

KGHM ZAGŁĘBIE LUBIN - CRACOVIA
Podobnie jak para z sobotniego meczu (Pogoń Szczecin - Śląsk Wrocław) także i ten duet sąsiaduje ze sobą w tabeli wszech czasów Ekstraklasy. Cracovia dobija się do bram pierwszej "dziesiątki", KGHM Zagłębie Lubin otwiera zaś ten przedział zestawienia. Całkiem bliźniaczo wygląda też bilans bezpośrednich spotkań. Obie drużyny mają identyczną liczbę goli strzelonych (po 42). W kwestii zwycięstw Cracovia prowadzi, ale tylko o jedną wygraną w porównaniu do Miedziowych (10-9).
Zarówno dla gospodarzy, jak i gości niedzielnego starcia wszystkie gole w tym sezonie strzelali inni zawodnicy. W przypadku Miedziowych to czwórka piłkarzy, rejestr Pasów jest o jednego piłkarza pokaźniejszy. Oba mają także identyczny bilans trafień obcokrajowców (po 4). Dla ekipy Martina Seveli to zresztą 100% wszystkich zdobyczy bramkowych. U krakowskiego zespołu poza zagranicznymi graczami trafił jeszcze tylko Dawid Szymonowicz.
WARTO WIEDZIEĆ:
- Wszystkie swoje gole KGHM Zagłębie Lubin strzeliło w II połowach (4)
- W każdym z 10 ostatnich meczów w Lubinie Cracovia strzelała minimum jednego gola
- Średnio w meczach między nimi w Lubinie pada 3,19 gola
LECH POZNAŃ - WARTA POZNAŃ
Derby Poznania wracają na piłkarską mapę Ekstraklasy po ponad ćwierćwieczu nieobecności! W ostatnim starciu tej rangi, rozegranym w maju 1995 roku, triumfowała Warta Poznań, co zresztą do dziś stanowi jej ostatnie zwycięstwo na najwyższym szczeblu rozgrywkowym. Łącznie zaś w elicie dwa zespoły ze stolicy Wielkopolski mierzyły się już 28 razy. Z tego Lech Poznań brał udział w 26 takich starciach, a Warta Poznań - w 12. Oprócz wzajemnej rywalizacji te dwie ekipy grały jeszcze w lidze z trzecim przedstawicielem tego miasta - Olimpią.
Oba zespoły czekają jeszcze na pierwsze zwycięstwo w obecnych rozgrywkach, a Warta nawet na premierową bramkę na tym poziomie w XXI wieku. Tyle, że Zieloni osiągnęli całkiem solidną formę w defensywie. Dopuszczają oni przeciwników do najmniejszej liczby celnych strzałów w sezonie (6), a wraz z Górnikiem Zabrze przewodzą pod względem najmniejszej liczby straconych goli (2). U Lecha Poznań dokładnie na odwrót - w każdej kolejce przeciwnicy byli w stanie wbić mu przynajmniej dwie bramki. Za to Kolejorz też średnią bramkową własnych zdobyczy w obecnych rozgrywkach ma na poziomie 2/mecz. To w dużej mierze zasługa współlidera klasyfikacji strzelców (4 gole) i samodzielnego lidera klasyfikacji kanadyjskiej (5 punktów) - Mikaela Ishaka. Trafiał on w każdej kolejce obecnej kampanii.
WARTO WIEDZIEĆ:
- Lech Poznań we wszystkich meczach z Wartą Poznań w Ekstraklasie strzelał gole
- W Warcie Poznań w tym sezonie zagrali wyłącznie Polacy (16 zawodników)
- Mecz najrzadziej faulującej (Lech – 30) i najrzadziej faulowanej (Warta – 21) drużyny w tym sezonie