

POSTAWA
Debiutancki sezon Miedzi w Ekstraklasie. Drużyna z Legnicy miała więc okazję w jego trakcie przeżyć: pierwszego gola, pierwsze zwycięstwo, pierwszy remis, pierwszą porażkę i jeszcze kilka innych historycznych wydarzeń. Póki co figuruje na dwunastej pozycji w zestawienu łąćznym, z czteropunktową przewagą nas strefą spadkową. Dwukrotnie większa jest natomiast jej strata do 8. miejsca. Miedź słabo spisywała się zwłaszcza w ofensywie. Gorsza pod względem skuteczności od niej byla jedynie Cracovia. Miedzianka tylko 21 razy skierowała piłkę do siatki przeciwników. Ogólny bilans bramkowy (-14) plasuje ich także na drugiej pozycji od końca w stawce ligowców.

ATUTY
+ Miedź Legnica bardzo dobrze potrafi wejść w spotkanie. W pierwszym kwadransie trafiła pięć razy, co stanowi trzeci najlepszy rezultat po Lechii Gdańsk oraz KGHM Zagłębiu Lubin. Bramki zdobyte w tym okresie to 24% jej całego dorobku, a to najwyższy współczynik w lidze. Są oni też jednym z czterech klubów, trafiających częściej w I niż w II połowie (11-10).
+ Mimo nie najlepszych wyników strzeleckich, nie można legniczanom zarzucić, że nie próbują zaskoczyć przeciwników. Znajdują się wszak obecnie na 4. miejscu w liczbie oddawanych strzałów (13,3/mecz). W Miedzi wiodąca jest prawa flanka. Nią przeprowadzili 50% akcji po których strzelili gole z gry.
+ Ponadto wraz z Lechem Poznań i Wisłą Kraków legniczanie okazali się najdokładniejsi - 83% ich podań dotarło wszak do celu. Przy okazji warto wiedzieć, że grają najkrótszymi podaniami w stawce (średnio - 18,4 m) i w tym elemencie osiągnęli najwyższą dokładność w stawce (84%). Jako jedyni mają też co najmniej 50% skuteczności przy podaniach w pole karne (średnio - 14/28 w meczu) i moigą chlubić się największą liczbą celnych podań kluczowych (6/mecz, tyle samo - Wisła Kraków i Zagłębie Sosnowiec). Kombinacyjnego charakteru zespołu dowodzi także przodownictwo - wraz z Arką Gdynia - w liczbie wykonanych (31/mecz) oraz udanych (18/mecz) zwodów na mecz.
+ Beniaminek prezentuje dodatkowo najwyższą skuteczność w pojedynkach w ataku (46%, tyle samo - Korona), a także największą skuteczność w wygranych pojedynkach pod bramką przeciwnika (z Koroną i KGHM Zagłębiem Lubin - po 40%). Poza Lechem Poznań najrzadziej można złapać ich na spalonym (1,2/mecz).
. @MiedzLegnica to pierwszy klub, który wygrał w swym debiucie w @_Ekstraklasa_ od Piasta Gliwice 2008/09#MIEPOG
— Wojtek Bajak (@WoBaj) 20 lipca 2018
DO POPRAWY
- Zawodnicy Dominika Nowaka zdobyli najmniej bramek w II połowach (ledwie 10). W pierwszym kwadransie tej części gry tylko raz wpisali się na listę strzelców. Strzelili też najmniej goli z pola karnego (17).
- Razem z Cracovią mają natomiast najmniej trafień ze stałych fragmentów gry (po 5). Najrzadziej ze wszystkich klubów ze stojącej piłki adresują także zagrania w pole karne rywali (4,2/mecz). W fazie defensywnej wykazują natomiast spore problemy z bronieniem się przy rzutach rożnych. Wraz z Arką Gdynia w ten sposób stracili najwięcej goli (po 6).
- Bardzo słabo radzą sobie również w powietrzu, wygrywając tylko 19 (najmniej ze wszystkich) pojedynków na mecz. Najrzadziej podejmuje też próby odbioru (29/mecz) i najrzadziej kończą się one sukcesem (16). Ma też najmniej odzyskanych piłek (67/mecz)
LIDERZY
Petteri Forsell został pierwszym strzelcem gola dla Miedzi Legnica w historii jej występów w Ekstraklasie. Do dziś dzierży też pierwsze miejsce w liczbie zdobytych bramek w bieżącym sezonie wśród graczy Miedzianki. Łącznie trafił ośmiokrotnie do siatek rywali (8.-12. miejsce), co stanowi aż 38,1% całego dorobku zespołu. Właśnie on - ex aequo z Igorem Angulo - oddał też najwięcej celnych strzałów (30) w lidze. W ogólnej liczby prób pokonania golkiperów rywali jest zaś jedenasty. Ma taże piąty rezultat w celnych zagraniach w pole karne (64). Wśród napastników jest on notowany na 5. miejscu pod względem współczynnika InStat Index (268). W ostatnich kolejkach trochę pod bramką rywali odciążył go jeszcze Henrik Ojamaa. Dodatkowo Estończyk przyczynił się do dorobku Miedzi czterema asystami, co stanowi 12. rezultat w stawce. Jest również siódmy w liczbie wykonanych zwodów (104), jako jeden z siedmiu graczy osiągnął trzycyfrową wartość w tym elemencie gry.
NADZIEJE
Miedź utrzyma prawdopodobnie niemal w całości swój jesienny skład. Póki co do ubytków należą obrońca Fran Cruz (8 meczów) oraz doświadczony pomocnik Wojciech Łobodziński (16 meczów), który zasilił sztab trenerski rezerw legniczan. Ściągnięty został z kolei solidnie zbudowany Chorwat Bożo Musa, występujący na środku defensywy. W najwyższej lidze swego kraju rozegrał on ponad 130 meczów. Dwadzieścia trzy razy wystąpił też na tym szczeblu w Bośni i Hercegowinie. W Slavenie Belupo rywalizował w finale Pucharu Chorwacji przegranym 1:2 z Dinamem Zagrzeb.
SPARINGI
Slavia Sofia (Bułgaria) 2:1
Czerno More Warna (Bułgaria) 1:1
Neftczi Baku (Azerbejdżan)
Czernomorec Odessa (Ukraina)
RUNDA ZASADNICZA
Na dzień dobry - derby Dolnego Śląska z KGHM Zagłębiem Lubin. Pod koniec rundy zasadniczej Miedź zmierzy się też z innym sąsiadem, zarówno geograficznym, jak i "tabelowym" - Śląskiem Wrocław. Oba te spotkania rozegra na wyjeździe. U siebie natomiast podejmie trzy inne drużyny znajdujące się w jej pobliżu w tabeli - Wisłę Płock i Cracovię oraz outsidera - Zagłębie Sosnowiec. Cztery ostatnie mecze będą dla niej stały pod znakiem rywalizacji z innymi zespołami obecnie plasującymi się poniżej 8. pozycji.
KGHM Zagłębie Lubin (w)
Wisła Płock (d)
Legia Warszawa (w)
Lech Poznań (d)
Piast Gliwice (w)
Zagłębie Sosnowiec (d)
Śląsk Wrocław (w)
Cracovia (d)
Arka Gdynia (w)