

Dwie drużyny w środkowej sobotniej parze rywali, Lechia Gdańsk - Jagiellonia Białystok, wygrały swoje ostatnie spotkania w 2020 roku. Cztery pozostałe zespoły, które dziś zagrają, solidarnie zaś zaliczyły w 14. kolejce porażki.
WARTA POZNAŃ - CRACOVIA
Pierwszy gol w sobotnim meczu będzie setną bramką w starciach między tym duetem w Ekstraklasie. Na razie w tych potyczkach Warta Poznań 44 razy wpisała się na listę strzelców. Cracovia przewyższa ją o jedenaście trafień. Średnio zatem ich starcia przynoszą aż 3,67 gola! W spotkaniach, w których Warciarze pełnili rolę gospodarzy, współczynnik ten wynosi zaś nawet 3,79 gola. Już ta liczba wskazuje, że ich rywalizacja toczyła się głównie w czasach, gdy mocno hołdowano rozbuchanej ofensywie. I rzeczywiście - ostatnio zmierzyły się ze sobą w Ekstraklasie ponad 70 lat temu, w sierpniu 1950 roku. Obie ekipy stały także na podium w premierowej edycji mistrzostw Polski w piłce nożnej (Cracovia - 1., Warta - 3.)
Dziś te dwa zespoły choćby w jednej kwestii różnią się zasadniczo. Dla Cracovii aż jedenaście ostatnich goli strzelili obcokrajowcy. W całym sezonie należy do nich aż szesnaście z osiemnastu trafień, co jest zdecydowanie najwyższym współczynnikiem w stawce. Tymczasem w Warcie autorami wszystkich bramek zostali Polacy. Ba! Także wyłącznie rodzimi zawodnicy asystowali przy tych akcjach.
WARTO WIEDZIEĆ:
- Jeśli zagra Łukasz Trałka, będzie to jego 18. rok kalendarzowy z występem w Ekstraklasie (2004-2021)
- Cracovia to 1 z 2 drużyn, która strzelała gole w każdym meczu wyjazdowym w tym sezonie
- Te drużyny mają najwyższy udział goli strzelonych po 75. minucie w łącznym dorobku (31% vs 33%)
LECHIA GDAŃSK - JAGIELLONIA BIAŁYSTOK
Remis w tym spotkaniu? Byłaby to jednak w pewnym stopniu niespodzianka. Lechia Gdańsk ma najmniej spotkań bez wyłonionego zwycięzcy w tym sezonie (1, tyle samo: Warta Poznań). Nie podzieliła się punktami w żadnym ze swych siedmiu ostatnich meczów. Ta passa jest jednak i tak mniej okazała niż wynik, jaki w tym momencie znajduje się na koncie ich dzisiejszego przeciwnika. Jagiellonia Białystok bowiem nie odnotowała podobnego rezultatu aż w jedenastu spotkaniach bezpośrednio poprzedzających dzisiejszą potyczkę. To najdłuższa seria aktualnie (tyle samo ma też Warta Poznań).
W bezpośrednich starciach tego duetu wyraźnie przewaga jest po stronie dzisiejszych gospodarzy. Mają oni dokładnie dwa razy więcej zwycięstw niż Duma Podlasia (16-8). Jeśli wygrają także dziś, to wyrównają swój rekord największej liczby zwycięstw nad jednym rywalem w Ekstraklaie (obecnie: 17 z Wisłą Kraków i Lechem Poznań). U siebie nie przegrali z Dumą Podlasia już w dziewięciu kolejnych potyczkach.
WARTO WIEDZIEĆ:
- Lechia Gdańsk w 4 ostatnich meczach nie straciła żadnego gola do 60. minuty
- Jesus Imaz (Jagiellonia Białystok) - 7 punktów w klasyfikacji kanadyjskiej w 6 ostatnich meczach (3 mecze z rzędu z golem strzelonym)
- W 10 ostatnich meczach między nimi w Gdańsku zawsze padały minimum 2 gole
GÓRNIK ZABRZE - LECH POZNAŃ
Mecz klubów, w których występowali dwaj ostatni królowie strzelców najwyższej polskiej - Igor Angulo (2018/2019) i Christian Gytkjaer (2019/2020). Obaj jednak opuścili już zespoły z PKO Bank Polski Ekstraklasy. Dziś Hiszpan gra dla FC Goa z Indian Super League (9 goli w 10 meczach), Duńczyk zaś w AC Monza we włoskiej Serie B (3 gole w 14 meczach). Ich dawne ekipy znalazły natomiast godnych następców. Na przykład nowy snajper Lecha Poznań, Mikael Ishak, przewodzi wśród debiutantów tego sezonu zarówno pod względem liczby bramek (7), jak i punktów w klasyfikacji kanadyjskiej (8). A dorobek mógł być nawet okazalszy, ale jednocześnie wraz z Jakovem Puljiciem ma najwięcej strzałów posłanych w słupek lub poprzeczkę (po 3).
Jeszcze lepszy wynik w trafieniach od niego zanotował as atutowy Górnika Zabrze - Jesus Jimenez (8 goli). Ma on jednocześnie najwięcej oddanych strzałów w stawce (47, w tym 22 celne). W samych pięciu ostatnich starciach aż 18 razy próbował zaskoczyć bramkarzy rywali. Zanotował też najwięcej goli z rzutów karnych w stawce (4, tyle samo: Petr Schwarz z Rakowa Częstochowa). Figurował chociażby na liście strzelców w każdym z trzech wygranych spotkań Górnika na własnym terenie.
WARTO WIEDZIEĆ:
- Górnik Zabrze ma dwa razy więcej meczów bez straty bramki niż Lech Poznań w tym sezonie (6-3)
- Lech Poznań w każdym z 22 ostatnich meczów wyjazdowych strzelał minimum 1 gola
- W 15 ostatnich meczach między nimi zawsze padały minimum 2 bramki