

Dziś zostaną rozegrane ostatnie spotkania w tym sezonie na stadionach w Legnicy, Sosnowcu oraz Zabrzu. Wszystkie wtorkowe mecze rozpoczną się o godzinie 20:30. Trzy drużyny nadal uwikłane są w walkę o utrzymanie. Drugi spadkowicz jednak zostanie na pewno wyłoniony dopiero w sobot
GÓRNIK ZABRZE - WISŁA PŁOCK
Pewny utrzymania Górnik Zabrze podejmie Wisłę Płock, która na poważnie musi się konfrontować z widmem degradacji. Ma 37 punktów, co plasuje ją aktualnie pod kreską. Na obiekcie przy ulicy Roosevelta połowa starć między tymi drużynami (6 z 12) zakończyła się triumfami gospodarzy. Znakomitą skutecznością w rywalizacji z Nafciarzami wykazuje się napastnik zabrzan - Igor Angulo. Jego konto wszak zawiera cztery starcia z najbliższym rywalem i sześć strzelonych goli.
W bieżących rozgrywkach Hiszpan łącznie zdobył już 22 bramki i przewodzi klasyfikacji strzelców z sześciobramkową przewagą nad swym rodakiem Jesusem Imazem z Jagiellonii Białystok oraz Macinem Robakiem ze Śląska Wrocław. Jest też najlepszy w punktacji kanadyjskiej (24 pkt). Jego wynik strzelecki stanowi aż 48,9% całego dorobku Górnika. Żaden inny zawodnik nie może pochwalić się takim udziałem w zdobyczach bramkowych swojej ekipy.
Łącznie Górnik Zabrze trafiał minimum raz już w ośmiu meczach z rzędu. Ale i Wisła Płock nie ustępuje mu znacząco w tej kwestii, legitymując się siedmioma kolejnymi spotkaniami ligowymi z golem. Odkąd za sterami tego zespołu zasiadł Leszek Ojrzyński - nota bene: w latach 2015-16 szkoleniowiec Górnika Zabrze (21 meczów w Ekstraklasie) - zawsze zdobywali bramki. Mają także najwięcej trafień na wyjazdach z całej stawki (30). Mimo tego poza swym obiektem mają dwukrotnie większą sumę porażek niż zwycięstw (8-4).
Obie drużyny łączy fakt, że jako jedyne w bieżących rozgrywkach nie zanotowały jeszcze bezbramkowego remisu. Górnik Zabrze legitymuje się już serią 47 meczów z rzędu bez wyniku 0:0. Passa Nafciarzy jest o dziewięć spotkań krótsza. Legitymują się natomiast 49 meczami poza swym obiektem z rzędu w których padały gole. W tym sezonie ich starcia wyjazdowe przynoszą aż 3,5 gola, co jest najwyższym rezultatem w stawce. Łącznie zaś w ich spotkaniach na najwyższym szczeblu w całej historii padło dokładnie 1000 bramek.
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- Górnik Zabrze wygrał pięć z sześciu ostatnich spotkań w Ekstraklasie
- Trzy ostatnie mecze wyjazdowe Wisły Płock rozstrzygnęły się różnicą 1 gola
- We wszystkich meczach między tymi drużynami w Zabrzu padały bramki
MIEDŹ LEGNICA - ŚLĄSK WROCŁAW
Mecz o sześć punktów? Porażka w tym starciu może na kolejkę przed końcem rozgrywek zepchnąć każdą z tych drużyn nawet do strefy spadkowej. Zwycięstwo w przypadku Śląska Wrocław daje bezwarunkowe utrzymania, Miedź Legnica musi się zaś nawet po dopisaniu trzech punktów do swego konta oglądać na Wisłę Płock i liczyć na jej porażkę.
W dwóch dotychczasowych starciach między tymi drużynami Śląsk Wrocław jeszcze nie stracił gola. W trzynastej kolejce sam natomiast zaaplikował Miedziance aż pięć bramek! To najwyższa porażka tego zespołu w Ekstraklasie. Wrocławianie zaś dzięki temu wyrównali swój rekord najwyższego wyjazdowego zwycięstwa w elicie. Dwa gole w tamtym starciu strzelił Marcin Robak, dziś najlepszy strzelec wśród Polaków (16) oraz lider klasyfikacji kanadyjskiej rodzimych graczy (18 punktów), a zarazem rodowity legniczanin.
