

Tylko miejsca od 1. do 8. dają szansę gry w rundzie finałowej o mistrzostwo Polski, europejskie puchary, a także gwarantują utrzymanie. Pewne tych trzech przywilejów są już Lechia Gdańsk, Legia Warszawa, Piast Gliwice, Cracovia oraz KGHM Zagłębie Lubin. Twarda rywalizacja czeka z
Z członków tej "piątki" szanse zespołu prowadzonego przez Gino Lettierego sprowadzają się jednak do naprawdę rozbudowanej matematyki w której jednym z kluczowych warunków jest nadrobienie… różnicy dziewięciu bramek straty w bilansie do Pogoni Szczecin. Do tego dochodzą sprzyjające rezultaty w pozostałych trzech starciach drużyn zaangażowanych w walkę o awans do Grupy A.

Pozostała czwórka ma los we własnych rękach. Każdy z nich przy wygranej zapewni sobie automatycznie grę w górnej połowie tabeli w rundzie finałowej. Wszystkie mają też szansę na takie rozstrzygnięcie w przypadku remisu, ale wtedy muszą się oglądać na rywali. Za wyjątkiem Jagiellonii Białystok. Jej podział punktów w starciu z Lechem Poznań już z automatu daje awans. Szczęśliwe okoliczności mogą pozwolić na promocję do TOP-8 także nawet w przypadku porażki. Poza Dumą Podlasia dotyczy to też Pogoni Szczecin i Lech Poznań. Przegrana odbiera natomiast definitywnie szanse Wiśle Kraków. W zeszłym sezonie ósma drużyna zakończyła rundę zasadniczą z 43 punktami. W obecnych rozgrywkach taki wariant jest również możliwy, ale też istnieje prawdopodobnieństwo, że drużyny zamykające górną połowę tabeli będą mieć 44 lub 45 punktów. Taka sytuacja nigdy dotąd nie miała miejsca.

W tym sezonie nie będzie żadnego debiutanta w Grupie A. W obecnej stawce zespołów, w górnej połowie tabeli w rundzie finałowej nie grały bowiem tylko Arka Gdynia oraz dwaj obecni beniaminkowie. Cały tercet jednak już dawno stracił taką możliwość w tej edycji zmagań. Legia, Lech, Jagiellonia, Wisła Kraków, Korona Kielce i KGHM Zagłębie Lubin rywalizowały w TOP-8 także w poprzedniej rundzie finałowej. Pogoń Szczecin i Lechia Gdańsk ostatnio były w Grupie A w sezonie 2016/2017.

Najdłuższą przerwę od takich występów mają natomiast Cracovia i Piast. Obie znalazły się tam poprzednio w rozgrywkach 2015/2016. Te dwa zespoły tworzą jedną z trzech par, która grała ze sobą w każdej z rund finałowych. Pozostałe dwie to: Legia Warszawa – Lech Poznań oraz Lechia Gdańsk – Pogoń Szczecin. Obie opcje są jeszcze możliwe.
