

Zawodnicy Piasta rozpoczęli to spotkanie z impetem. Już w pierwszej minucie powinni objąć prowadzenie po strzale Mateusza Maka, jednak piłka po rykoszecie wylądowała ponad bramką. Premierowego gola mogli zdobyć goście - Jakub Szmatuła źle rozpoczął akcję, co wykorzystał Daniel Smuga i uderzył futbolówkę. Wprawdzie golkiper sparował ją do boku, ale Kamil Zapolnik dopadł do niej i umieścił w siatce. Na szczęście dla gospodarzy – napastnik znajdował się na pozycji spalonej. W końcówce pierwszej połowy świetnym zagraniem popisał się dobrze dysponowany Mateusz Mak. Joel Valencia wbiegł w tempo w jedenastkę rywali, lecz trafił tylko w słupek.
Zdecydowanie mecz ożywił się po zmianie stron. Najpierw Jimenez strzelał potężnie ponad poprzeczką, później sił próbował Ekwadroczyk, jednak wślizgiem zdążył odebrać mu piłkę Dani Suárez. Na otwarcie wyniku kibice czekali ponad 70 minut, ale było warto. Skrzydłowy Piasta podał za plecy obrońców Górnika, a Gerard Badia uderzył z powietrza – futbolówka od słupka wpadła do siatki. Dzięki trafieniu Hiszpana Piast Gliwice pokonał Górnika Zabrze w Derbach Śląska.