

Na początku piłkarze Piasta prezentowali się lepiej, swoich sił próbowali między innymi Jakub Czerwiński i Michal Papadopulos. Legii wystarczyły jednak tylko dwie akcje, żeby po pierwszej połowie być w dużo lepszym nastroju niż rywale. Najpierw, w 22. minucie Domagoj Antolić dobrze dośrodkował w kierunku Artura Jędrzejczyka, który po dłuższej przerwie wrócił do podstawowego składu swojego zespołu. Kadrowicz celnie uderzył głową i tym samym otworzył wynik meczu. Jakby tego było mało, w 45. minucie Marcin Pietrowski sfaulował wychodzącego na czystą pozycję przeciwnika i obejrzał czerwoną kartkę.
O dziwo brak jednego piłkarza nie pokrzyżował planów ekipy Waldemara Fornalika. Na wyrównanie nie trzeba było długo czekać. Strzelcem gola na 1:1 okazał się Michal Papadopulos, który w 56. minucie sprytnie zachował się w szesnastce warszawian. Goście rzucili się do ataku. Potężne uderzenie z dystansu oddał Michał Kucharczyk, trochę ożywienia wniósł Carlitos. Mistrzowie Polski dopięli swego w 86. minucie, gdy po rzucie rożnym do siatki trafił Jose Kante, a w doliczonym czasie końcowy wynik na 3:1 dla Legii ustalił Dominik Nagy.