

WISŁA PŁOCK - POGOŃ SZCZECIN
W tym sezonie oba zespoły legitymują się identyczną liczbą remisów (po 3). W całym 2020 roku to one zaś przodują pod względem częstotliwości spotkań zakończonych podziałem punktów. Już w dziesięciu starciach Pogoni Szczecin rozegranych przez ten czas nie udało się wyłonić triumfatora. Wisła Płock tej kategorii jest na drugiej pozycji, ex aequo z Lechem Poznań (po 9 remisów). Akurat takie rezultaty w ich rywalizacji zdarzają się jednak bardzo rzadko. W ogólnym bilansie to zaledwie 12,5% wszystkich spotkań (3 z 24), w Płocku przytrafiło się to tylko raz we wszystkich dwunastu starciach (3 grudnia 2005 - 0:0).
Dziś chyba jednak nikogo remis nie zadowoli. Pogoń Szczecin dobija się do czołówki, ale z powodu zaległości nie może tam zagościć. Jeśli jednak wygra wszystkie starcia do końca grudnia to na pewno przerwę zimową - tak jak przed rokiem - spędzi na podium. Średnią punktową w tym momencie bowiem ustępuje jedynie Rakowowi Częstochowa i Legii Warszawa. Wisła Płock z kolei po jednym wywalczonym punkcie w trzech ostatnich starciach obecnie ma identyczny dorobek co ostatni zespół w tabeli.
Pogoń Szczecin to zespół z najniższą liczbą straconych goli w tym sezonie (7). Jest pod tym względem najlepsza zarówno w pierwszych (3), jak i drugich (4, tyle samo: Legia) połowach. W okresie po przerwie na przeciwległym krańcu klasyfikacji znajduje się natomiast Wisła Płock (12, tyle samo: PGE FKS Stal Mielec i Podbeskidzie Bielsko-Biała). Portowcy to jeden z dwóch zespołów, które nie zainkasowały trafienia od przeciwników po 75. minucie. Nafciarze z kolei tylko w tym przedziale czasowym trafiali w starciach u siebie.
WARTO WIEDZIEĆ:
- Wisła Płock 7 ostatnich goli strzeliła w II połowach
- Możliwy 250. mecz Michała Kucharczyka w Ekstraklasie
- Jeśli te drużyny wygrywają w tym sezonie to zawsze bez straty bramki
