

Starcie rozpoczęło się w sposób wymarzony dla gliwiczan. Szybko bowiem do siatki trafił Kristopher Vida, a chwilę później trafienie samobójcze zanotował Jakub Rzeźniczak. Kontakt gościom pozwolił złapać Anton Krywociuk, ale jeszcze przed przerwą skutecznością wykazał się Alberto Toril i było 3:1.
W drugiej połowie bezpośrednią czerwoną kartką za faul ukarany został Dominik Furman i wydawało się, że Wisła już się nie podniesie. Wtem Damian Warchoł dwukrotnie zapakował piłkę do siatki w raptem cztery minuty po pojawieniu się na murawie! I to jednak nie starczyło, by zgarnąć remis, gdyż w samej końcówce decydująca okazała się główka Jakuba Czerwińskiego. Horror dla Piasta!
Piast Gliwice - Wisła Płock 4:3 (3:1)
Bramki: Vida 13', Rzeźniczak 18' (s.), Toril 41', Czerwiński 88' - Krywociuk 38', Warchoł 75', 78'