

Ostatnia kolejka z "dwójką" z przodu w liczebniku porządkowym zostanie zakończona przez piłkarzy Warty Poznań i PGE FKS Stali Mielec. Trenerzy Dawid Szulczek i Kamil Kiereś nie mogą być ostatnio zadowoleni z ofensywnych dokonań swoich zespołów, ale za to bloki obronne funkcjonują
Tylko jednego gola straciła PGE FKS Stal Mielec w czterech ostatnich meczach PGE FKS Stal Mielec. W żadnym z pięciu poprzednich spotkań żadnemu z przeciwników ekipy z województwa podkarpackiego nie udało się zdobyć więcej niż jedną bramkę. Warta Poznań taką statystyką legitymuje się z kolei w pięciu ostatnich spotkaniach jako gospodarz. Już w ogóle ciężko jest pokonać Warciarzy w pierwszych połowach. W ośmiu starciach bezpośrednio poprzedzających dzisiejszą rywalizację dokonał tego tylko Nahuel Leiva ze Śląska Wrocław. PGE FKS Stal ma z kolei najmniej goli straconych w pierwszych kwadransach (1, tyle samo: Śląsk).
Z tyłu wygląda to zatem naprawdę przyzwoicie. Gorzej z przednimi formacjami. Ekipa Kamila Kieresia zmaga się z serią czterech spotkań bez trafienia. I to pomimo posiadania w składzie najskuteczniejszego zawodnika bez rzutów karnych Zieloni z kolei osiem ostatnich meczów podzielili po połowie między spotkania z jedną bramką zdobytą i takie, w których w ogóle nie udało im się pokonać bramkarza przeciwników. Ich obecna seria to trzy spotkania z dokładnie jednym golem strzelonym. A przecież w tych starciach oddali łącznie... cztery celne strzały. Zarówno Stal, jak i Warta w 27. kolejce nie posłali żadnego strzału celnego (poznański zespół trafił dzięki samobójowi), w 28. seriii spotkań zanotowali po dwie próby w światło bramki.
Bilans bezpośrednich spotkań nie wskazuje tu na przełamanie. W siedmiu ostatnich meczach między nimi - czyli wszystkich w XXI wieku w najwyższej lidze żadnej drużynie nie udało się strzelić więcej niż jednego gola. W tym czasie trzykrotnie Warta wygrała 1:0, raz udało się to mielczanom w takim stosunku, raz padł remis 1:1, a w dwóch pozostałych potyczkach odnotowano rezultaty 0:0. Wszystkie trzy potyczki w obecnych stuleciach, w których Warta była gospodarzem przyniosła wyniki bez wyłonionego zwycięzcy.
WARTO WIEDZIEĆ:
Warta Poznań 61,5% goli strzeliła w I połowach (16/26 - najwięcej; w tym 10 z 14 ostatnich)
6 ostatnich goli piłkarze PGE FKS Stali Mielec strzelili po strzałach prawą nogą
Więcej informacji: tutaj