

W pierwszej odsłonie nie oglądaliśmy składnych akcji, a na murawie dominowała duża dawka walki. Wprawdzie piłka wpadła do siatki Lecha Poznań, ale Vida otrzymał podanie od Piotra Parzyszka, który wcześniej znajdował się na pozycji spalonej.
Tuż po zmianie stron drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką został ukarany kapitan Lecha – Thomas Rogne. Mimo gry w osłabieniu goście zdołali wyjść na prowadzenie po fantastycznym uderzeniu z rzutu wolnego Jakuba Modera. Do wyrównania mógł doprowadzić Mikkel Kirkeskov, lecz futbolówka po strzale ze stałego fragmentu obiła jedynie poprzeczkę. W doliczonym czasie gry wzorową kontrę wyprowadzili zawodnicy z Poznania, którą bramką zakończył Pedro Tiba.