Po trafieniu z Wisłą Płock z 35. kolejki wyprzedził on samego Tomasza Frankowskiego w liczbie bramek zdobytych w XXI wieku w najwyższej polskiej lidze. Obecnie ze 118 golami zajmuje w tym zestawieniu drugą pozycję, ustępując wyłącznie Pawłowi Brożkowi. Ostatnio z roli snajpera nieco odciążył go Mateusz Cholewiak, który legitymuje się bilansem trzech bramek w dwóch poprzednich spotkaniach. Łącznie zaś aż 81,4% goli tej drużyny strzelili Polacy. To najwyższy współczynnik w lidze. Trzy trafienia do tego wyniku dołożył także Piotr Celeban. Dziś gracz ten może pobić rekord pod względem największej liczby występów w Ekstraklasie w barwach Śląska Wrocław. Obecnie pierwsze miejsce w tej klasyfikacji dzieli on z Mieczysławem Kopyckim. Obaj rozegrali po 289 spotkań dla wrocławian w najwyższej polskiej lidze.
Dla odmiany Miedź raczej bazuje na obcokrajowcach. Za dwunastoma ostatnimi trafieniami tej drużyny stoją właśnie zagraniczni zawodnicy. Sześć poprzednich bramek zdobyli po połowie Petteri Forsell oraz Joan Roman. Rzecz w tym, że zarówno im jak i im kolegom z drużyny w dwóch meczach z rzędu totalnie zaciął się celownik. Miedzianka ma także najmniej goli strzelonych w tym sezonie (35) i najgorszy bilans bramkowy (-11) jako gospodarz.
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- U siebie Miedź Legnica ma w tym sezonie tyle samo zwycięstw co porażek (po 7)
- 53 mecze wyjazdowe z rzędu Śląska Wrocław bez bezbramkowego remisu
- Obie drużyny mają tyle samo goli strzelonych (4) i straconych (7) po karnych
ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC - KORONA KIELCE
Zagłębie Sosnowiec już na pewno zajmie ostatnie miejsce w tym sezonie LOTTO Ekstraklasy. Ma ono najmniej zwycięstw (7) oraz najwięcej porażek (21). Klub znad Brynicy stracił także najwięcej goli w całej stawce. Bramkarze tej ekipy aż 76 razy wyciągali piłki zza linii. Średnio więc w jednym spotkaniu w sieci tego zespołu wpada aż 2,17 gola. Przeciętnie zaś jedno spotkanie sosnowiczan przynosi 3,51 gola, na Stadionie Ludowym zaś aż 4,12 gola. Żadna inna drużyna nie może się równać z nimi pod tym względem.
Tak jak Zagłębie ma najgorsze rezultaty w większości wskaźników za cały sezon, tak Korona Kielce zamyka tabelę za 2019 rok. Zdobyli w tym okresie najmniej punktów (13), mają najmniej zwycięstw (3), najwięcej porażek (8), najmniej strzelonych (13) oraz najwięcej straconych (26) goli. Legitymują się - wraz z Pogonią Szczecin - najdłuższa obecnie serią bez zwycięstwa. W trzech ostatnich spotkaniach ani razu nie trafili do siatki rywali, co jest najgorszą aktualną passą w stawce. Zawodnicy Gino Lettierego zapewnili sobie jednak mimo tych słabych wyników utrzymanie. Mają nawet szansę na 9. miejsce w tabeli.
W dotychczasowych czterech spotkaniach między tymi drużynami ani razu nie padł remis. Trzy razy górą była Korona Kielce, raz - w marcu tego roku - zwycięstwo przypadło w udziale Zagłębiu Sosnowiec. W obu starciach tej dwójki na Stadionie Ludowym padało po pięć goli. Średnio zaś ich spotkania przynoszą 4 gole. Zwycięzcy w starciach tych ekip zawsze zdobywają co najmniej dwie bramki.
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- Olaf Nowak (Zagłębie Sosnowiec) strzelał gole w 3 meczach z rzędu w Sosnowcu
- Korona Kielce oddaje najwięcej strzałów (14,7/mecz) i strzałów celnych (5,3/mecz) w tym sezonie
- Mecz dwóch najczęściej faulujących drużyn w tym sezonie (16,2-17,5/mecz)