

Po 17. kolejce w której nie padł żaden remis, wiadomo już, że w co najmniej czterech z ośmiu starć obecnej serii spotkań nastąpi podział punktów. Czy ten wskaźnik jeszcze nie urośnie - to zależy od ostatniego meczu: Arki Gdynia z Cracovią.
ARKA GDYNIA - CRACOVIA
Przed tą serią spotkań było trzech zawodników, którzy zagrali we wszystkich kolejkach w 2018 roku. Kontuzja wykluczyła jednak najpierw z tego grona - po rozegraniu 103 meczów z rzędu od 1. do 90. minuty - Piotra Celebana ze Śląska Wrocław. Potem zaś w składzie Wisły Kraków nie znalazł się Jesus Imaz. Ostatnim, który pozostał na placu boju z tego towarzystwa jest bramkarz Arki Gdynia - Pavels Steinbors. Wystąpił on w sześćdziesięciu jeden kolejkach z rzędu. W każdej - w pełnym wymiarze gry.
W bieżącym sezonie zachował on czyste konto w czterech spotkaniach. Takim samym wynikiem legitymuje się jego vis a vis z poniedziałkowego starcia - Michal Pesković. Tyle, że on w bramce Cracovii występuje dopiero od sześciu meczów. Łącznie więc 66,7% jego występów zakończyło się "0" po stronie strat. W dwóch pozostałych starciach przepuszczał on tylko po jednym strzale. Jednego gola tracił też w każdym ze swoich trzech występów przeciwko Arce Gdynia. O wiele gorzej Pasom wiedzie się w ofensywie. Jako jedyny zespół nie osiągnęli oni średniej co najmniej 1 gola na mecz w obecnych rozgrywkach.
Nigdy dotąd w historii swoich występów w najwyższej polskiej lidze także nie wygrali w Gdyni. Zresztą w spotkaniach między tymi drużynami w Ekstraklasie gospodarze nie zanotowali porażki! Po sześciu z siedmiu ostatnich meczów w tym mieście Pasy wyjeżdżały bez żadnej zdobyczy punktowej. Arka u siebie zawsze wbijała im zaś minimum jedną bramkę. W pięciu ostatnich meczach na swym obiekcie przeciwko Pasom straciła z kolei łącznie tylko jednego gola.
Arka Gdynia w sumie ma równo dwa razy więcej goli strzelonych niż Cracovia (26-13). To między innymi zasługa ostatniej serii - dziewięciu meczów z rzędu z minimum jednym trafieniem. Jeśli trafią także dziś, to wobec remisu 0:0 w starciu Legii Warszawa, będą legitymować się najdłuższą passą bramkową w całej lidze. W każdym z tych dziewięciu ostatnich meczów minimum jedną z bramek zdobywał Maciej Jankowski lub Michał Janota. Obaj mają na koncie po siedem goli. Łącznie daje to więc liczbę czternastu trafień, a to o jedno więcej niż... cały zespół Cracovii.
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- W siedmiu ostatnich meczach Arki Gdynia nie padł ani jeden remis
- Trener Cracovii Michał Probierz vs Arka Gdynia w Ekstraklasie: 14 meczów - 6 zwycięstw, 5 remisów, 3 porażki. Bramki: 18-14
- W meczach między tymi drużynami w Gdyni zawsze padały bramki