

W październiku Lech Poznań przedłużył swą serię kolejek na pozycji lidera. W tym miesiącu zdobył aż 83,3% możliwych punktów (3 zwycięstwa, 1 remis). Olbrzymi udział w tych wynikach miał młody pomocnik tej drużyny - Jakub Kamiński. Strzelił on 3 gole (w tym jeden dublet), a także zanotował jedną asystę. Miał więc bezpośredni udział w 44,4% trafień swojego zespołu w minionym miesiącu. Do tego dochodzi 10 strzałów, w tym 6 celnych, a także zaliczył 10 podań kluczowych (w tym 6 celnych), co wskazuje, że stworzył kolegom jeszcze większą liczbę sytuacji. Jego skuteczność podań wyniosła zaś 85,2% (115/135).
Jakub Kamiński jest pierwszym zawodnikiem urodzonym w XXI wieku z nagrodą Piłkarza Miesiąca PKO Bank Polski Ekstraklasy! Na koniec tego miesiąca liczył sobie 19 lat 148 dni. Stał się on również dzięki temu najmłodszym zdobywcą lauru od Arkadiusza Milika w sierpniu 2012 roku (18 lat 185 dni). To jednocześnie drugi wynik w historii plebiscytu. Poza nimi przed 20. urodzinami sukces taki zanotował jeszcze tylko Dawid Kownacki w lutym 2017 roku (19 lat 351 dni). Nikomu przed "Kamykiem" nie udało się natomiast w jednej odsłonie zdobyć zarówno nagrody Piłkarza Miesiąca, jak i Młodzieżowca Miesiąca. Ten drugi ruszył bowiem dopiero we wrześniu 2018 roku, czyli już po sukcesach Milika oraz Kownackiego.
Pomocnik Lecha Poznań został zarazem pierwszym polskim laureatem w sezonie 2021/2022. Przed nim z rodzimych graczy jako ostatni po triumf sięgnął Jakub Świerczok w maju bieżącego roku. Poprzednio z przedstawicieli Kolejorza wygrał natomiast w ogóle Christian Gytkjaer w lipcu 2020 roku. Łącznie zawodnicy tego klubu odnieśli sześć takich triumfów, co plasuje ich w tym momencie na 7. miejscu w klasyfikacji klubowej wszech czasów (ex aequo z Pogonią Szczecin). Oprócz "Kamyka" (październik 2021) i Gytkjaera (marzec 2018, lipiec 2020) wygrywali jeszcze wspomniany już Kownacki (luty 2017), Artjoms Rudnevs (wrzesień 2011) i Sławomir Peszko (sierpień 2009).
Wyboru Piłkarza Miesiąca PKO Bank Polski Ekstraklasy dokonują kapitanowie osiemnastu drużyn ligi, jeden głos należy zaś do fanów w mediach społecznościowych. W październiku Jakub Kamiński stoczył wyrównaną walkę o wygraną z graczem z porównywalnymi dokonaniami w ofensywie - Erikiem Exposito. Napastnik Śląska Wrocław również zanotował trzy bramki, a w dodatku dołożył dwie asysty. Obaj zaś zyskali w plebiscycie po 7 punktów. W związku z tym ostateczna decyzja należała do organizatora. Zawodnik Lecha Poznań zanotował więcej meczów z trafieniem, a w dodatku w bezpośredniej październikowej potyczce jego zespół wyraźnie pokonał ekipę Hiszpana (4:0, dublet Kamińskiego), co przesądziło o ostatecznym wskazaniu tego piłkarza. Poza nimi dwa głosy zdobył Sebastian Kowalczyk (Pogoń Szczecin), pojedynczy kapitanowie wybierali zaś jeszcze Lukę Zahovicia (Pogoń) i Mikaela Ishaka (Lech Poznań). Punkt od kibiców powędrował zaś do Conrado z Lechii Gdańsk.
PIŁKARZ MIESIĄCA PKO BANK POLSKI EKSTRAKLASY 2021/2022