

Ekstraklasa SA popiera stanowisko European Leagues oraz innych lig europejskich dotyczące orzeczenia wydanego przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej ws. Superligi. Zdaniem władz ligi zasady kwalifikacji do europejskich pucharów przez rozgrywki ligowe pozostają najlepszy
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiego wydał w czwartek decyzję, według której międzynarodowe organizacje FIFA i UEFA nadużyły swojej dominującej pozycji na rynku i nie mogą wymagać ich wcześniejszej zgody na projekty nowych rozgrywek. Orzeczenie co do zasady otwiera możliwość powołania Superligi prowadzonej przez najważniejsze europejskie kluby niezależnie od UEFA, choć z wyroku sądu wynika, że decyzja ta nie musi oznaczać, że Superliga powinna zostać zatwierdzona.
Ekstraklasa SA wraz z European Leagues stoją na stanowisku, że podstawą postępu profesjonalnej piłki nożnej jest wzajemne uzupełnianie się rozgrywek krajowych i europejskich - te bowiem stanowią nagrodę dla najlepszych drużyn i najważniejszą motywację do rozwoju europejskiego futbolu. Podobną ocenę wyrażają przedstawiciele klubów. ECA (Europejskie Stowarzyszenie Klubów), a za nim także na gruncie polskim Legia Warszawa i Lech Poznań wyraziły podobne stanowisko.
- Każdy, kto osiąga sukcesy na boisku, ma prawo marzyć, by grać z najlepszymi w Europie. To idea przyświecająca piłce nożnej od najniższych lig, która jest fundamentem rozwoju klubów i całej piłki nożnej. Każdy klub musi mieć możliwość przemieszczania się z dołu piramidy ligowej w danym kraju do rozgrywek europejskich. Tylko to inspiruje stały rozwój na każdym poziomie sportowym – mówi Marcin Animucki, prezes Ekstraklasy SA.