

POGOŃ SZCZECIN – ŁKS ŁÓDŹ
Beniaminek z Łodzi nie miał okazji, żeby świętować zwycięstwo w żadnej z pięciu ostatnich kolejek. Co więcej, w ani jednym z tych spotkań nie zdobył choćby oczka. To najdłuższa obecnie seria porażek w ligowej stawce. Podopieczni Kazimierza Moskala zrobią wszystko, by ją przerwać. Gdyby udało im się wywalczyć komplet punktów, byłaby to dokładnie 600. wygrana tego klubu w Ekstraklasie. Aby móc mówić o triumfie, łodzianie potrzebują dobrego występu w wykonaniu Daniego Ramireza. Hiszpański rozgrywający zanotował efektowny start sezonu. Na swoim koncie ma jedną bramkę i dwie asysty, poza tym oddał najwięcej strzałów ze wszystkich graczy w lidze (38).
Kibice ŁKS-u mogą upatrywać nadziei w fakcie, że ich zespół nie przegrał kolejnych trzynastu meczów przeciwko Pogoni, a w trzech ostatnich nawet zwyciężał. Łącznie w starciach tych zespołów padło równo 150 goli. Nie ma co się jednak łudzić, że z Dumą Pomorza pójdzie gładko. Szczecinianie są w czubie tabeli, a tym co ich wyróżnia, jest szczelna defensywa. Dotąd stracili tylko cztery gole.
WARTO WIEDZIEĆ:
- Pogoń zanotowała z ŁKS-em swój pierwszy remis w Ekstraklasie (26.04.1959 r.)
- Pogoń nie zremisowała u siebie w tym sezonie (2 zwycięstwa, 1 porażka).
- W 3 ostatnich meczach ŁKS-u padło 12 goli (średnio 4/mecz).
GÓRNIK ZABRZE – ŚLĄSK WROCŁAW
Zgoła inną serią niż ŁKS mogą pochwalił się piłkarze Śląska. Licząc z meczami poprzedniego sezonu, nie przegrali oni już od dwunastu kolejek. Dzięki temu pozostają jedyną ekipą, która w tym sezonie nie doznała jeszcze porażki. Wrocławian od innych zespołów odróżnia też skłonność oddawania strzałów z dystansu. Podopieczni Vitezslava Lavicki zdobyli najwięcej bramek zza pola karnego (3). Wysoką pozycję w tabeli zawdzięczają między innymi temu, że są skuteczni nie tylko w ataku, ale też w defensywie. Ich bramkarz, Matus Putnocky, ma na swoim koncie najwięcej obronionych strzałów w obecnych rozgrywkach (38).
Historyczny bilans starć tych rywali premiuje zabrzan. Dotychczas wygrali o dziesięć bezpośrednich spotkań więcej niż Śląsk, także w dziesięciu poprzednich meczach nie przegrali. W tym sezonie Górnik doskonale radzi sobie na własnym stadionie. Zaliczył na nim komplet zwycięstw, nie tracąc przy tym bramki. W niedzielę oczy kibiców będą zwrócone na Igora Angulo. Hiszpański napastnik jest o krok od dołączenia do innych wyśmienitych snajperów z naszych boisk – jeśli trafi do siatki, stanie się piątym obcokrajowcem w historii z minimum 50 golami w Ekstraklasie.
WARTO WIEDZIEĆ:
- Jesus Jimenez – najwięcej zwodów w tym sezonie (49).
- 13 meczów z rzędu drużyn Marcina Brosza bez porażki ze Śląskiem.
- Robert Pich – najwięcej pojedynków w tym sezonie (154, 38% wygranych).