszystkich zespołów wytrzymuje końcówki spotkań, zarówno w ataku, jak i obronie. Strzeliła w tym czasie aż 14 goli (średnio 0,7/mecz), co stanowi aż 41% jej dorobku. Rywale zaś znaleźli na nią sposób jedynie dwukrotnie. W obu kategoriach jest bezapelacyjnym liderem. Daje to łącznie świetny bilans +12. Ma też w sumie ex aewuo z Jagiellonią Białystok i Arką Gdynia najlepszy bilans II połów (+8). W sumie straciła tyle samo bramek w obu połowach (po 10). W drugich czterdziestu pięciu minutach daje jej to pozycję wicelidera pod względem najlepszej defensywy.
+ Legia Warszawa strzeliła najwięcej goli, ex aequo z Wisłą Kraków, z całej stawki z pola karnego. W sumie 31 razy pokonała w ten sposób rywali, co stanowi 91% jej całościowego dorobku. Szczególnie dobrze idzie jej w szybkich atakach. Zdobyła ona dzięki nim dziewięć bramek, co jest najlepszym rezultatem ze wszystkich, wspólnie dzierżonym z Jagiellonią Białystok. Razem z Dumą Podlasia również ma najwięcej strzałów celnych z pola karnego (3,8/mecz). Tylko Korona Kielce atakuje częściej w meczu niż Legia (97/mecz). Wespół z Lechem Poznań chlubi się natomiast prowadzeniem w kategorii "najwięcej ataków pozycyjnych" - 69/mecz. Zajmuje też trzecią pozycję w atakach prawach flanką (34/mecz).
+ Wyłącznie Cracovia notuje więcej od niej celnych zagrań w pole karne (15/mecz), a tylko Miedź Legnica wykonuje ten element z większą skutecznością (48%). Natomiast pod względem celności podań kluczowych (62%) już nikt nie wytrzymuje konkurencji z Wojskowymi (62%).
+ Jest również najskuteczniejsza ze wszystkich ekip w stawce w stałych fragmentach gry. Przyniosły jej one aż szesnaście trafień (pięć więcej np. od Lechii Gdańsk). Zanotowała najwięcej goli po rozegraniu rzutów rożnych (7), a także po rozegraniu rzutów wolnych (6, tyle samo: Wisła Płock). I tak jak dobrze idzie jej w atakowaniu w ten sposób, tak też świetnie się broni. Tylko Piast Gliwice stracił mniej goli od niej ze stojącej piłki (7-6). Ale... Legia dobrze wypada również w stawianiu czoła akcjom rywali. Tu ma drugi najniższy - po Lechii - wynik straconych goli. Do jej sieci z gry wpadło trzynaście bramek, z czego zaledwie jedna - najmniej - po szybkim ataku.
W 7. roku kalendarzowym z rzędu @LegiaWarszawa zdobyła najwięcej punktów w @_Ekstraklasa_
— Wojtek Bajak (@WoBaj) 23 grudnia 2018
2018 - 71 pkt
2017 - 76 pkt
2016 - 68 pkt
2015 - 72 pkt
2014 - 76 pkt
2013 - 77 pkt
2012 - 53 pkt (ex aequo z Lechem)
DO POPRAWY
- Legia Warszawa świetnie budzi się w końcówkach, ale już przedostatnie kwadranse ma zdecydowanie słabe. W tym czasie tylko raz trafiła do siatki przeciwników, co jest najsłabszym wynikiem w lidze. Nikt nie zdobył też łącznie mniej bramek niż Wojskowi między 46., a 75. minutą (4). Stołeczny zespół słabo wchodzi też w cały mecz. Stracił w pierwszym kwadransie sześć bramek. Tylko Wisła Kraków pod tym względem jest od niego gorsza.
- Wojskowi są na trzeciej pozycji w największej liczbie strat w tym sezonie. Średnio tracą piłkę 71 razy w trakcie spotkania. Przegrywają również bardzo dużo pojedynków w ataku (57%, 11.-13. miejsce). Poza Miedzią Legnica to oni najrzadziej podejmują próby odbioru (30/mecz), choć trzeba przyznać, że są w nich dość skuteczni (60%, najwyższy wynik, ex aequo z Jagiellonią Białystok). Tylko Wisła Płock oraz Lech Poznań rzadziej od niej przejmują piłkę.
- Jedynie trzy kluby strzelają rzadziej gole po akcjach lewą flanką niż Legia Warszawa. Wojskowi uczynili to jak dotychczas tylko czterokrotnie. Ze wszystkich zespołów górnej części tabeli to oni są najczęściej łapani na spalonych (2,3/mecz). W ogólnej klasyfikacji znajdują się pod tym względem na 5. pozycji. Często w decydujących momentach zawodzi ich także skuteczność pod bramką rywala. Trafiają 0,4 razy w słupek lub poprzeczkę w trakcie spotkania. Pod tym względem mocniej zawodzi jedynie Śląsk Wrocław. Sam Carlitos dokonał tego już czterokrotnie co stanowi najwyższy rezultat wśród zawodników.
LIDERZY
Tylko Flavio Paixao był w tym sezonie częściej odnotowywany w "11" kolejki niż pomocnik Legii Warszawa - Dominik Nagy. Węgier zdołał się znaleźć w owym zestawieniu już pięciokrotnie, czyli w 25% wszystkich serii spotkań! Wraz z Konradem Wrzesińskim oraz Guilherme Sityą to on prowadzi w klasyfikacji najlepszych asystentów (po 6). Jest też 10.-11. w klasyfikacji kanadyjskiej (10 punktów), znajduje się na 14.-17. miejscu wśród graczy najczęściej próbujących zwodów (90) i jest wiceliderem wśród najliczniej faulowanych graczy (61). Wielu z kolei narzeka na obniżkę lotów Carlitosa, ale to jednak najskuteczniejszy zawodnik tej drużyny. Z dorobkiem ośmiu trafień, aktualnie figuruje na 8.-12. miejscu w wyścigu po koronę króla strzelców, w klasyfikacji kanadyjskiej (11 pkt) zaś jest 7.-9. Zajmuje także szóstą pozycję pod względem oddanych strzałów (55), piąte w pojedynkach i pojedynkach w ataku oraz trzecie w pojedynkach na ziemi. W końcówce roku przebojem bramkę Wojskowych podbił Radosław Majecki, który już zajmuje 2. miejsce w tej edycji rozgrywek w liczbie czystych kont, choć zagrał tylko siedmiokrotnie. Najlepszym środkowym obrońcą według InStat Index jest z kolei William Remy na tej samej pozycji podium zamyka Artur Jędrzejczyk.
????????
— LOTTO Ekstraklasa (@_Ekstraklasa_) 30 grudnia 2018
W grudniu Radosław Majecki został pokonany tylko przez zawodników @zaglebie_eu, a @LegiaWarszawa w tym okresie nie przegrała żadnego spotkania⛔️
Czy pierwszy raz nagroda #MłodzieżowiecMiesiąca trafi do bramkarza?@grajmy_razem https://t.co/OGhhGo029X pic.twitter.com/xW8NKF3vus
NADZIEJE
Legia Warszawa na samym początku przerwy zimowej ściągnęła dwóch zawodników. Oba nabytki to rodacy trenera Ricardo Sa Pinto z doświadczeniem na poziomie Primeira Ligi. Obaj zdobyli też Puchar Portugalii - Luis Rocha w Vitorii Guimaraes, zaś Salvador Agra w barwach CD Aves. Ostatnio jednak występowali poza swą ojczyzną. Ten pierwszy, lewy obrońca (czasami też stawiany na pomoc), przyszedł bezpośrednio z greckiego Panetolikosu. Agra, prawy pomocniku lub napastnik, ostatnio występował zaś w Cadiz CF w Segunda Division. Problemem mogą być ich warunki fizyczne. Agra będzie jednym z najniższych zawodników w lidze ze wzrostem 1,66 cm. Będzie on też drugim po Tomasie Podstawskim z Pogoni Szczecin w obecnych kadrach klubów Ekstraklasy ze statusem olimpijczyka. Obaj byli w kadrze Portugalii na IO 2016. Trzeci z nowych graczy trafił do Legii w tygodniu poprzedzającym start rozgrywek. To środkowy pomocnik Iuri Medeiros także pochodzący z Portugalii. W pierwszej połowie tych rozgrywek był kolegą kluboiwym Krzysztofa Piątka w Genui. Ma też na koncie występy w Sportingu Lizbona oraz Boaviście Porto. Najważniejszy skalp w jego życiorysie stanowi jednak gra dla reprezentacji młodziezowych ze swego kraju. Z kadrą U-21 został wicemistrzem Europy w 2015 roku.
SPARINGI
Clube Olimpico de Montijo (Portugalia, III liga) 4:1
Amora FC (Portugalia, IV liga) 2:0
FC Alverca (Portugalia, III liga) 1:2
CD Mafra (Portugalia, II liga) 2:1
Vitoria Setubal (Portugalia) 1:0
Cova da Piedade (Portugalia, II liga) 2:0
RUNDA ZASADNICZA
Legia Warszawa podobnie jak Lech Poznań w sześciu pierwszych kolejkach zmierzy się tylko z jednym zespołem ze swojej połówki tabeli i będzie to... bezpośrednie starcia tych dwóch zespołów. W ostatnich spotkaniach rundy zasadnoiczej przyjdzie jej także zagrać z wicemistrzem Polski z dwóch poprzednich sezonów - Jagiellonią Białystok. Będzie to następne spotkanie po trudnym wyjeździe do Krakowa - na rywalizację z Wisłą. Wcześniej może dopiec innemu z krakowskich rywali i już w 22. kolejce zostać samodzielną rekordzistką pod względem najdłuższej serii bez porażki w rywalizacji dwóch zespołów w Ekstraklasie. Obecnie bowiem jej licznik wskazuje 26 meczów z rzędu z punktami na koncie przeciwko Pasom. Tę fazę zakończy zaś - tak jak przed rokiem - starciem z Pogonią Szczecin.
Wisła Płock (w)
Cracovia (d)
Lech Poznań (w)
Miedź Legnica (d)
Arka Gdynia (w)
Śląsk Wrocław (d)
Wisła Kraków (w)
Jagiellonia Białystok (d)
Górnik Zabrze (w)
Pogoń Szczecin (d)